Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Red_Point w 28 Maja 2005, 11:55:45
-
no to wreszcie po 3,5 roku jazdy zlapalem pierwsza 'gume'! :-DD
szkoda ze oponka ma dopiero 2a miechy, ale podobno po wulkanizacji sa jak nowe!;)
na szczescie sruba wkreciala sie tak, ze bez problemu mozna bylo z nia jezdzic (tzn nie schodzilo powietze), ale poniewaz nie chcialem ryzykowac z nowa oponka zalozylem dojazdowke (ktorej zreszta ze soba nie woze).................
smiesznie to wyglaalo..........
nie dosyc ze kolo jest wezsze (to oczywiste), to na srednicy jest jeszcze duuuzo mniejsze!! - jedzie sie nie zle 'skrzywionym' samochodem.......
niestety fotki mam tylko z telefonu, wiec sa kiepsake, ale zawsze.....:)
(http://www.astral.lodz.pl/redpoint/TKP/g0.jpg)
(http://www.astral.lodz.pl/redpoint/TKP/g1.jpg)
(http://www.astral.lodz.pl/redpoint/TKP/g2.jpg)
(http://www.astral.lodz.pl/redpoint/TKP/g3.jpg)
(http://www.astral.lodz.pl/redpoint/TKP/g4.jpg)
(http://www.astral.lodz.pl/redpoint/TKP/g5.jpg)
mam nadzieje ze nastepna taka 'impreza' nie szybciej niz za jakies 3,5 roku :-DD :aslyer
-
na 2 fotce to yarek wzbil sie w powietrze :wink: :wink: :lol: ja tez raz zlapalem kapcia i jezdzilem na dojazdowce naprawde smiesznei to wyglada :wink:
niestety moja opona poszla jzu na zlom i mam dwie nowe teraz :D
-
Red_Point, spoko oponke da sie naprawić :) miałem to samo wkręcona śruba :( panowie w zakładzie wykrecili śrubęzaczopowali takim specjalnym "czopkiem" otwór pożniej elegancko zalali materiałem wyrzeźbili lamelki zgodne z orginałem a następnie utwardzili :)
-
:)
no wiem wiem, ale najbardziej zdziwilo mnie to jka to si enaprawaia!!
dziura byla calkiem nie wielka, a koles wziol wiertarke i ja rozwiercil!:/ - to walsnie po to zeby ten 'czopek' ladnie wszedl!:D
na oponce faktycznie nie ma zadnego sladu!:)
przy okazji sie sprawdzilo czy kola nie sa pokrzywione!:) - jka na razie sa idealnie proste!:)
-
odbiegajac od tematu to nie kupujcie i nei zakladajcie badziewnych srebrnych nakretek na wentyle :!: :!: :!: :x kolega takie mial i jak zlapal gume to nie dalo sie tego odkreci bo zardzewialo i spieklo sie :? musial mu koles zaly wentyl wymieniac :roll:
-
ja na szczescie wogole nie mam u siebie 'zwyklych' wentyli!;)
-
no to wreszcie po 3,5 roku jazdy zlapalem pierwsza 'gume'!
...zalozylem dojazdowke (ktorej zreszta ze soba nie woze).................
smiesznie to wyglaalo..........
nie dosyc ze kolo jest wezsze (to oczywiste), to na srednicy jest jeszcze duuuzo mniejsze!! - jedzie sie nie zle 'skrzywionym' samochodem.......
mam nadzieje ze nastepna taka 'impreza' nie szybciej niz za jakies 3,5 roku :-DD :aslyer
Farciarz - 3,5 roku na całych gumach ;)
ja pierwszego flaka trafiłem po roku, założyłem dojazdówkęi trochęzapomniałem, że nie szybciej niż 70 km/h - jak mną miotnęło 2 razy przy zmianie pasa przy 100/h to sięaż spociłem i kulturalnie do gumiarza doturlałem się50tką
A co do naprawy - bez nerwów - jak jeszcze dygalem służbową RAV4 - robiłem sobie relaxing w terenie i nadziałem sięna jakiś pręt zbrojeniowy - chyba z "fi" 15 - flak w 15 sekund - spec w serwisie powiedział, że jest ryzyko, że nie wyjdzie, ale zawołał 2 i we 2 siębiedzili godzinę, wiercili, wklejali i oponka wyszła jak nowa - tyle, że na wszelki wypadek założyłem ją na zapas - autko narowiste byo, trudno było je utrzymać poniżej 120km/h więc nie chciałem sprawdzać, co by było gdyby ...
