Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: JanB w 19 Kwietnia 2019, 13:36:06
-
Zadziwiające https://www.poboczem.pl/video,vId,2679467,vSort,1,vTime,1
Katy? Ileż to może kosztować?
-
Strona nie istnieje, a bynajmniej artykuł.
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
-
Strona nie istnieje, a bynajmniej artykuł.
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Jest filmik i słowo bynajmniej, to nie jest to samo co przynajmniej.
-
i słowo bynajmniej, to nie jest to samo co przynajmniej
:grin:
katalizator?
co by to nie było to niezłe z nich gamonie <zalamka>
ciekawe po jakim czasie ich zawinęli :-)
-
,,słowo bynajmniej, to nie jest to samo co przynajmniej" - to wiem. Użyłem słowa, którego chciałem użyć i które w tym kontekście mam sens.
A filmiku nie widzę.
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
-
Coś ci blokuje.
-
Niestety, w Londynie i okolicach wycinanie w biały dzień katalizatorów z priusów to już plaga...
-
Coś ci blokuje.
Nic nie blokuje, strona ma problemy z mobilnym dostępem
-
Katalizator. Są skupy gdzie można sprzedać katalizator za kawałek grosza. Ale w biały dzień na środku ulicy to już skandal.
-
Niestety, w Londynie i okolicach wycinanie w biały dzień katalizatorów z priusów to już plaga...
Dużo artykułów na ten temat w brytyjskiej prasie. Są ludzie, którym z auta kradziono katalizator dwa, trzy razy. Najwięcej cennych metali ma być w drugiej generacji. Niektórzy zakładają blokady antykradzieżowe inni liczą na ubezpieczenie.
Myślę, że kradną w biały dzień, bo tamtejsze społeczeństwo nie jest do kradzieży tak przyzwyczajone. Nikt po prostu nie wierzy własnym oczom. Tymczasem w Polsce - dziś czytałem - kobieta broniła nie swojego Bentleya przed bezdomnym (przebierańcem). Potem dorwała go policja. Nasze społeczeństwo jest świadome od dawna, co to złodziej.
-
Potem dorwała go policja. Nasze społeczeństwo jest świadome od dawna, co to złodziej.
A potem okazało się że to prank
-
Postawa kobiety była niezwykle obywatelska. Co do policji, to zastanawiam się, co by było, gdyby zamiast Bentleya szukali Priusa. Czyby się żart udał?