Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Duh w 14 Listopada 2019, 14:39:08
-
Witam. Mam pytanie dotyczące ubezpieczenia.
Otóż przy zakupie auta w kredycie jako osoba fizyczna musialem wykupic ubezpieczenie w salonie za kwote 4600 zł. W salonie powiedzieli ze przez cały okres kredytowania auta będę musiał wykupywac ubezpiecznie u nich co wydaje mi się bzdurą... Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją ? Z góry dziękuję za odpowiedź
-
Ubezpieczenie przy kredycie jest obowiązkowe, ale zazwyczaj można wybrać dowolne towarzystwo.
Czasem kredytodawca/leasingodawca stosuje dodatkową opłatę za ubezpieczenie gdzie indziej ale są to sumy rzędu 200-300 złotych.
No i spokojnie można znaleźć na rynku oferty na poziomie 3500 za AC, OC, NW przy aucie o wartości 150 tysięcy złotych
-
Ja wiem że ubezpieczenie jest obowiązkowe i jak najbardziej chce mieć auto ubezpieczone. Chodzi mi o formę że tylko u nich. Więc to jednak nie prawda . W takim razie w przyszłym roku ubezpiecze w innej ubezpieczalni. Pozdrawiam
-
Zajrzyj do umowy kredytowej, co tam jest zapisane. Nie sadzę, by był zapis mówiący o konieczności zawarciu umowy ubezpieczenia u sprzedającego przedmiot kredytowania. :thumbdown:
Pewnie jest tylko zapis mówiący o konieczności ubezpieczenia przedmiotu kredytowania.
-
Nie masz obowiązku, żeby kupować ubezpieczenie tylko u dealera. Kompletna bzdura.
-
W umowie kredytowej będzie tylko wzmianka o tym, że auto ma mieć AC z cesją na kredytodawcę.
-
W umowie kredytowej będzie tylko wzmianka o tym, że auto ma mieć AC z cesją na kredytodawcę.
No właśnie. O to mi chodziło, że w umowie nie ma przymusu kupowania ubezpieczenia w konkretnym miejscu . :good:
W salonie wprowadzono Duh-a w błąd, żeby nie napisać "oszukali".
Może warto podać, który to salon. Niech wszyscy wiedzą, jak tam traktuje się klientów. Można też poinformować TMP o stosowanych praktykach.
-
w umowie nie ma przymusu kupowania ubezpieczenia w konkretnym miejscu
Taki zapis, byłby raczej niezgodny z prawem, chociaż to prawo dzisiaj .....
-
W umowie rzeczywiście jest zapis że auto musi miec AC i KR - nigdzie nie ma obowiązku że u nich trzeba to zrobić....
A swoją drogą to opony / koła na zimowe też mi sugerowali że tylko w ASO ze wzgledu na czujniki
-
Ja wziąłem koła w ASO bo nie chce mi sie tego kompletować, zamawiać, czekać itp.
Ale oczywiście można sobie w ASO kupić tylko czujniki a opony i felgi gdziekolwiek.
Czujniki to koszt koło 800 złotych więc i z tego powodu cała zabawa przestaje mieć sens
Ja rozważałem 2 opcje - komplet z ASO, albo jedne fabryczne felgi i czujniki ze zmienianymi co sezon oponami.
-
Ja też wziąłem caly komplet zimowy od razu przy zakupie auta i trzymam je w piwnicy ( całe koła- już wyrażone, z czujnikami) . I od razu mi powiedzieli że mam wymieniać je w ASO właśnie ze wzgledu na te czujniki
-
Czujniki to koszt koło 800 złotych więc i z tego powodu cała zabawa przestaje mieć sens
Każdy liczy po swojemu.
Ja mam duży szacunek do pieniędzy, które zarabiam i bez potrzeby się ich nie pozbywam.
