Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: KoMarek w 29 Czerwca 2019, 10:30:47
-
System płatności na A1 pod nazwą AmberGo już działa na wszystkich węzłach. Oficjalne otwarcie systemu ma się odbyć 1 lipca. Korzystam od ponad tygodnia i mogę pochwalić.
Koledzy, przy zjeżdżaniu na bramki zwracajcie uwagę na oznaczenie bramek. Pojawiły się pojedyncze bramki z piktogramem przekreślonego kasjera. One są przeznaczone wyłącznie dla użytkowników AmberGo. Tworzy się zamieszanie pod bramkami, ponieważ ludzie masowo pod taką bramkę podjeżdżają, nie wiedzą co się dzieje, gdzie kasjer, o co chodzi. Myślę, że oznakowanie tych bramek powinno być bardziej oczywiste.
System jest wygodny i dość prosty. Opis działania i korzystania jest tu:https://a1.com.pl/nowy-system-platnosci-ambergo/
Trzeba założyć konto z podpiętą kartą płatniczą. Przez bramkę przejeżdża się bez konieczności zatrzymania, nic nie trzeba pokazywać ani włączać. Opłata jest pobierana automatycznie z karty, bez żadnych narzutów (przynajmniej u mnie). System działa na wszystkich bramkach wjazdowych i wyjazdowych. Na wyjeździe jest zwykle jedna bramka wyłącznie dla AmberGo - bez kasjera. Przejazd przez taką bramkę, to bezcenne uczucie, gdy na pozostałych stoi po kilkanaście samochodów (pod warunkiem, że ktoś niezorientowany jej nie zablokuje).
-
pod warunkiem, że ktoś niezorientowany jej nie zablokuje
Po wakacjach może się unormuje.....
Dokładnie.
Ogólnie również potwierdzam i polecam. Raz mi się zdarzyło, jeszcze jak program był w pilotażu, że nie odczytało mi tablic na wjeździe. A tak ogólnie to ok.
Dobrze, że są bramki wyłącznie do tego.
Aplikację generalnie można po poprawnym wprowadzeniu danych i sprawdzeniu czy wszystko działa, odinstalować z telefonu.
-
Po wakacjach może się unormuje.....
Zapewne tak, potrzeba trochę czasu na przyzwyczajenie się. Ale gapa co jakiś czas i tak się trafi. Zastanawiają mnie bramki wjazdowe, na moim odcinku z obu stron jest jedna wyróżniająca się podświetleniem. Na razie wydają "bilety", ale z czasem prawdopodobnie też staną się tylko AmberGo. Przyspieszy to proces przyzwyczajania się do nowych zasad.
Długo czekaliśmy na jaskółkę automatyzacji poboru opłat. Regularne długie kolejki pod szlabanami to trochę słabe. Mam nadzieję, że system szybko zaistnieje na pozostałych autostradach i będzie jednolity i kompatybilny. Odrębne systemy poboru na różnych odcinkach byłyby niewybaczalną porażką cywilizacyjną, tak jak był do tej pory brak sensownego systemu automatycznego. Skoro muszą (?) nas kasować, niech to robią na miarę czasów.
-
Na miarę czasów to są winiety, kupuje się raz do roku i jeździ do woli, bo wystarczająco opłat i podatków jest zawartych w każdym litrze paliwa, żeby te drogi utrzymać i budować. Tylko wtedy prywatne spółki i spółeczki znajomych królika nie mogłyby tarmosić miliardów na drogach zbudowanych za państwowe pieniądze wsparte unijnymi dotacjami.
Jest Viatoll - jest fajnie, działa bez zarzutu, cena jest akceptowalna (nawet jeśli płacę 35gr/km za zestaw 5500 DMC, to przynajmniej jadę sprawnie i bezpiecznie), więc jeśli muszą nas doić z kilometra, to niech już będzie tak, a nie kombinacje, że co autostrada to inny operator, inne stawki, Viaboxy, aplikacje, bramki i inne cuda :czerwona:
-
Moderator jak zwykle ma rację, ale w tym wypadku ma 200% racji. Winiety są najmniej kosztowne i w miarę sprawiedliwe, bo płaci ten kto korzysta. Są też wygodne, bo płacić za autostradę a potem stać godzinę na bramce - to bardzo wk....ce. Zresztą jest takie powiedzenie śp. Stefana Kisielewskiego: "Socjalizm to ustrój bohatersko walczący z problemami nieznanymi w innych normalnych ustrojach"
-
Winiety, mówicie. A nie jest to czasem przeżytek? Na trasie do Chorwacji miałem kilka, trzeba je najpierw zakupić/zdobyć, trzeba wiedzieć w którym miejscu sobie życzą umieścić, pilnować która do kiedy ważna, potem trzeba to zedrzeć. Jest trochę zachodu. A potem okazuje się, że na bramce i tak się stoi, bo kontrola. Moim zdaniem system AmberGo jest b.dobry, przy założeniu, że stanie się standardem na przynajmniej polskich autostradach. Technicznie jest to łatwe do zrobienia. System mógłby też szybciej reagować, aby można było bramkę przejechać z szybkością przynajmniej 20 km/h.
Osobna sprawa, to drożyzna w PL. Każdorazowa opłata jest dla kierowcy mniej bolesna niż byłaby horendalnie droga winieta całoroczna. Dzięki takiemu zabiegowi socjotechnicznemu nie buntujemy się na zdzierców i nie omijamy autostrad.
