Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Szymcior w 29 Maja 2005, 15:00:32
-
Witam,
mam pytanko czy Wasze Carinki też są takie miękkie i nieskie, w moim wypadku przejazd przez próg zwalniający z min 3 os zawsze kończy sięotarciem podwoziem, raz że jest niska, dwa miękka, że buja sięna prawo i lewo. Zastanawiam sie czy może sprężyny są zużyte i jakieś felerne...
-
wszystkie są takie miękkie oprócz GTI :wink:
-
Okay, niech będą miekkie ale nie tak by szorować na garbach... :|
-
Szymcior, zrób tak jak ja wstaw gumy w spręzyny (3,50 sztuka) i teraz już przy załadunku Cari nie jest taka niska :idea:
-
Wymień amorki, nie będzie bujać.
Pozdro.
-
Witam.
Oj niskie, niskie. Jak pękła mi chłodnica na bahnie u Niemiaszków, to na lawetęCari nie mogli wciągnąć. Ten typ tak ma :cnice
Pozdrawiam.
-
Amorki właśnie nie są takie stare i złe, mają może 20, 30 tys km za sobą (amorki Monroe).
[/quote]Szymcior, zrób tak jak ja wstaw gumy w spręzyny (3,50 sztuka) i teraz już przy załadunku Cari nie jest taka niska
A co to za gumy i gdzie mogęje kupić ?
-
http://allegro.pl/show_item.php?item=51724220
Pewnie takie:)
-
O dziękować, chyba sobie coś takiego sprawie :D
-
sprezynki+gumki+rozpóreczki i bedzie różnica :cnice
lub kupić GTI i założyć rozpórki :-DD :wink:
-
te gumki to nie do końca te gdyż ja znalazłem z dodatkowym usztywnieniem, poszukam jak cos to wklejęlinka
-
Amorki właśnie nie są takie stare i złe, mają może 20, 30 tys km za sobą
To jeszcze nic nie znaczy. Ja zajeździłem Kayaby Excel-G w niecałe 40tys. km :(
(amorki Monroe).
Hmmm......
Pozdro.
-
Racja, zajeździć można znacznie szybciej, zależy gdzie sięjeździ... ;)
Perzan napisał/a:
Szymcior napisał/a:
(amorki Monroe).
Hmmm......
Co ma znaczyć "hmmm" ??
-
Racja, zajeździć można znacznie szybciej, zależy gdzie sięjeździ... ;)
Perzan napisał/a:
Szymcior napisał/a:
(amorki Monroe).
Co ma znaczyć "hmmm" ??
Nie tylko zalezy tez jak sie je zalozy... ale nie wazne...
Hmmmm w moim mniemaniu mialo znaczyc tyle, ze juz najstarsi filozofowie wiedzieli, ze najlepsze do Cariny sa KYB Excel G :D
-
Gdy je kupywałem to moi "filozofowie" doradzali mi Monroe...
-
Nie polemizuje, kazdy filozof ma swoja szkole... wiekszosc filozofow tutaj uznaje jedna sprawdzona i najwyzszej jakosc KYB :D pozdr :) a najlepiej podjedz na stacje kontroli pojazdow, aby sprawdzic sprawnosc amorkow... koszt 20 zl.. a pewnosc ze zaden niepadl bezcenna ;)
-
sprawdz dobrze co ci szoruje na tych garbach pewnie rura wydechowa niestety jest to w wszystkich Carinkach jakoś tak nie fortunie wygięta jak "poprawiłem" to teraz mi wali po podwoziu jak wjade w wodę
Jak nie to to napewno to co wyżej :aclap
-
Dokładnie, rurą wydechową... raz już środkowy tłumik był sklejany
-
sprobuj podnieść na podkładkach gumowych nie zmieniaj układu wydechowego ja sięna tym sparzyłem jak pisałem teraz rura tłucze jak wjade w kałuże
Po prostu ten typ tak ma :-DD