Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: tfengler w 10 Grudnia 2019, 13:22:09
-
Witam wszystkich forumowiczow.
Posiadam Toyote Avensis z 2012 roku 2.0 w kombi. Od jakiegos czasu pojawia sie wyzut duzej ilosci bialego dymu z wydechu. Towarzyszy temu ciezki zapach oleju z frytownicy.
Poczatkowo pojawial sie tylko troszke a od jakiegos czasu jak by narasta ilosciowo. Oblok jest tak duzy ze cala ulica jest spowita siwym dymem, a auta jadace za mna hamuja I nabieraja dystansu.
Wyzut nastepuje w 1 I 2 biegu czesto gdy auto jest na wzniesieniu I generalnie na ?wysilku?. Dzieje sie tak co jakis czas czasem co kilka dni. Po kilku lub kilkunastu minutch dymienie ustaje jak by sie cos wypalilo. No I za jakis czas ponwnie.
Mam fajnych mechanikow ktorych uzywam od lat do moich aut ale tym razem I oni rozkladaja rece. Mowia ze moja auto to zagadka.
- Plyn chlodniczy jeset ok I uszczelka pod glowica wykluczona
- EGR byl zaslepiany I czyszczony ale to tez nic nie dalo
- Emisja spalin super na rocznym przegladzie auto przeszlo bez zajakniecia
- Poziom oleju tez ok
Czy ktos mial podobny klopot w przeszlosci lub zetknol sie z tym. Auto samo w sobie sprawne ale no te obloki dymu to masakra. Ostatnio zrobilem dluzsza trase. Gdy dojechalem do docelowej miejscowosci to doslownie auto zaczelo kopcic jak parowoz az przechodnie przystawali. Co ciekawe nawet tym razem mimo ze auto zaparkowane ale na wlaczonym silniku dym dalej sie wydobywal z wydechu.
Jeden z mechanikow sugerowal ze moze to byc nie spalone paliwo ktore wypala sie w tlumiku. Co jeszcze istotne nigdy dym sie nie pojawia na zimnym silniku. Ma to miejsce dopiero gdy wskaznik temperatury osiagnie maksymalny poziom. Moze cos z wtryskiem lub oprogramowaniem no sam juz nie wiem. Mial ktos lub slyszal o podobnej sytuacji ? Wdzieczny bede za wszelkie sugesti.
Tomek
-
Tak jak by lały wtryski. Kiedyś szwankował mi jeden wtryskiwacz w Nisanie Patrolu, przycinał się na niskich obrotach, tez wstydziłem się nim jeździć bo z tyłu była zasłona dymna. :grin:
-
Mi to przypomina zatkany DPF, po rozgrzaniu i obciążeniu są próby wypalenia (biały dym). Dodatkowo może lać wtrysk DPF-u i dymu jest więcej, niż normalnie.
-
Fajnie ciesze sie, ze ktos sie odezwal. Tak tez rozwazalem mozliwosc z wtryskami. Mam nadzieje ze wymiana nie jest jakas zabujczo kosztowna:)
-
Mam nadzieje ze wymiana nie jest jakas zabujczo kosztowna:)
Hmm, jeśli myślisz o wszystkich wtryskach, to chyba jest :(
Kilka lat temu (gdy miałem D-4D) wtryski Denso po dobrych cenach kosztowały ok. 1200 zł/szt. Warto przetestować u dobrego fachowca, co potrzeba. Z regeneracją tych wtrysków jest słabo, podobno się da.
-
Hej
Tomek miałem to samo dość dokładnie to opisałem. Robili w ASO coś przy piątym wtrysku. Rok był spokój nic się nie działo, do wczoraj. Jadę z reklamacją dziś lub jutro zobaczymy.
Badeno
-
Hej
Tomek miałem to samo dość dokładnie to opisałem. Robili w ASO coś przy piątym wtrysku. Rok był spokój nic się nie działo, do wczoraj. Jadę z reklamacją dziś lub jutro zobaczymy.
