Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marekviola w 03 Czerwca 2005, 21:20:26
-
Kochana myjnia pozbawila mnie antenki dachowej i poszukuje gdzie by nabyc sama koncowke,wkrecana na dachu do corollki 2000 r., te nowsze nie pasuja. Przejzalem allegro ale nie maja. Moze ktos cos slyszal na rzeczy... :cry:
-
nie wiem jak do Twojej, ale do mojej pasuje z clio :) mnie ktoś ukradł antenkęw nocy (bez sensu) i dopasowałam ze starej cliówki (zresztą nowa w ASO to wydatek 162 zeta), a na allegro też nie znalazłam - spróbuj
-
Dzieks,sprawdze,moja poprzedni wlascicel wlasniie z obawy przed kradzieza tak dokrecil ze sie nie dala zdemontowac do myjni i masz babo placek :(
-
a tak gwoli wiadomości - nowa antenka (prawie indentyczna jak w toyce) w reno kosztuje 30 zeta a w ASO T juz 5 razy tyle
pozdr
a w sklepach motoryzacyjnych antenki kosztują od 11 zeta i tez działają (wiem, bo u mnie mieszka chyba jakiś radioamator, który non-stop kradnie antenki)
-
Kochana myjnia pozbawila mnie antenki dachowej i
Myślałem, że nikt :shock: ( za wyjatkiem posiadaczy białych słuzbowych aut) już nie myje samochodów w automatach, przecież to czyste szaleństwo. :cwalbrush
-
Myślałem, że nikt ( za wyjatkiem posiadaczy białych słuzbowych aut) już nie myje samochodów w automatach, przecież to czyste szaleństwo.
No ja myje bezdotykowo, ale suszarka i wosk są na automacie (taka niestety technika) i też sie zdarza, że musze panu przypominać o odkręceniu antenki...
-
"Kochana myjnia" Ja tez staram sie myc na bezdotykowej tylko ze kolejka po weekendzie bozego Ciala doprpwadzila mnie do szlau i takie buty
-
No ja myje bezdotykowo, ale suszarka i wosk są na automacie
Od suszenia są panowie ze szmatkami, którzy mają wytrzec auto bez zarysowań, a wosk mozna nałozyć ręcznie :D :)
-
Od suszenia są panowie ze szmatkami, którzy mają wytrzec auto bez zarysowań, a wosk mozna nałozyć ręcznie
Być może masz rację, ale wycieranie auta (nawet czyściuteńką szmatką...) bardziej zostawia ślady w postaci drobnych rysek na lakierze niż suszenie na automacie (te nieszczęsne ślady po wodzie). Może to i mniej dokładne, ale ja już naprawdęnie mam siły do mojego rysującego sięlakieru... :cry: :cry: :cry:
Dlatego wybieram zawsze tamtą myjnię- przynajmniej nikt mi auta nie dotyka
pozdr