Koła w salonie 17-tki kosztują 1 462,49 zł za sztukę. https://sklep.toyota.pl/produkt/kolo-corolla-17-new-kompletne-kolo-zimowe-na-feldze-aluminiowej-corolla-17.html (https://sklep.toyota.pl/produkt/kolo-corolla-17-new-kompletne-kolo-zimowe-na-feldze-aluminiowej-corolla-17.html)
Kupując poza salonem:
felgi 17 - znalazłem identyczne jaki Toyota sprzedaje 18-tki - cena 474 zł/ szt - https://felgeo.pl/product-pol-51771-Felgi-Aluminiowe-17-5x114-3-Carbonado-Dynasty-BFP-uniw.html?gclid=Cj0KCQiAtf_tBRDtARIsAIbAKe2w7gOlCh5u43Nar1qnk6fOYA-lsFZWraojMxf9Yx_vhUmDGxhG2w8aAhd7EALw_wcB (https://felgeo.pl/product-pol-51771-Felgi-Aluminiowe-17-5x114-3-Carbonado-Dynasty-BFP-uniw.html?gclid=Cj0KCQiAtf_tBRDtARIsAIbAKe2w7gOlCh5u43Nar1qnk6fOYA-lsFZWraojMxf9Yx_vhUmDGxhG2w8aAhd7EALw_wcB)
opony Nokiany, identyczna jak oferta Toyoty - 482 zł/ za szt. w np oponeo
czujniki w Toyocie 200 zł /szt.
To teraz policzmy: 474+482+200=1156 zł/ szt. Różnica do Toyoty wynosi 306,49 zł/ szt. razy 4 szt. daje 1 225,96 zł oszczędności czyli 1 koło za darmo i zostaje jeszcze na dobrą whisky. :beer:
Dostawa felg i opon jest darmowa.
Ja też wziąłem caly komplet zimowy od razu przy zakupie auta i trzymam je w piwnicy ( całe koła- już wyrażone, z czujnikami) . I od razu mi powiedzieli że mam wymieniać je w ASO właśnie ze wzgledu na te czujniki
Znowu próbują cię naciągnąć. Jak pisali wcześniej koledzy w obecnej Corolli można zaprogramować dwa zestawy kół z czujnikami i samemu, te zestawy przełączać po zmianie kół. Jest to też napisane w instrukcji.
Na Twoim miejscu z daleka omijał bym ten salon i serwis.
-
Możecie pochwalić się ile wyniósł Was pakiet OC/AC za Wasze auta?
-
Za drogo ci policzyli ;)?
-
To zależy jeszcze od wartosci auta.
Jedni kupili na wyprzedaży podstawowy model za 70 000, inni hybryde 2.0 ze wszystkim co można było za 160 000
-
Słyszałem że ubezpieczyciele ponoć mają specjalne oferty pod kontem ekologi i jestem ciekaw na ile to prawda.
Sam się przymierzam do hatchback 2.0 w hybrydzie wersja GR. Wstępna wycena to około 113.000zł.
-
Przy podobnej wartości w PZU w salonie zapłaciłem 2650 zł w tym zniżka na kartę klubu PZU. Jak dla mnie cena do przyjęcia.
-
Cena w dużej mierze zależy od agenta.... reszta to bajki.
-
2.0 kombi za 143 000
Pakiet ubezpieczeń w Toyocie: 3600 (rejestracja w Krakowie)
Firma leasingowa proponowała 4200
-
Dealerzy wystawiając ubezpieczenie dla nowego samochodu maja bardzo preferencyjne oferty, w kolejnych latach zazwyczaj je przebijam ;)
-
Powiem Ci, że płaciłem podobną kwotę ubezpieczenia przy leasingu i z tego co się dowiedziałem po roku można se zmienić tego ubezpieczyciela na swojego, ale to koszt jakieś 200-300zł chyba - i tak to się może opłacać. W umowie leasingu czy tam regulaminie/OWUL gdzieś widziałem podpunkt gdzie wprost miałem zapisane to co dowiedziałem się w salonie.
-
Auto za 72K w Warszawie, komplet za 2209 PLN + GAP na 3 lata za 1200.
-
Okolice 3000zł wyglądają sensownie, szczególnie jeśli są to okolice niższe niż 3000zł
-
Ceny są jakie są ale nic nie piszecie o zawartości ubezpieczenia. Można mieć pakiet za 1500 i za 2000 i spać spokojnie lub nie martwić się w czasie wyjazdu itd. Cena to nie wszystko.
-
Ja zapłaciłem około 2000 zł ze wszystkimi zniżkami - AC z udziałem własnym 1000 zł.
