Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: peterchen w 18 Maja 2019, 18:45:03
-
Jakie macie aktualne średnie spalanie w Aursie HSD? Podawajcie ze wskazaniem % jakie trasy i jakiej wielkości miasta. Czy ktoś z Was porównywał spalanie Naszego Aurisa HSD z nową Corollą 122 KM? Czy ten nowy napęd jest dużo bardziej efektywny i tak samo dynamiczny?
-
Na razie to moje pierwsze tankowanie, więc opieram się tylko na wskazaniach komputera.
Jazda głównie po Trójmieście, krótkie trasy od 2 do 5 km. Niestety w Gdańsku spore wzniesienia samochód dużo traci na podjazdach pod górkę.
średnie spalanie aktualnie 5,7. Na krótkich trasach odcinkowe spalanie od 5,5 do 8l.
Na dłuższych trasach w mieście bez podjazdów pod górki przy trybie eko 3,8 do 4,7
-
Licząc z tankowań od początku roku, mam 4,85 l/100km z tendencją spadkową (wiadomo, jest coraz cieplej). Ostatnio wyciągam 4-4,5 l/100km (jazda pod miastem, lub po Krakowie bez korków) do 5-6 l/100km (jazda po Krakowie w dużych korkach). To są liczby skorygowane (bo z moich obserwacji wynika, że komputer w aucie zaniża spalanie o 0,3 l przy wartosciach do 5l/100 i 0,2 l powyżej 5 l/100). Często jeżdzę z Hybrid Assistantem i generalnie lubię i w miarę sytuacji na drodze staram się, jeździć w sposób optymalnie wykorzystujący hybrydę.
-
A ile Wam spala auto w korkach? U mnie jeśli chodzi o spalanie to są różne wahania nawet w mieście. Zdarza się, że spali mi 4 litry ale czasem i 6,5 litra przy podobnych warunkach atmosferycznych. Średnie spalanie wychodzi ok. 5,2-5,3 l. z komputera czyli realne 5,7-5,8 l. Niby nie tak dużo ale.
-
Moje realne teraz to 4,3 z całego ostatniego baku
-
To bardzo niskie. A bardzo spokojnie jeździsz? Jakie trasy?
-
Moje realne teraz to 4,3 z całego ostatniego baku
Mój jak jedzie na lawecie to też tyle pali .....(sorki za żart ale nie mogłem się powstrzymać..) :)
<kawusia>
-
na lawecie
To są już hybrydowe dostawczaki? :o
A na poważnie to mój pali 5,5 do 7, 80% trasa ekspresowa, zależy czy się spieszę czy nie. Wynik poniżej 5 jest realny ale w przedziałach prędkości 60-90 km/h czyli w zakresach ewentualnej pracy na EV.
-
Wczorajszy powrót z pracy, pokazało 3.8. Przeważnie pokazuje 4.4 lub 4.7. Do tego należy dodać ok 0.5 aby było rzeczywiste zużycie. Z tankowań wyszło mi w ostatnim, nieco cieplejszym, okresie ciut ponad 4.8 l/100km. Najniższe, póki co, 4.79 w zeszłym roku.
Wiele zależy od tego jak się korki ułożą i przede wszystkim jaka jest temperatura. Jak jest zimno to ogrzewanie kabiny wychładza silnik spalinowy i zmusza go do częstszego włączania. Jak jest za ciepło to chodzi klima i 1kW wciąga... Optymalna temperatura to w okolicy 15C. Ani za zimno ani za ciepło. :grin:
-
Trasy raczej poza miastem, 17-20 km w jedną stronę z kilkoma światłami jako przerywniki.
Komp pokazuje 5,2 a realnie przy tankowaniu (do 2 odbicia) 5,5.
Zimą było ponad 6,2 na tych samych trasach.
-
Dziś miałem przyjemność zalać drugi raz do pełna, 840km - 39,04 4,64/100km właściwie samo miasto Kraków auto jeździ na taxi.