Pozdrawiam wszystkich a Łódź 2x
K.
-
To ja mam chyba farta.Gdzieś tak przez 7 lat {~130000km]nie miałem gumy!!!Teraz sobie to uświadomiłem.Byle tak dalej :lol: :lol:
Dzięki Kwieczor za pozdrowionka.
-
prawidziwy szczesciarz, ja co roku mam do naprawy koło lub w każdym aucie wymiana szyby przedniej :-DD no ale od roku spokój i ciswza, wiec nie zapeszam, bez gumowych sytuacji :-DD
-
no wlasnei panowie guma zawsze sie moze przydac nic nigdy nei wiadomo :lol: :lol:
-
i to jest właśnie dowód by nie rezygnować z zapadu na rzecz subwoofer`a wbudowanego w miejsce zapasu, no chyba ze do bagara sobie zapas wsadzisz !
-
i to jest właśnie dowód by nie rezygnować z zapadu na rzecz subwoofer`a wbudowanego w miejsce zapasu
a co to za dowod???????
ja nie woze i jakos zadne 'halo' z tego powodu............
nadal uwazam ze zapas to zbedny balast............
w niektorych autach - wyzszej ligi - juz fabrycznie ne ma zapasu..........
Kwieczor, wpadl bys kiedys do lodzi!;)
-
Kwieczor, wpadl bys kiedys do lodzi!;)
... a co - Ścigać Wam sięzachciało ;)))
a tak na temat - własnie wczorej coś mi sięwkręciło w oponę- nie mogęzlokalizować tylko słyszęmetaliczny stukot - pewnie za dzień dwa będęmiał znów flaka....
A co do Łodzi - nieprędko - dopiero jak jakiś urlopik siętrafi
Pozdrawiam,
K.
-
Kwieczor, mozesz sie powoli szykowac na rowna walke!;)
-
No - dawno kapcia nie miałem - już z 7 miesięcy i właśnie wczoraj wieczorem wyciągnąłem z tylniego koła:
8,5 cm, gwintowaną śrubęz tępym końcem, średnica na oko 4 mm
masakra i nie ukrywam, że humor od razu lekko mi sięzawieruszył.
Na całe szczęści weszła prosto w czoło opony i prawie pod kątem prostym, więc na 100% da siędobrze naprawić.
no cóż: Shit happens, jak mawiał jeden znany z filmu gość
-
A tak z ciekawości, bo dawno nie zaglądałem - dojazdówka jest pompowana czy z lanej gumy ?
-
Pompowana...
-
wiesz ile by ważyła z pełnej gumy???- w czasie II Wojny do armat robili pełne- a Toyota to nie armata :)
-
Ale za to jak dobrze by Yaris jeździł na 400 m po wyciągnięciu zapasu :)
BTW: mam na myśli nie "pełną" gumęale a la piankęwewnątrz zasadniczej opony.
-
Ja wlasnei dzisiaj zlapalem drugiego kapcia :twisted: wbila sie sruba wiec wolalem wymienic i jezdze na dojazdowce :D
czy taka duza dziurke da sie naprawic i zalatac:(??????????
-
kiedyś też w cari miałem śrubke złapaną gratis na drodze i zrobili :D
-
Ale za to jak dobrze by Yaris jeździł na 400 m po wyciągnięciu zapasu
byłaby spora róznica :D:D
-
czy latana opona nie peknie:(??
-
czy latana opona nie peknie:(??
Jakaś minimalna ingerencja w wytrzymałość zawsze jest.
Chcesz mieć większy komfort psychiczny to zostaw ją na zapasie
-
czy latana opona nie peknie:(??
Jakaś minimalna ingerencja w wytrzymałość zawsze jest.
Chcesz mieć większy komfort psychiczny to zostaw ją na zapasie
w zapasie to ja mam dojazdowke :-DD