-
Ja zapłaciłem około 2000 zł ze wszystkimi zniżkami - AC z udziałem własnym 1000 zł.
Dlaczego w ogole się zdecydowałeś na udzial własny ? Przecież to bez sensu....mam jakieś takie dziwne wrażenie, ze agent nie był z tobą do końca szczery - tak to delikatnie ujmę.
-
Dlaczego w ogole się zdecydowałeś na udzial własny ? Przecież to bez sensu
Pewnie dla tego, że przyjmując na siebie część odpowiedzialności redukujesz koszt ubezpieczenia. Często to sam to praktykuję i z mojej kalkulacji ryzyka i analizy dotychczasowego przebiegu ubezpieczenia wynika, że jest to opłacalne.
-
Z mojej wiedzy, jako osoby która zajmuje się ubezpieczeniami, wynika ze jest to bez sensu i agent nabija klienta w butelkę. Smutna ale prawda. Można wystawić dobra polisę, bez dodatkowych kosztów ponownych w razie w przez klienta.
-
Możesz rozwinąć temat, bo płacenie niższej stawki nie uważam za działanie bezsensowne, szczególnie gdy z analizy przebiegu ubezpieczenia wynika, że prawdopodobieństwo wystąpienia szkody jest znikome.
-
W twoim interesie jako klienta powinno byc uzyskanie jak najkorzystniejszej oferty za jak najlepsza cenę. Mam tu na myśli min. OC + AC. Bo wiadomo, ze jeśli chodzi o samo oc, to każdy szuka jak najtaniej. Natomiast kupując tanie AC to ja osobiście bym się dwa razy zastanowił. Wszystko przy wystawieniu polisy zależy od agenta, może sprzedać ci tanie z ewentualnymi problemami, lub może wystawić przyzwoita polisę w dobrej cenie. Niestety ale żyjemy w Polsce i każdego interesuje przede wszystkim cena. O jakości ubezpieczenia przekonujemy się w razie W.
-
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ja nie kupuje taniego ubezpieczenia, ale zdarza mi się kupić tańsze, biorąc część ryzyka na siebie w postaci udziału własnego 500 lub 1000 zł. Dzięki temu oszczędzam kilkaset złotych (200-600). Jeżeli nic się nie zdarzy będę te kilka stów do przodu. A jeżeli będzie szkoda z mojej winy to stracę maksymalnie 500-600 zł (różnica udziału własnego i tańszego ubezpieczenia).
U mnie warunkiem ubezpieczenia OC, AC jest naprawa w ASO i na nowych oryginalnych częściach.
agent nabija klienta w butelkę
Tak, wiec w którym miejscu to robi? :o
-
Dobrze cię zrozumiałem, chyba ze nie ;) tanie ubezpieczenie tj. takie, które jest tańsze niewiele od takiego, które zapewnia pełen komfort w razie W. Natomiast z racji pewnej odpowiedzialności nie mogę pisać o wszystkim.
-
--- do skasowania --- nie ten wątek :wallbash:
-
Wybierając ubezpieczenie zawsze masz możliwość wyboru takiego ubezpieczenia (bez zmiany warunków samego ubezpieczenie tak jak kolega wczesniej napisał np. naprawa w ASO) z udziałem własnym. Np przy udziale własnym 500zł koszt ubezpieczenia to 2200zł, przy udziale 1000zł to 1900 zł. Więc jeżeli nic się nie stanie to płacisz 300 zł mniej, jeżeli coś się stanie to uczestniczysz w kwocie naprawy (500 lub 1000 - licząc wszystko to już zaoszczędziłęs na ubezpieczeniu więc płacisz mniej) - ja nie miałem wypadku od 10 lat więc cały czas na tym zarabiam <taniec> Btw. decyzja o udziale własnym nie wyszła od agenta tylko ode mnie właśnie po to żeby zmniejszyć koszt ubezpieczenia. Cos mi ise wydaje, że zapłaciłes więcej i szkasz dziury w całym.
-
Napisze wprost. Kolega mieć ubezpieczenie w cenie 2000 bez udziału własnego z bogatszym
assistance ;) teraz może zrozumie.
-
To może wreszcie nas wszystkich oświecisz, jak z ceny ubezpieczenia np. 2200 zejść do 2000 i jeszcze dostać bogatsze assistance? Tylko nie zasłaniaj się znowu tajemnicami, bo taka dyskusja nie ma sensu i w niczym nie pomaga.
