Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: witekbeata w 26 Stycznia 2020, 21:00:58
-
muszę napisać , więc pisze :-)))))) .............. jestem ( a właściwie moja żona jest posiadaczem auriski1.2 2017 , 26 tys przebiegu i ......................... NIC , ZUPEŁNIE NIC w tym autku się nie zepsuło/nie trzeba było wymieniać ( z wyjątkiem przeglądów - więc filtry , olej , wycieraczki ) ........ co może wkurzyć - lekko skrzypiący fotel kierowcy na wybojach i w ostrych zakrętach , spalanie - jak na tą pojemność - wg mnie niemałe - miasto 9-9,5 l , trasa 7-8 l ( co prawda żona jeżdzi , na ekonomii jazdy się nie zna ) . Plusy - bdb prowadzenie , jak na 115 km bardzo żwawy samochód ( porównuję z byłym autkiem żony - megane 1.6 ropa , 105 km - ta znacznie mniej dynamiczna ) , wyposażenie ...... bdb ... kupując autko w cenie ok 80 tys masz to czego nie będziesz mieć w PORÓWNYWALNYCH modelach z tej samej półki . Naprawdę dobre wykończenie wnętrza ( porównuję z megane 2015 r ... odstaje , kia carens 2017 - odstaje , seat leon 2016 - odstaje ..... z mojego doświadczenia są też lepsze - Q5 , antara ale auris to nie antara czy Q5 ... więc ... podkreślam - z mojego doświadczenia - auris jest dobrze wykończony w środku jak na swoją klasę i cenę ... i żona , i ja jesteśmy z tego autka mega zadowoleni ..
Pozdrawiam
-
U mnie jest od nowości 1,4 d4d 2013r i nalatane ma 450 tys km bezawaryjnie.
-
450 ............... wow ....napisz co Ci pasuje , a co Cę mierzi ?
-
Do 26 tys km to mi się nic nie zepsuło w żadnym z aut które miałem, no może poza CC700 :-)
-
Jak dla mnie największa wada to mala ładowność Aurisa. 480KG, to już mniejsza fabia ma 530kg. Przy komplecie osób, lub pełnym bagazniku w kombi to niestety czuć.
-
A w moim już 80 tyś nalatane i z poważnych tematów to tylko turbina a tak to tylko olej filtry i hamulce
Z denerwujących rzeczy to w najniższym położeniu fotel się zaczął kiwać przód tył i coś zaczęło delikatnie trzeszczeć w desce i lakier jest poprostu bardzo słabej jakości odprysków od kamieni już poprostu nie liczę bo to nie ma sensu maska praktycznie do malowania
Ogólnie jestem zadowolony z aurisa z tym silnikiem
-
Jeśli o wykończenie chodzi to mam zdanie wprost przeciwne. Mam wersję podstawową, ale np plastik na drzwiach jest zdaje się ten sam w każdym egzemplarzu - wygląda strasznie słabo, podobnie ten na schowku. Design deski też jest jak z Koreańca przełomu lat 90/00. W porównaniu z Megane IV czy Golfem wypada blado. Do tego świerszcze pod górną płachtą deski, zwłaszcza zimą. Na wybojach co chwilę muszę nawalać w te deskę żeby się uspokoiła. A auto ma niecałe 4 lata i 80 tys przebiegu.