Badeno
Witam Badeno i Tomek.
Mam dokładnie ten sam efekt i też od dłuższego czasu mechanicy rozkładają ręce. Doradzają mi wyzbycie się DPF. Co ciekawe u mnie się to potrafi już dziać kiedy silnik ma 45`C.
Badałem DPFa w dwóch warsztatach i w obu mi powiedzieli że wszystkie parametry trzymają się wzorcowo, ale jeden z nich skierował mnie do ASO żeby spr czy nie ma aktualizacji sterownika od silnika bo słyszał że coś wypuszczali na te kopciuchy (zdaniem mechanika jest to nie przepalone paliwo z próby wypalenia DPFa i była łatka do sterownika odnośnie dawki paliwa któe bierze udział w tym procesie). W ASO tylko spr. i się okazało że była akcja serwisowa na przeprogramowanie ale już jest nie dostępne i nie mają jak mi pomóc. Co do wtrysków mechanik stwierdził że są w porządku bo silnik pracuje równo i nie zgłaszają żadnych błędów do sterownika....
Tak więc możesz Badeno uściślić problem 5 wtrysku ? Bo już moje nerwy są na granicy z tym dymieniem...
Ewentualnie potrafi ktoś polecić kogoś na śląsku kto się na tym zna ?
Pozdrawiam
-
Szanowni koledzy auto uzdrowione:)
MIanowicie bylem juz zdesperowany tak mocno brakiem rozwiazania, ze udalem sie do salonu toyoty. Mieszkam w UK ale nie wydaje mi sie zeby byla jakas roznica miedzy autami tutaj a w PL. Tak wiec polecam moje rozwiazanie bo podzialalo od 3 tygodni kopcenia nie ma.
Mianowicie po przedstawieniu mojego problemu okazalo sie ze wystarczylo zrobic update z ECU. Zreszta jak mi pozniej mowiono jest to standardowa wytyczna od samej Toyoty jakoz taki klopot zaistnial w wielu autach. Tak wiec aktualizacja software zalecza ten klopot i jest to oficjalne dzialanie Toyotowskie.
Do dzis nie moge uwiezyc ze to tak sie naprawilo bez zadnej ingerencji fizycznej. Bo naprawde byla masakra jak wywalalo taka chmure bialego dymu.
Najwyrazniej sprawdzilo sie przypuszczenie mojego mechanika, ze ten oblok to musialo byc nie spalone paliwo. Ktore moglo sie akumulowac w tlumiku. Bo kopcenie nastepowalo tylko przy w pelni nagrzanym silniku, a nigdy na zimnym.
Tak wiec polecam mimo ze brzmi trywialnie to to zadzialalo.
Dla zainteresowanych podaje koszt uslugi ktora nazywala sie" general health check" i sprawdzano doslownie wszytsko by wyeliminowac usterke to ?90 +vat czyli gotowa ?108. Ciekaw jestem ile cos takiego kosztuje w Polsce. Chociaz salony samochodowe potrafia liczyc slono wszedzie.
pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wpisy i podpowiedzi
Tomek
-
Trochę "odgrzewany kotlet', ale gdyby komuś pomogło https://youtu.be/uWDofoJ8-OQ?si=5AxJweuKhmDa-efz, a rozwiązanie https://youtu.be/gtwJCdpExS4?si=G8xWR5H2ql85QHrC. Ja upgrade ECU zrobiłem w 2024 roku w Toyota Tychy i pomogło. Toyota Verso 2011 rok D4-D 1ADFTV. Kalibracja przed aktualizacją "kopcąca" 30F34100 po aktualizacji 30F34300.
-
Witam Klebart ,mógłbyś się odezwać do mnie w sprawie Toyoty Verso.Mam kilka pytań do Ciebie.
-
Private Girls In Your Town - No Verify - Anonymous Adult Dating
https://PrivateLadyEscorts.com
Private Lady In Your Town (https://PrivateLadyEscorts.com/girls.html) - Anonymous Sex Dating - No Verify