-
Zostań agentem ubezpieczeniowym to bedziesz miał pełna wiedzę na temat ubezpieczeń i tu na forum bedziesz się nią chwalił, nie widzę żadnego problemu. Twoje auto, twój problem jak, gdzie i u kogo je ubezpieczysz, a to ze płacisz słono za kiepskie ubezpieczenie to juz wiem ale to nie moj problem.
-
Yunior81, proszę Cie naprawdę? Mam zostać agentem ubezpieczeniowym, to nie będą mnie kantować. Czyli mam rozumieć, że nie chcesz zdradzić jak ustrzec się takich sytuacji, bo sam je stosujesz?
A jak chcę mieć wiedzę o aucie to mam zostać mechanikiem samochodowym, by mnie nie kantowali? <zalamka> To gdzie podziała się zwykła ludzka przyzwoitość.
Jeżeli chcesz jakoś pomóc to napisz chociaż ile wg. Ciebie powinno kosztować uczciwe ubezpieczenie AC/OC dla tego auta o wartości powiedzmy 115 tys.
Inaczej twoje wpisy są rodzaju dzieci w przedszkolu: a ja w domu mam słonia w karafce. :cheesy:
-
Panowie dziś dostałem propozycję pakietu ubezpieczania tzw pakietu dealera OC i AC na kwotę 4700 zł dla corolli exetutiv w wersji dla osoby prywatnej . W wersji na firmę dowiem się jutro ...ale pewnie będzie z 1000 - 1500 zł więcej. Jedno słowo mi przychodzi na myśl ... poj...bani
-
Dużo, ja płaciłem ~3500zł, Warszawa.
-
Suma ubezpieczenia 112.400 zł brutto, składka za polisę wyniesie 2.636 zł.
Ubezpieczenie PZU pakiet SUPER
Dodatkowo mogę wykupić
Auto Non Stop ? po wypadku samochód zastępczy na cały okres naprawy ? 79 zł
Zwiększona odległość holowania do 1200 km w PL i Europie ? 158 zł
Ubezpieczenie PZU Auto Szyby ? 180 zł
Ochrona utraty zniżek ? 140 zł
Ubezpieczenie w Opolu. Aktualnie posiadam maksymalne zniżki OC/AC
-
Jaki pakiet Auto Szyby braliście ? bo ponoć wysokość składki PZU Auto Szyba różni się w zależności od wartości ubezpieczenia szyby.
Ile kosztuje przednia szyba ? Czy są w nią "wtopione" jakieś radary itp rzeczy które zwiększają cenę szyby ?
Chodzi oto aby nie wykupić najtańszej opcji ubezpieczenia szyby a potem się okaże że ubezpieczyciel zwróci np tylko 2000zł a szyba warta jest 6000zł
-
Jaki pakiet Auto Szyby braliście ? bo ponoć wysokość składki PZU Auto Szyba różni się w zależności od wartości ubezpieczenia szyby.
Ile kosztuje przednia szyba ? Czy są w nią "wtopione" jakieś radary itp rzeczy które zwiększają cenę szyby ?
Chodzi oto aby nie wykupić najtańszej opcji ubezpieczenia szyby a potem się okaże że ubezpieczyciel zwróci np tylko 2000zł a szyba warta jest 6000zł
Tak w przednia szybę są zamontowane 2 kamery . Z tego co mi wiadomo po jej wymianie dużym kosztem jest kalibracja kamer które trzeba robić w ASO
-
Jak już inni mówili nie ma żadnego musu na ubezpieczenie. Przynajmniej dla
Osób fizycznych. Powiem więcej. Dostałem ofertę z Toyoty i podziękowałem bo była inna, lepsza. Zadzwonili drugi raz i dali mi najlepsza. W skrócie 3600 za Corollę wartość 152 tys. Po roku cena spadła na 2600 pl
Ps opcja full, bez utraty wartości i 100 proc wypłaty gdyby ukradli w ciągu roku
-
Koleżanka zmieniała przednią szybę i koszt nie przekroczył 1.000,- złotych - w salonie.
Kamery były odklejane i przyklejane.
Auto jest bez HUD.
-
Jaki pakiet Auto Szyby braliście ?
Po co Ci ten pakiet? Nie masz AC?
-
Czyli podstawowa wersja PZU Auto szyba powinna być odpowiednia.
-
Po co Ci ten pakiet? Nie masz AC?
Też tak myślałem ale ponoć jest tak że PZU robi jakieś problemy przy wymianie tylko szyby jak nie masz wykupionego tego pakietu.
-
Z tego co się orientuję, to jedyna korzyść, że w przypadku konieczności wymiany szyby, nie masz liczonej szkody w AC.
Ale na forum mamy specjalistę od ubezpieczeń, może on się wypowie.
-
nie masz liczonej szkody w AC.
Te wszystkie ubezpieczenia szkody z własnego AC, mają tą wadę, że obowiązują tylko w towarzystwie w którym masz ubezpieczony samochód, a oni następną składkę też odpowiednio skakulują, dlatego często gdy zmienisz ubezpieczyciela to nawet z tą szkodą zapłacisz mniej niż u tego gdzie szkoda niby była ubezpieczona.
-
To jeszcze zapytam o jedną rzecz która mnie nurtuje.
Skoro każde ASO do nowego auta daje własne assistance to zakładając że będę jeździć tylko po Polsce to chyba nie ma sensu brać w pakiecie ubezpieczyciela dodatkowy pakiet holowania itp
-
Musisz po prostu sprawdzic jego zakres i czy ono wystarcza. Ale najczęsciej jest ono i tak lepsze niż u ubezpieczycieli i obejmuje całą UE.
-
Czyli jak pani od ubezpieczeń będzie w salonie zachwalać dodatkowe pakiety to można poprosić ją aby porównała to z assistance
-
Tak, ale assistace i tak kosztuje grosze a firma ubezpieczeniowa ma lepiej rozwinietą bazę pomocy, dlatego w/g mnie warto je wykupić. Jak np. złapiesz gumę to szybciej Ci pomoże pomoc ubezpieczyciela, przy awarii samochodu lepsze będzie assistance producenta. Lepiej być podwójnie ubezpieczonym bo jedno masz gratis a drugie tez duzo nie kosztuje.
-
Fakt, masz rację. Złapiesz gumę czy braknie ci paliwa albo zatrzaśniesz kluczyki to assistance ci nie pomoże a ubezpieczyciel ma to w zakresie pomocy.
-
Fakt, masz rację. Złapiesz gumę czy braknie ci paliwa albo zatrzaśniesz kluczyki to assistance ci nie pomoże a ubezpieczyciel ma to w zakresie pomocy.
Pomoże ale będziesz dłużej czekał.
-
Dla tych którym nie chciało się przeczytać broszury Toyota Eurocare :
Bezpłatna pomoc drogowa obejmuje:
- awarię mechaniczną lub elektryczną
- brak paliwa
- rozładowanie akumulatora
- utratę powietrza w oponie
- utratę kluczyków lub ich zatrzaśniecie.
oprócz pomocy drogowej TE oferuje
w miejscu zamieszkania:
- holowanie
- powiadomienia i porady
poza miejscem zamieszkania +50km dodatkowo:
- zakwaterowanie w hotelu,
- wynajem samochodu,
- kontynuowanie podróży
- odebranie samochodu po naprawie,
za granicą dodatkowo:
- pomoc kierowcy
- transport pojazdu.
Po szczegóły zapraszam do broszury.
Jeżeli ktoś nie otrzymał proszę o informację to prześlę skan.
-
W ramach uzupełnienia.
Toyota Eurocare obowiązuje 36 m-cy od daty nabycia pojazdu (początku gwarancji).
-
Odświeżę temat:
1. Ile zapałciliście ostatnio za ubezpieczenie (maj br.) OC/AC. Suma fa auta + kwota ubezp.
2. Czy w opcji ubezpieczenia od dilera pierwsza propozycja od razu Wam pasowała, czy może negocjowaliście? O ile ewentualnie udało się zbić pierwotną sumę?
-
Odświeżę temat:
1. Ile zapałciliście ostatnio za ubezpieczenie (maj br.) OC/AC. Suma fa auta + kwota ubezp.
2. Czy w opcji ubezpieczenia od dilera pierwsza propozycja od razu Wam pasowała, czy może negocjowaliście? O ile ewentualnie udało się zbić pierwotną sumę?
