Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: jotcekaes w 03 Stycznia 2020, 10:12:39
-
Cześć,
Zauważyłem, że na zimnym silniku podczas jazdy auto lubi mi zgasnąć w losowych momentach. Nie ma krztuszenia się. Po prostu czuję to po wyłączonym wspomaganiu. Nagle patrzxę na kontrolki i widze, że auto zgasło. Bardzo często dzieje się to przy wyhamowywaniu, delikatnym, wtedy zaświeca się na chwilę (!) i auto gaśnie, bardzo delikatnie, bez szarpnięć.
Podejrzewałem zużyte klocki, jednak mam jeszcze 8mm okładziny. Bębny z tyłu nowe, przewody hamulcowe sztywne nowe. Wymieniony też cylinderek w lewym tylnym bębnie.
Jakieś podejrzenia? Pompa hamulcowa?
-
Ponadto drugi problem występujący w tym aucie to brak mocy przy jeździe na PB95. Na gazie idzie jak ogień,ale wiadomo - przy instalacji najprostszej trochę trzęsie na niskich obrotach i lekko faluje. Przy jeźdize na benzynie nie ma w ogóle mocy, ledwo przyspiesza, przy 3000 obr/min i prędkości 120km/h na 5 biegu nie ma w ogóle mocy, wręcz zwalnia, do tego lekko drga całe auto.
-
Czyściłeś układ wtryskowy?Mogą być zapieczone wtryski.Wlać do zbiornika paliwa olej do dwusuwa 1:100 i używać częściej benzyny.
-
Wymień wtryski.