Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: peterchen w 30 Kwietnia 2019, 09:35:53
-
Witajcie, jakie powinno w przypadku Aurisa HSD powinno być ciśnienie w oponach letnich? I jest najlepsze dopuszczalne po kątem niskiego spalania? Czy zmiana ciśnienia ma duży wpływ na spalanie?
-
Zgodne z naklejką i zaleceniami producenta...
-
https://www.opony.com.pl/artykul/cisnienie-opony-a-spalanie-paliwa/?id=1155
-
Różne dla różnych rozmiarów opon. Jeśli to Auris II to dla HSD instrukcja podaje takie wartości (ciśnienie podawane dla zimnych opon):
Opony 195/65R15 91H:
- zalecane ciśnienie normalne dla prędkości <160km/h: 2,3bar,
- zalecane ciśnienie do jazdy ekonomicznej dla prędkości <160km/h: 2,6bar,
- zalecane ciśnienie normalne dla prędkości >160km/h: 2,6bar.
Opony 205/55R16 91V:
- zalecane ciśnienie normalne dla prędkości <160km/h: 2,3bar,
- zalecane ciśnienie do jazdy ekonomicznej dla prędkości <160km/h: 2,5bar,
- zalecane ciśnienie normalne dla prędkości >160km/h: 2,6bar.
Opony 215/45R17 87W:
- zalecane ciśnienie dla prędkości <160km/h: 2,3bar,
- zalecane ciśnienie dla prędkości >160km/h: 2,6bar.
Opony 225/45R17 91W:
- zalecane ciśnienie dla prędkości <160km/h: 2,3bar,
- zalecane ciśnienie dla prędkości >160km/h: 2,6bar.
-
Czyli producent opon zaleca podczas jazdy autostrada -dopompowanie opon ??? :bash: :bash:
Rozumiem że ma to wyglądać mniej więcej tak;
Wyjeżdżam z domu mam ciśnienie w oponach 2.3 , dojeżdżam do autostrady dopompowuję opony do 2.6. Kończę jazde po autostradzie , znowu staje i zmniejszam ciśnienie w oponach ...................................................... :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:
-
No ale max prędkość u nas to 140km/h ..... <taniec>
-
Czyli producent opon zaleca podczas jazdy autostrada -dopompowanie opon ???
Rozumiem że ma to wyglądać mniej więcej tak;
Wyjeżdżam z domu mam ciśnienie w oponach 2.3 , dojeżdżam do autostrady dopompowuję opony do 2.6. Kończę jazde po autostradzie , znowu staje i zmniejszam ciśnienie w oponach ......................................................
<zalamka>
-
Wyjeżdżam z domu mam ciśnienie w oponach 2.3 , dojeżdżam do autostrady dopompowuję opony do 2.6. Kończę jazde po autostradzie , znowu staje i zmniejszam ciśnienie w oponach
Jak lubisz tak skakać i paluszki brudzić to kto ci broni?
-
Źle zrozumiałeś. Trzeba się określić jakimi prędkościami jeździsz. Skoro więcej czasu śmigasz więcej niż 160 to jeździć trzeba z 2.6
-
Rozumiem że ma to wyglądać mniej więcej tak;
Wyjeżdżam z domu mam ciśnienie w oponach 2.3 , dojeżdżam do autostrady dopompowuję opony do 2.6. Kończę jazde po autostradzie , znowu staje i zmniejszam ciśnienie w oponach
Ale ty wymyślasz bajki na taki błahy temat <zalamka> Jeśli mieszkasz w rejonie autostrady i często nią jeździsz z większymi prędkościami, to to po prostu pompujesz na stałe koła trochę więcej, niż 2,3. Wcale nie musi to być 2,6, może być np. 2,5, albo i 2,4. To żaden problem określić się między 2,3 a 2,6 bara. Ja np. nie jeżdżę w ogóle po autostradach, nawet rzadko jeżdżę po ekspresówkach, a koła pompuję stale 2,4 bara, czyli na wszelki wypadek ciut więcej, niż zalecane minimalne i z nikim nie mam zamiaru dyskutować, czy to dobrze, czy źle. Po prostu uważam, że tak jest najlepiej. :beer:
-
Ale ty wymyślasz bajki na taki błahy temat
To po co na te ,,bajki ,, piszesz odpowiedz :wallbash: