Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: smogu7 w 24 Czerwca 2019, 22:37:33
-
Witam forumowiczów. Mimo że jestem tu od nie dawna to kłaniam się nisko <taniec>
Pacjent to jak w temacie Corolla E12 Terra 2002 r. z silnikiem benzynowym 1.6 110-konnym.
Problem polega na tym że gdy po uruchomieniu silnika to wiadomo że włącza się ssanie i obroty są powyżej 1 tysiąca ale gdy już silnik złapie temperature i obroty spadną do tych 600-set to stojąc w miejscu (nie ważne czy na biegu jałowym czy z wciśniętym sprzęgłem) z silnika wydobywa się taki dźwięk jakby coś się ślizgało i minimalnie taki metaliczny, a podczas jazdy powyżej 100km/h to dźwięk jest taki gwiżdżący, nie wiem czy zrozumiecie ale inaczej wytłumaczyć tego nie mogę, jakby co to w następnym poście dodam filmik z tymże dźwiękiem. Pasek i łańcuch rozrządu raczej możemy wykluczyć bo przy tej okolicy jest cicho chyba że jestem głuchy :grin: Może to kolektor ssący? Nie wiem, nie znam się zbytnio na mechanice.
Mam nadzieję że ktoś może miał podobny problem i wie jak temu zaradzić.
Pozdrawiam