Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: 8michall9 w 01 Listopada 2019, 21:51:09
-
Witam chcialbym ze wszystkimi sie przywitac jestem nowym uzytkownikiem forum. Prosilbym Was bardzo o pomoc z piszczacym paskiem wielorowkowym. Na zimnym silniku piszczy i faluje. Wymienione kolo pasowe, sprezarka klimatyzacji, alternator i pompa wody i dalej to samo. Moze ktos ma jakis pomysl pozdrawiam Michał
-
A napinacz paska jest ok ?
-
W tym modelu nie ma napinacza. Mechanik twierdzi ze regulacja jeat na alternatorze
-
dziwne, u mnie jest automatyczny napinacz. Wymiana paska to było kilka chwil.
-
Przyczyny są tylko dwie: Niskiej jakości pasek lub za mały naciąg. Cudów nie ma, piszczeć nie może. Spotkałem się kiedyś w ASO z preparatem do pasków stosowanym aby nie piszczały, ale nie tędy droga.
-
Jesli chodzi o naciag to sprawdzalem po mechaniku i faktycznie bardziej naciagnac juz sie nie da. Pasek z firmy skf. To juz drugi pasek w przeciagu 2 miesiecy. Dziwne jest to ze mocno naciagniety pasek przy odpaleniu po dluzszym postoju doslownie podskakuje
-
dziwne, u mnie jest automatyczny napinacz. Wymiana paska to było kilka chwil.
Z tego co się zorientowałem podczas wymiany paska u siebie, występowały dwie wersje.
Prawdopodobnie przed FL napinało się pasek za pomocą alternatora, w wersjach po FL był już napinacz automatyczny. Ewentualnie był jakiś rocznik po którym zmienili rozwiązanie z manualnego na automatyczne.
-
dziwne, u mnie jest automatyczny napinacz. Wymiana paska to było kilka chwil.
Z tego co się zorientowałem podczas wymiany paska u siebie, występowały dwie wersje.
Prawdopodobnie przed FL napinało się pasek za pomocą alternatora, w wersjach po FL był już napinacz automatyczny. Ewentualnie był jakiś rocznik po którym zmienili rozwiązanie z manualnego na automatyczne.
Dokladnie tak i byly dwie dlugosci paskow przed fl 1240 i po z tego co pamietam 1180