-
Pół dojazd do pracy 10km a pół baku trasa krajowa 30km
-
Dziś miałem przyjemność zalać drugi raz do pełna, 840km - 39,04 4,64/100km
Też mi rewelacja ,większość diesli zużyje paliwa tyle samo <taniec> <taniec>
-
Dziś miałem przyjemność zalać drugi raz do pełna, 840km - 39,04 4,64/100km
Też mi rewelacja ,większość diesli zużyje paliwa tyle samo <taniec> <taniec>
Cztery i pół litra półtoratonowym dieslem po mieście to można co najwyżej przewieźć w bagażniku...
-
Też mi rewelacja ,większość diesli zużyje paliwa tyle samo
A Ty myślisz że frajda z diesla to tylko jego spalanie? Znam takich co już tak myśleli a teraz dziękują swojej bryce za każdy przejechany dzień bez awarii...
Do tego mam styczność oraz przyjemność tankowania kilku 1,5dci to w megan 13r.w max słabej opcji miasto trzeba liczyć 5l laguna 6l a clio poniżej 5l. Dla pdmiany fabia 1,6tdi 5,5l.ale dwumasa po 70k.km.miastowej jazdy śpiewa niczym kanarek. Więc kolejne 1,5k trzeba doliczyć.
-
No i diesel w automacie potrafi kosztować kilknaście tysięcy drożej, na przykładzie cen Golfa Varianta 2019 już po uwzględnieniu rabatu 9000 zł.
-
Turbo, skrzynia biegów, dwumas, rozrusznik czy alternator rozumiem że jest dożywotnie. Bo tu tego nie ma a w dizlu raczej mieć bedziesz a o staniu w korku przez pół godziny i gaz hamulec gaz hamulec już widzę te 5litrow. Jakbym nie miał to może bym uwierzył ale nie ma szans
-
Turbo, skrzynia biegów, dwumas, rozrusznik czy alternator rozumiem że jest dożywotnie. Bo tu tego nie ma a w dizlu raczej mieć bedziesz a o staniu w korku przez pół godziny i gaz hamulec gaz hamulec już widzę te 5litrow. Jakbym nie miał to może bym uwierzył ale nie ma szans
Ale po co tyle nerwów... wiadomo że jak diesel to jak najprostrzy a takich już nie ma. Co do spalania w mieście to akurat u kolegi jeździło z gpsami 14szt 1,5dci więc pogląd jest. Ja natomiast jeżdżę firmowo i paliwo rozliczam wg ilości zatankowanej więc trudno żebym dokładał do biznesu.
-
No to odpowiem koledze, że w tych samych warunkach na zakorkowanych krakowskich ulicach Octavia 1,9 TDI na pompowtryskiwaczach pałiła 8-8,5l ON, dlatego zmieniłem samochód. Dla przykładu ostatni dzisiejszy kurs 9,9km start 15.43 - koniec 16.25.
-
No to odpowiem koledze, że w tych samych warunkach na zakorkowanych krakowskich ulicach Octavia 1,9 TDI
1,9tdi troszku jeździłem i w mieście golf palił koło 7l a seat 2,0tdi nawet pod 9l więc octavka Twojego kolegi z 7l-8l nie jest ewenementem.
No i jeszcze jeden temat jak mój kolega wprowadził szkolenia ekonomicznej jazdy to na gpsach u niektórych spalanie potrafiło spaść nawet o 20% szczególnie było to widać na busach.
Ja mój pierwszy bak zrobiłem ze średnią 5,7l tankowane pod korek później już było lepiej bo schodzę do 5l. Oczywiście jest to meganka van więc pewnie lżejsza ale jednak.
-
Dzisiaj postanowiłem powściąnąć nogę podczas powrotu z pracy dla dobra wątku. Zimny start z Ursusa przed 17:00 i przejazd do Marek przez środek Wwy w tym tradycyjny korek na trasie WZ. 26 km ze średnią 24 kmh komputer pokazał 4,7 l/100 km. Jazda gdzie się dało na tempomacie ustawionym na 55 65 lub 75 kmh stosownie do ograniczenia. Klima 22 st.C na 1 biegu wentylatora.