Mi Toyota przedstawiła ofertę za pierwszym razem zbliżoną do pierwszego ubezpieczenia (PZU), gdy kupowałem auto. Po pokazaniu im innej oferty, którą dostałem od swojego agenta ubezpieczeniowego obniżyli cenę o 500 zł. Musisz pamiętać, że jak masz auto w leasingu, to za zgodę na ubezpieczenie poza leasingiem płacisz 300 zł brutto. I wszystko musisz robić nie na ostatnią chwilę, bo swoją ofertę musisz im pokazać na dwa tygodnie przed końcem obecnego ubezpieczenia.
-
Mam to szczęście, że mój znajomy jest brokerem ubezpieczeń. Przygotował nam ofertę niższą o ok 700 zł od oferty z ASO. Co najbardziej wkurzające, po przedstawieniu kontroferty w ASO, szybko przygotowali zbliżoną cenową ofertę (20 zł niższą od tego, co im przysłałem).
Ja już nie negocjowałem, ubezpieczyłem u znajomego - wolę mu dać zarobić.
-
Jeśli ktoś chciałby ofertę na dobry pakiet w dobrej cenie, proszę o kontakt na PW. Czytając wcześniejsze komentarze - polecam również z niewielkim udziałem własnym (kwotowym, nie procentowym).
Oczywiście przy leasingu udział własny nie przejdzie, ale z leasingiem również powalczymy.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
Pytanie z innej beczki: jeżeli mieliście tą nieprzyjemność korzystać z ubezpieczenia (zwłaszcza AC) to w jakim towarzystwie likwidacja szkody przebiegała bezproblemowo, a w jakich wręćz odwrotnie - droga przez męke?
-
Compensa bez problemu
-
Allianz zarówno z AC jak i OC sprawcy - zero problemów.
-
Allianz żadnych problemów, oddałem do ASO dostałem samochód zastępczy na cały okres naprawy, trwało to 1,5 msc. Dodam jeszcze że była to nowa Corolla 11 km. przebiegu.
-
Panowie zbliża mi się termin odnowienia ubezpieczenia. Mam pytanie o assistance toyoty który mamy na 3lata. Czy ono jest wystarczające czy wykupić jakiś dodatkowy. Nie wiem jak tam z warunkami odnośnie limitu km, auto zastępcze itp
Jeszce NW, jaka kwota wystarczającą?
-
Generalnie dostalem taka oferte:
(https://images90.fotosik.pl/427/132cc0f37ae5bb87med.jpg)
-
Pytanie z innej beczki: jeżeli mieliście tą nieprzyjemność korzystać z ubezpieczenia (zwłaszcza AC) to w jakim towarzystwie likwidacja szkody przebiegała bezproblemowo, a w jakich wręćz odwrotnie - droga przez męke?
Allianz - bez problemu, bardzo szybka finalizacja.
Warta - bez problemu, trochę czekania było
Bez problemów bo przez ASO.
-
Jakże dziwnie patrzy się na to moje pytanie z perspektywy tego, że właśnie naprawiają mi auto w ASO :embarassed:
Compensa - na razie bez większego problemu
-
Jakże dziwnie patrzy się na to moje pytanie z perspektywy tego, że właśnie naprawiają mi auto w ASO :embarassed:
Compensa - na razie bez większego problemu
Jak mogłeś skrzywdzić swoją Toyotę? Jesteś bez serca ;)
A poważniej: współczuję.
-
Za głupote i brak myślenia się płaci! Przerysowany bok, wgniecione drzwi - tragedii nie ma, nie rozwialiłem nić ważnego więc po wymianie auto jak nowe.
-
Dziś załatwiałem ubezpieczenie Byłem w compensie.Mialem kradzież kół i teraz wycenili na 5000 zł chba ich porąbało przszedłem do hestii za 2900 gdzie byłem ze strym samochodem , te same warunki Szukajcie tańszych ubezpieczeń tylko pełnych na maksa
-
Jeśli ktoś chciałby ofertę na dobry pakiet w dobrej cenie, proszę o kontakt na PW. Czytając wcześniejsze komentarze - polecam również z niewielkim udziałem własnym (kwotowym, nie procentowym).
