Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Ugacz w 29 Kwietnia 2019, 08:11:49
-
Jak w temacie, nie jest tez slyszalne gdy auto sie toczy i auto skręca. Problem pojawil sie na trasie po przejechaniu 800km i na 200 przed metą. Mam jeszcze. 1000 w powrocie do domu, a nie za bardzo chce odwiedzac wloskich mechanikow. Jakies pomysly? Jak przestanie padac podniose i sprawdze czy nie ma luzow na kolach- jak stoi na ziemi to nie widze. Mysle jeszcze czy klocek jekis sie nie rozlecial. Moze to byc cos jeszcze innego? Dodam, ze jechalem po autostradach, wiec jakas nagla awaria poprzez wjechanie w dziure raczej odpada. Dzięki za wszelkie pomysly.
-
Przy wrzuconym biegu i bujaniu auta slychac stukniecia w skrzyni-ale to chyba normalne. Na luzie slyszalne jest jest jedno stukniecie
-
Stukanie przód czy tył? Metaliczne czy głuche? Ja ostatnio w swojej stuki "odkryłem" w fotelu kierowcy, który po 68tys. udaje kołyskę.
-
nie do końca się to zgadza, ale może sprawdź dokręcenie kół. Ot, tak by wyeliminować najprostszą a zarazem dość niebezpieczną rzecz