Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: sebastiw w 18 Lipca 2019, 08:36:15

Tytuł: Ćwierkanie spod maski...
Wiadomość wysłana przez: sebastiw w 18 Lipca 2019, 08:36:15
Witajcie,
dwa dni temu wymieniałem oleje i filtry, przy okazji pasek osprzętu ponieważ od nowości auta nie był wymieniany (168 tys.km). Pasek kupiłem w ASO.

Wcześniej słyszałem takie lekkie świergotanie z okolic paska, więc tym bardziej chciałem go wymienić.

Mimo nowego paska nadal słychać ćwierkanie, które pojawia się tylko po nagrzaniu silnika. Na zimnym, rano - cisza.
Mechanik przed założeniem paska oceniał stan rolek i były wg niego w porządku, ale z oczywistych względów zmieniał pasek na zimnym silniku.

Czy ktoś spotkał się z takim efektem? Co po kolei sprawdzać, gdzie szukać "świerszcza"?
Tytuł: Odp: Ćwierkanie spod maski...
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 18 Lipca 2019, 12:06:27
Decybelomierz i ogień? Nieznaczne zmiany wartości powinny Ci pomóc z jakich miejsc to dochodzi
Tytuł: Odp: Ćwierkanie spod maski...
Wiadomość wysłana przez: browar320iii w 18 Lipca 2019, 17:33:46
Napinacze pasków wydają taki dźwięk jak kończą swój żywot
Tytuł: Odp: Ćwierkanie spod maski...
Wiadomość wysłana przez: sebastiw w 18 Lipca 2019, 18:03:09
Napinacz i wszystkie rolki ciche. Dziś dokładnie słuchaliśmy.

Wg mechanika, po oględzinach, to słychać pracę wtrysków, które są głośniejsze, bo gąbkę izolacyjną wygryzły myszy... Na to w sumie ma sens.
Ponadto, zalanie auta Fuchs,em silnik ciszej pracuje, co jest faktem.

Nowa gąbka w ASO 122 zł i montaż pewnie drugie tyle, więc na razie z tym będę jeździć
Tytuł: Odp: Ćwierkanie spod maski...
Wiadomość wysłana przez: Misiek1305 w 19 Lipca 2019, 18:49:12
Czasami pompy wody lubia piszczec pod koniec zywota.
Tytuł: Odp: Ćwierkanie spod maski...
Wiadomość wysłana przez: sebastiw w 19 Lipca 2019, 19:25:29
Ucho przykładaliśmy, nic od strony paska i rolek nie piszczy, pompa się nie poci