Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marekviola w 03 Czerwca 2005, 21:20:26

Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: marekviola w 03 Czerwca 2005, 21:20:26
Kochana myjnia pozbawila mnie antenki dachowej i poszukuje gdzie by nabyc sama koncowke,wkrecana na dachu do corollki 2000 r., te nowsze nie pasuja. Przejzalem allegro ale nie maja. Moze ktos cos slyszal na rzeczy... :cry:
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 03 Czerwca 2005, 21:30:16
nie wiem jak do Twojej, ale do mojej pasuje z clio :) mnie ktoś ukradł antenkęw nocy (bez sensu) i dopasowałam ze starej cliówki (zresztą nowa w ASO to wydatek 162 zeta), a na allegro też nie znalazłam - spróbuj
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: marekviola w 03 Czerwca 2005, 21:33:57
Dzieks,sprawdze,moja poprzedni wlascicel wlasniie z obawy przed kradzieza tak dokrecil ze sie nie dala zdemontowac do myjni i masz babo placek :(
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 03 Czerwca 2005, 21:39:52
a tak gwoli wiadomości - nowa antenka (prawie indentyczna jak w toyce) w reno kosztuje 30 zeta a w ASO T juz 5 razy tyle
pozdr
a w sklepach motoryzacyjnych antenki kosztują od 11 zeta i tez działają (wiem, bo u mnie mieszka chyba jakiś radioamator, który non-stop kradnie antenki)
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 04 Czerwca 2005, 10:04:54
Cytat: marekviola
Kochana myjnia pozbawila mnie antenki dachowej i

Myślałem, że nikt  :shock: ( za wyjatkiem posiadaczy białych słuzbowych aut) już nie myje samochodów w automatach, przecież to czyste szaleństwo.  :cwalbrush
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 04 Czerwca 2005, 15:44:39
Cytat: YogiBabo
Myślałem, że nikt  ( za wyjatkiem posiadaczy białych słuzbowych aut) już nie myje samochodów w automatach, przecież to czyste szaleństwo.

No ja myje bezdotykowo, ale suszarka i wosk są na automacie (taka niestety technika) i też sie zdarza, że musze panu przypominać o odkręceniu antenki...
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: marekviola w 04 Czerwca 2005, 16:24:03
"Kochana myjnia" Ja tez staram sie myc na bezdotykowej tylko ze kolejka po weekendzie bozego Ciala doprpwadzila mnie do szlau i takie buty
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 05 Czerwca 2005, 12:34:17
Cytat: gonia77
No ja myje bezdotykowo, ale suszarka i wosk są na automacie

Od suszenia są panowie ze szmatkami, którzy mają wytrzec auto bez zarysowań, a wosk mozna nałozyć ręcznie :D  :)
Tytuł: Antenka do corollki 2000 r.
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 05 Czerwca 2005, 14:15:49
Cytat: YogiBabo
Od suszenia są panowie ze szmatkami, którzy mają wytrzec auto bez zarysowań, a wosk mozna nałozyć ręcznie

Być może masz rację, ale wycieranie auta (nawet czyściuteńką szmatką...) bardziej zostawia ślady w postaci drobnych rysek na lakierze niż suszenie na automacie (te nieszczęsne ślady po wodzie). Może to i mniej dokładne, ale ja już naprawdęnie mam siły do mojego rysującego sięlakieru...  :cry:  :cry:  :cry:
Dlatego wybieram zawsze tamtą myjnię- przynajmniej nikt mi auta nie dotyka
pozdr