-
Jak podaje ostatni nr Auto moto elektroniczne winiety są już w Austrii, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. To chyba ten kierunek jest lepszy niż pełna inwigilacja przy bramkach.
-
W Norwegii wykupuje się AUTOPAS taki mały plastik ,który przyczepia się na przednią szybę.Do niego przypisany jest nr rej samochodu,przjeżdżając przez odcinek płatny jest to odczytywane a faktura po przekroczeniu wartości chyba 200NOK przychodzi na adres właściciela pojazdu.Posiadając AUTOPAS przejazdy są tańsze o 10 procent a system ten działa jednocześnie w Danii i chyba w Szwecji.To powoduje, że nie ma kolejek i nawet nie trzeba zwalniać bo nie ma żadnych bramek.Można, tylko trzeba chcieć bo to ma służyć ludziom a nie nabijaniu profitu bliżej nie określonym ludziom. W Polsce co chwila się coś wymyśla zamiast wprowadzać sprawdzone wzorce.
-
Uzupełniam jeszcze o roczny koszt winiet: Austria 89,20 euro Rumunia 28 euro, Słowacja 50 euro. Głowa boli jak z nas kierowców zdzierają w PL.
-
Niestety mamy najdroższe autostrady w europie
-
Niestety mamy najdroższe autostrady w europie
Polacy wszystko łykają jak pelikany. Niestety.
-
Rozumiem, że instalujemy aplikację AmberOne, a potem jeszcze "Autopay by blue media"?
-
Ja tak robiłem, najpierw AmberOne, a z niej Autopay transport by BM. Autopay jest osobną aplikacją, raczej niezbędna jest tylko ona, a na niej założone konto. Potem aplikacje można wywalić, konto działa sobie samo.
-
Mam następne ostrzeżenie. Użytkownicy AmberGo - pod bramkę wjazdową podjeżdżajcie tak, aby w razie problemów dało się pobrać bilet.
Ochłonąłem, mogę już opisać mój przypadek. Kilka dni temu w Nowych Marzach pod bramkami wjazdowymi było jakieś zamieszanie, utworzyła się spora kolejka, czynna była tylko jedna bramka. Po około 10 minutach dojechałem pod sam szlaban - na pewniaka, z myślą - patrzcie, jak to można zrobić. Ale szlaban ani drgnął, nastąpiła konsternacja. Cofam troszkę, bo gość z tyłu jest na zderzaku, sięgam do przycisku, nie daję rady, odpinam pas, dalej nie daję rady, uchylam drzwi, sięgam, skurcz w barku, jakoś się udało, z tyłu ktoś trąbi. Kolejka spora, więc moja wyobraźnia podpowiada komentarze z tyłu kolejki. Wstrzymałem ruch na ok. minutę. Było mi naprawdę wstyd. Jeśli ktoś z Was wtedy stał za mną w kolejce, oświadczam, że nie jestem debilem (wg mnie, i mam dobre badanie na IQ). Zawiodła mnie komsomolska czujność i wiara w technikę. A była zwykła awaria systemu.
-
Spoko, nie tylko tobie się to przytrafiło w okresie pilotażowym programu (wtedy też były inne kamerki, teraz działa to szybciej). Od tamtego czasu zawsze staję tak żeby wziąć bilet w razie "W" :good:
Nie przejmuj się, pewnie problem z siecią, system musi się połączyć się z serwerem danych.....
-
Spoko, nie tylko tobie się to przytrafiło w okresie pilotażowym programu (wtedy też były inne kamerki, teraz działa to szybciej). Od tamtego czasu zawsze staję tak żeby wziąć bilet w razie "W" ....
Ale nie ostrzegłeś ;)
-
Ale nie ostrzegłeś
Haha, ok wybacz. Obyś tylko z takiego powodu podnosił sobie ciśnienie w czasie jazdy. Dla mnie to blachostka. Niech trąbią, to nie moja wina ze system nie działa.....
Dzis miałem 3 kombajny z hederem z przodu do wyprzedzania, na krętych drogach Małopolski, uwierz mi miałem ochotę zatrzymać patrol policji i ich naprowadzić....ale mi przeszło.
Szerokiej drogi życzę!!!
-
Potwierdzam. Dziala wysmienicie :) tak samo jesli nie lepiej niz viatoll na A2.
-
Ludzie ciągle nie wiedzą, nawet zawodowcy potrafią przyblokować bramkę i czekać, aż "pani" wróci z siku. Na pociechę: od paru dni ten system działa na A4 Kraków-Katowice. Może w końcu jest przyjęty jakiś krajowy standard i życie stanie odrobinkę prostsze, lepiej zorganizowane?
-
Dzisiaj, w niedzielę, przy wzmożonym ruchu, bramka "przekreślonego kasjera" w Nowych Marzach znowu zablokowana. Czekałem jak wszyscy na zwykłej bramce, winowajcy czekali na obsługę :) Nikt im nie powiedział, słabe to trochę, powinna być jakaś konkretna informacja dla gapowatych i niezorientowanych.
Może ktoś opisze, jak wygląda AmberGo na bramkach końcowych A1 w Nowej Wsi i w Rusocinie. Przy dużym ruchu do i od morza tam są regularnie spore utrudnienia. AmberGo coś ułatwia?