Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: czp w 09 Września 2019, 15:38:06
-
Witam.
Jak w temacie. Mianowicie od paru dni w czasie pracy wycieraczek na deszczu zaczynają one hałasować.
Obserwuje je i wydaje mi się, że dźwięk dochodzi z lewej wycieraczki w czasie jej krańcowej pracy - tzn wycieraczka idzie do końca w lewo i gdy jest w krańcowym położeniu to wydaje taki głuchy dźwięk a za nim taki głośniejszy jakby stuknęły o siebie dwa plastiki. Jest to strasznie wkurzające zwłaszcza, że czasami małą wycieraczka też jakby wtórowała tej większej.
Ktoś coś wie ???
-
Ktoś coś wie ???
Hmmm, z zasady wycieraczki hałasują kiedy się po prostu kończą, są stare i brak im elastyczności lub mają nieodpowiedni kąt przylegania do szyby. Czasem też coś siądzie na szybie i potrafi skrzypać :)
-
Ładnie ścierają szybę i nie zostawiają ani jednego śladu..
Dzisiaj oglądałem te wycieraczki i wydaje mi się, że te stuki może powodować przegub w miejscu połączenia ramienia wycieraczki z jej piórem, bo jak się złapie w tym miejscu to czuć, że są tam ewidentne luzy na boki i to może stukać - hmmm :)
-
Wycieraczki nie dawały mi spokoju i dzisiaj zrobiłem ich ponowne oględziny (tak na spokojnie) no i odkryłem, że pióro dużej wycieraczki zsunęło się, ze swojego uchwytu (jarzma) na dół tak gdzieś co najmniej ze 3 cm i ten górny uchwyt był przez to taki luźny a to mogło być przyczyną tych stuków.
Dziwne, że tego wcześniej nie zauważyłem - wcisnąłem to pióro z powrotem do góry na swoje miejsce i jak będzie większy deszcz to się okaże, czy usunięto wadę i przyczynę stukania :)