-
Ja wczoraj 57km. Trochę miasta troszkę dróg do 70/90 spalanie co byłem w szoku bo miałem wesele i nawet nie miałem czasu na zabawę w w jakieś eko power i inne pierdoły, spalanie 3,7
-
Zrobiłem 2 trasy na tempomacie, jazda autostrada i drogą ekspresową na tempomacie ustawiona prędkość 130 licznikowa spalanie 6,1 droga powrotna z Dolnego Śląska do Gdańska prędkość 120 km/h spalanie 5,5, w obu przypadkach włączona klimatyzacja na soft.
Jazda po Górach Stołowcyh i Sowich i okolicach w sumie 620 km z prędkościami dozwolonymi przez prawo 4,7l
Nie wiem skąd ten optymistyczny zasięg przy tankowaniu, komuś się udało zrobić tyle co przewiduje komputer? U mnie to około 900 km no szacun u mnie realnie to około 600-700, Ciekaw jestem ile mniej pali krótki Auris, mój kombi na 17".
-
Nie wiem skąd ten optymistyczny zasięg przy tankowaniu, komuś się udało zrobić tyle co przewiduje komputer? U mnie to okolo 900 km no szacun u mnie realnie to około 600-700, Ciekaw jestem ile mniej pali krótki Auris, mój kombi na 17".
Ja raz wyjeździłem 923 km na jednym zbiorniku i zatankowałem do pełnego 38 litrów więc jeszcze ponad 100 km mogłem zrobić.
Szczegóły w moim wątku
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,39046.30.html
Auris Hb koła standard 16"
-
Ja zrobiłem ponad 1000 i to kombiakiem:)
-
Zastanawiam się co robię źle te 1000 km to w miescie czy w trasie?
-
Różnie. Wydaje mi się, że kluczem do sukcesu była tu niewielka prędkość i spokojny styl jazdy. Średnią z ponad 90 tys. km mam 5,4 (liczone z dystrybutora).
-
Już się ze mnie śmieją bo jeżdzę przepisowo, ale 1000 km na baku szacun. Ostatnio odkryłem, że super hamuje się tempomatem: wytraca prędkość i doładowuje baterie
-
ja swoim aurisem mam spalanie 5,5l prędkości 120km/h obwodnica i 60-70 km/h po 3city - trasa 30km. Oczywiście jak jeżdżę 90km/h to mam spalanie poniżej 5l. Kola 17ki, klima soft. A tak jak rozmawiamy o spalaniu to myślałem że jak jadę na "prądzie" to kilometry do tankowania nie będę "ubywały" chyba że komputer na tyle "inteligentny" że wie, że za jakiś czas włączy się silnik spalinowy i zużyje więcej paliwa np: na doładowanie baterii.
-
A tak jak rozmawiamy o spalaniu to myślałem że jak jadę na "prądzie" to kilometry do tankowania nie będę "ubywały" chyba że komputer na tyle "inteligentny" że wie, że za jakiś czas włączy się silnik spalinowy i zużyje więcej paliwa np: na doładowanie baterii.
Sądzę, że komputer liczy kilometry na podstawie średniej (u mnie jest to w tej chwili 4,6 l/100km), więc kilometry spadają zarówno na prądzie jak i na benzynie w równym tempie. Takie mam odczucie.
-
ja swoim aurisem mam spalanie 5,5l prędkości 120km/h obwodnica i 60-70 km/h po 3city - trasa 30km. Oczywiście jak jeżdżę 90km/h to mam spalanie poniżej 5l. Kola 17ki, klima soft. A tak jak rozmawiamy o spalaniu to myślałem że jak jadę na "prądzie" to kilometry do tankowania nie będę "ubywały" chyba że komputer na tyle "inteligentny" że wie, że za jakiś czas włączy się silnik spalinowy i zużyje więcej paliwa np: na doładowanie baterii.
U mnie podobnie po 3 mieście, góry podjazdy po wzgórzach morenowych robią swoje.