Oczywiście przy leasingu udział własny nie przejdzie, ale z leasingiem również powalczymy.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Szczerze odradzam udział własny. O ile brzmi to jakoś dobrze przy podpisywaniu polisy, o tyle w razie W rodzą się problemy i niechęć do dokładania z własnej kieszeni.
-
Jeżeli jest to udział własny kwotowy, np 500 zł i ktoś się na niego decyduje przy tańszej o 300 zł składce, to jest w stanie go zaakceptować przy szkodzie.
Nie widzę problemu dla świadomego Klienta umiejącego liczyć. Niektórzy płacą AC 10 lat i nie mają żadnych szkód. Ostatecznie będzie potrącenie 500 zł z całej wartości odszkodowania przy ewentualnej szkodzie.
Oczywiście dla kogoś kto chce mieć pełną opcję udziałów się nie stosuje. Dobrze jednak, że jest taka możliwość gdyż zdarza że Klienci korzystają zarówno z kwotowych jak i procentowych udziałów jeśli chcą mniej zapłacić ale w razie "W" jednak mieć jakieś zabezpieczenie.
-
Zajmuje się ubezpieczeniami i jak mam być szczery, to albo robię dobre ubezpieczenie i klienta w razie W nic nie interesuje, albo odsyłam do konkurencji. Na początku swojej przygody z ubezpieczeniami wystawiałem takie polisy ale z biegiem czasu dałem sobie spokój. Przy podpisywaniu wszystko jest OK ale przy szkodzie, jak klient ma dołożyć choćby 50 zł., to się zaczyna...... - to jest tylko moje zdanie.
-
Jeżeli jest to udział własny kwotowy, np 500 zł i ktoś się na niego decyduje przy tańszej o 300 zł składce, to jest w stanie go zaakceptować przy szkodzie.
W tym przypadku do zapłaty tak naprawdę jest 200 zł, bo o 300 zł była tańsza polisa. Jeżeli miało się takie 2 polisy, to w przypadku szkody w drugim roku i tak jest się do przodu 100 zł. Oszczędność 2x300 zł, strata 500 zł (dopłata do szkody), zostaje 100 zł.
-
Przy pięciu latach bezszkodowych jest się do przodu 1500 zł. Ponadto różnice w składce są nieraz większe niż przykładowe 300 zł. Bywa i tysiac. Jak to się może opłacać ubezpieczycielowi już tłumaczę. Jak ktoś się decyduje na udział własny z reguły nie należy do tzw kombinatorów którzy lubią zgłaszać szkody "przypadkowe". Takie osoby z reguły jeżdżą ostrożnie i mają taniej.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
A co z tymi co nie zgłaszają żadnych szkód i biora udzial własny.
-
Ponadto różnice w składce są nieraz większe niż przykładowe 300 zł. Bywa i tysiac.
Wszystko zależy od agenta - tak za free wam podpowiem ;)
-
Yunior 81 to za ile byś ubezpieczył mi samochód toyota corolla 2019 2.0comfort tech style max zniżek? bo piszesz różne rzeczy podaj konkret i firmę
-
bo piszesz różne rzeczy podaj konkret i firmę
Podeślij dane na PW to ci przeliczę składkę - zaznaczam, że wyliczenie składki "tak sobie" nie będzie tak miarodajne jak np. tydzień/dwa przed jej końcem. Takim standardem, poniżej którego nie schodzę to brak udziału własnego i naprawa w ASO na oryginalnych częściach. Jeśli chodzi o "jakość" assistance, decyzja należy do właściciela....... wedle potrzeb.
-
Sorry ale ja już mam w hestii a wy ubezpieczyciele piszecie tu o udziałach własnych tylko żadnych konkretów ja zapłaciłem 2900 kto da mniej .A zniesiony udział własny o którym tak piszecie i asistans max i samochód prywatny.
-
Ubezpieczenie w AXA, auto rok 2019, pakiet OC, AC, NNW, assistance premium, zniesiony udział własny wypadkowy brak, kradziezowy 0%, naprawa na czesciach oryginalnych w ASO, samochod zastepczy nie wiem co tam jeszcze. Cena 1982 zl. W ratach po 991 zl.