Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Mr. Nowy w 01 Grudnia 2019, 23:02:15

Tytuł: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: Mr. Nowy w 01 Grudnia 2019, 23:02:15
Mam pytanie...czy wam, drodzy koledzy, przy temperaturach ok. 0 i poniżej, samoczynnie się wyłącza klimatyzacja. Cały czas jeżdżę w trybie AUTO z włączoną klimą co sygnalizuje zapalona dioda na guziku A/C. Od wczoraj jak temperatura spadła do -2 st. C dioda guziczka A/C potrafi gasnąć sama z siebie co sygnalizuje, że układ klimatyzacji przestaje działać. W instrukcji obsługi szukałem coś na ten temat. Jedynie co znalazłem to wzmianka, że funkcja osuszania przy temperaturach poniżej 0 (a więc to co daje włączenie przycisku A/C) może nie działać. Nie wiem czy tak to ma się objawiać  (czyli wyłączeniem układu klimy) czy nie.

A jak jest u Was?
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: Vini w 02 Grudnia 2019, 07:52:07
Wszystkie automatyczne układy klimatyzacji wyłączą kompresor poniżej 0 stopni.
Większość nawet tego nie zasygnalizuje.
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: xyz w 02 Grudnia 2019, 22:10:08
W mojej nowej Corolli jeszcze tego nie odkryłem, ale mając Aurisa II LF przywykłem do tego, że ta kontrolka (i tym samym klimatyzacja) "żyła swoim życiem". Nie oznaczało to wcale awarii, po prostu układ sam sobie dobierał to, co chciał. Na jakiś czas wyłączył A/C, a później znowu go załączył.
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 02 Grudnia 2019, 22:19:14
Klima zawsze się włącza jak nawiew jest ustawiony na szybę
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: Dario_6 w 03 Lipca 2020, 10:16:01
Mam pytanie odnośnie klimatyzacji. Odbierając samochód, doradca mówił mi żebym jeździł cały czas z włączoną klimatyzacją. Spotkałem się z opinią, że powinno się ją wyłączać wcześniej niż zostanie wyłączony samochód (nawiew), żeby osuszyć kanały wentylacyjne. Było już o tym pisane tutaj na forum, ale nie mogę znaleźć, a nie chcę zakładać nowego tematu. Jeśli ma ktoś swoją opinię na ten temat, byłbym wdzięczny za informację.   
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 03 Lipca 2020, 12:34:54
Mam pytanie odnośnie klimatyzacji. Odbierając samochód, doradca mówił mi żebym jeździł cały czas z włączoną klimatyzacją. Spotkałem się z opinią, że powinno się ją wyłączać wcześniej niż zostanie wyłączony samochód (nawiew), żeby osuszyć kanały wentylacyjne. Było już o tym pisane tutaj na forum, ale nie mogę znaleźć, a nie chcę zakładać nowego tematu. Jeśli ma ktoś swoją opinię na ten temat, byłbym wdzięczny za informację.

Mnie tez za każdym razem dealer tak informował. Co nie zmienia faktu że w Aurisie II FL i tak się robił zapach szmaty wcześniej czy później.
Patent wyłączaniem klimy żeby się parownik osuszył byłby pewnie ok ale powiedzmy sobie szczerze - kto by pamiętał żeby za każdym razem to robić? No i nie po to się raczej nietanie auto kupuje żeby ręcznie masę pierdół przy nim wykonywać.
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: toranaga w 03 Lipca 2020, 13:01:58
Nigdy nie wyłączam klimatyzacji (nawet zimą) i w żadnym aucie, nie miałem problemów z zapachem z klimy.
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: Fifek64 w 03 Lipca 2020, 13:06:24
Nigdy nie wyłączam klimatyzacji (nawet zimą) i w żadnym aucie, nie miałem problemów z zapachem z klimy.

Bo niby osusza się parownik, ale w schłodzonych kanałach wentylacyjnych od ciepłego powietrza, zaczyna skraplać się woda. I tak źle i tak niedobrze  :thumbdown:

Czyli jak piszeszesz  :cheesy:
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: apek w 03 Lipca 2020, 18:28:18
A czy przypadkiem nie powinno się wyłączać klimatyzacji na kilka minut przed końcem podróży, żeby nie narazić organizmu na nagłą zmianę temperatury, co nie sprzyja zdrowiu? Takie coś też znalazłem: https://autokult.pl/28058,jak-sie-nie-rozchorowac-od-klimatyzacji-latem (https://autokult.pl/28058,jak-sie-nie-rozchorowac-od-klimatyzacji-latem)
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: Fifek64 w 03 Lipca 2020, 18:48:58
A czy przypadkiem nie powinno się wyłączać klimatyzacji na kilka minut przed końcem podróży, żeby nie narazić organizmu na nagłą zmianę temperatury, co nie sprzyja zdrowiu? Takie coś też znalazłem: https://autokult.pl/28058,jak-sie-nie-rozchorowac-od-klimatyzacji-latem (https://autokult.pl/28058,jak-sie-nie-rozchorowac-od-klimatyzacji-latem)

To jest  tak..jedni lubią krupnik, drudzy lubią kapuśniak :)... każdy robi jak uważa, że jest lepiej  :good:
Tytuł: Odp: Samoczynnie wyłączająca się kimatyzacja
Wiadomość wysłana przez: jaykob w 04 Lipca 2020, 08:26:24
A czy przypadkiem nie powinno się wyłączać klimatyzacji na kilka minut przed końcem podróży, żeby nie narazić organizmu na nagłą zmianę temperatury, co nie sprzyja zdrowiu? Takie coś też znalazłem: https://autokult.pl/28058,jak-sie-nie-rozchorowac-od-klimatyzacji-latem (https://autokult.pl/28058,jak-sie-nie-rozchorowac-od-klimatyzacji-latem)
wszystko zależy jaką masz temperaturę. Ja wyznaje zasadę, że jak jadę długa trasę i na dworzu jest 30 stopni to kilka kilometrów przed celem powoli podnoszę temperaturę w samochodzie. A tak na co dzień to mam klimę ustawioną na temperaturę maksymalnie 5st różnicy, chyba że mocny skwar i czuję, że się męczę to wówczas trochę więcej.