Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Rommie w 15 Września 2019, 14:10:19
-
Auto jechało normalnie aż wyskoczył błąd i do puki nie zgasiłęm auto no to jechało. Po zgaszeniu nie załącza głównych przekaźników a błąd jest stały i nie da się go skasować komputerem.
Witam mam chyba problem z baterią trakcyjną otóż auto nie jeździ standardowo błąd P0AA6. Mam za słaby tester by zdiagnozować dokładny podnumer błędu ale wykonałem pomiary miernikiem.
Akumulator całkowicie wyjęty z samochodu.
Między obudową akumulatora trakcyjnego a minusem mam 130v prądu stałego z bardzo małym potencjałem kopie prąd bo czuć i wykrywa go miernik elektroniczny lecz jego amperaż to mikroampery nawet nie zaświeci żarówki 1.2wata.
Pytanie proste czy tak ma być ? Czy taki potencjał to normalne, czy może rozbierać baterię i szukać gdzieś przebicia na celach ...
Brakuje mi już pomysłów.
-
Naprawione, ale sam niewierze jak to się stało.
Opisze dla potomnych, rozebrałem cały akumulator na części pierwsze i okazało się iż jedna ze środkowych cel pękła i wylał się z niej kwas i ten kwas przewodził na obudowę prąd.
Już wszystko poskładane i jeździ.
Pozdrawiam.
-
Brawo! Ale mam pytanie. Miałeś pod ręką celę na podmianę? Czy coś kleiłeś?
-
Kupiłem razem z samochodem drugi akumulator na części. Z niego mam "zapasowe" ogniwa.