Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: djpit w 27 Stycznia 2020, 19:56:24
-
Mam problem z tylimi hamulcami, podczas cofania często słychać "zgrzypienie" klocków o tarczę....., klocki Textar z 30% zostało, tarcze idealne. Miałem wcześniej problem z krzywo zużytymi klockami, i trzymającymi dość wyraźnie kołami z tyłu, byłem w drogim warsztacie i kazałem wszystko rozebrać sprawdzić, zmienili płyn, klocki, tłoczków nie wyjęli powiedzieli że wszystko jest ok i pracuje dobrze i lekki opór jest normalny... ( ukraińscy serwisanci....), po ok 9 miesiącach znowu to samo .... czy koła powinny się kręcić luźno będąc w powietrzu czy z oporem ( u mnie ociera i trzeba niewielkiej siły przyłożyć ) ale ciekawostka po poluzowaniu śrub kół nie ma żadnego oporu i kręcą się luźniutko! :|
Mam już trochę tego dość -jakieś sugestie ?
-
U mnie też słychać takie tarcie. Za kilka miesięcy mam zamiar wymieniać hamulce więc na razie nic z tym nie robię. Koło jakoś strasznie się nie grzeje.
-
Jakby Ci tylko skrzypiało, to jeszcze nie jest źle, ale skoro to już jest zgrzypienie to trzeba już faktycznie zwrócić uwagę.
Generalnie klocki zawsze "trzymają" tarczę, cofają się właśnie z powodu obcierania, więc całkiem luźno to koło nie będzie Ci pracować, ale czym więcej ruchów wykonasz, tym powinno być lżej i mniej słyszalnie. Może odkręcając koło, obracałeś go, powodowałeś, że klocki odsunęły się od tarczy. Innego pomysłu nie mam.