Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: S@lmo w 16 Listopada 2019, 18:55:37

Tytuł: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: S@lmo w 16 Listopada 2019, 18:55:37
Dzień dobry przy sobocie,

mam spory problem z autkiem, wczoraj wieczorem z pod maski zaczął dochodzić dziwny świst, jakby odkurzacz ktoś tam wcisnął. Głośniejszy na niskich obrotach, cichszy jak się dodało gazu. Ale dotoczyłem się do domu bez problemu i innych obiawów. Dziś rano odpalam, to samo - silnik pracuje niby normalnie ale słychać wycie. Zgasiłem, i już drugi raz nie odpaliłem. Zabrakło prądu. Odpaliłem z zewnętrznego akumulatora, a jak go odpiąłem to po chwili zaczął migać wskaźnik wspomagania kierownicy oraz komunikat "Check Battery".
Po naładowaniu akumulatora na full prostownikiem, samochód odpala normalnie, ale jest nadal jest świst na jałowym (mniej przypomina to ślizgający się pasek, bardziej odkurzacz) i jak się tylko "ssanie" wyłączy to strasznie spadają obroty jałowego (na oko do 450-500), silnik tak się trzęsie, że mało z pod maski nie wyskoczy. Brak sygnalizacji błędów czy awarii na ten moment. Oczywiście w tej chwili akumulator jest naładowany, jak prąd wyjdzie to pewnie pojawi się znów "Check Battery" oraz kontrolka wspomagania.
Na wymianę czego się szykować? Niepokoi mnie też ten świst oraz spadające obroty silnika na jałowym.
Za wszelkie sugestie z góry bardzo dziękuję.

Pozdrawiam
Sławek

ps. i pytanie poboczne, jak do warsztatu, czy na lawecie czy da radę się dotoczyć na w pełni naładowanym akumulatorze.

RAV 2009, automat, 4x4, 2.0 Benzna 158KM
Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 16 Listopada 2019, 18:58:48
Moga byc rolki od paska alternatora. Pasek moze rowniez wygladac ok ale sie ślizgać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: S@lmo w 17 Listopada 2019, 09:49:35
@klaudiusz

dziękuję za sugestię, da się to zdiagnozować na własną rękę? Czy tylko warsztat?

Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 17 Listopada 2019, 10:26:09
Mi ASO zdiagnozowalo uszkodzona turbine bo byl swist... chcieli wymieniac za ponad 7000zl. Pojechalem do pana ?Mietka? i naprawil za 180zl.

Polecam dobrego mechanika.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: S@lmo w 17 Listopada 2019, 11:00:23
Dobrze, że nie mam turbiny :) przynajmniej jedna możliwość naciągnięcia odchodzi  :grin:
Właśnie myślę nad mechanikiem, ale muszę dobrze wybrać, czy ASO czy mechanik, bo nie wiem czy mogę jechać samochodem, czy na lawecie w ramach Assistance - a oni zawiozą mnie tylko w jedno miejsce  :grin:
Może ktoś polecić rzetelnego mechanika w Warszawie?
Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: S@lmo w 30 Listopada 2019, 16:11:12
Dla potomnych:

Problem rozwiązała regeneracja alternatora. Po niej wszystko wróciło do normy, nawet obroty na jałowym lub postoju, które od lat falowały.

Pzdr. 
Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: rezystor22 w 30 Listopada 2019, 23:07:59
Z ciekawości. Jakie masz obroty jałowe oraz napięcie ładowania w chwili obecnej - po regeneracji? Oczywiście na rozgrzanym silniku.
Tytuł: Odp: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.
Wiadomość wysłana przez: S@lmo w 04 Grudnia 2019, 21:26:09
Napięcia nie podam bo nie mam miernika, poza tym nie chcę się brać za coś na czym się nie znam ;)
Obroty jałowe to na oko 700-750obr/min