Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: tomsan w 29 Stycznia 2020, 20:47:31

Tytuł: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 29 Stycznia 2020, 20:47:31
Witajcie,

Kupiłem Aurisa 2 tygodnie temu i jestem świeży :)

dziś pierwszy raz śnieg i zaparowała mi szyba przednia i pozostałe, włączyłem funkcję ogrzewania przedniej szyby i automatycznie włączyła się klima, było 0 stopni na dworzu.
Dziwi mnie to bo w poprzednim aucie sprężarka klimy automatycznie się wyłączała poniżej 6 stopni aby zapobiec zamrożeniu sprężarki i np rurki odpływowej skraplacza...a tu chodzi w najlepsze, było czuć lekki smrodek klimy i dioda klimy świeciła - rozumiem że to normalne lecz dziwi fakt że tu nie zamarza sprężarka (wiem że tu jest silnik DC trójfazowy a nie napęd z paska rozrządu).

Inna kwestia jest taka że szyby mocno zaczęły mi parować i nawet na włączonej klimie mało to dawało. Filtr kabinowy za schowkiem sprawdzałem tydzień temu, był bardzo czysty a i tak go wyczyściłem. Dopiero czas i ustawienie temperatury kabiny na 19 stopni przyspieszyło odparowanie.
Dziś wieczorem umyłem szyby od środa płynem do szyb na alkoholu i zobaczymy jutro.

Dajcie znać czy u Was włączenie klimy powoduje szybkie odparowanie szyb.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 29 Stycznia 2020, 20:56:36
Ja wiem o następującym sposobie odmrażania szyb: włączasz temperaturę na maxa, nawiew na maxa i włączasz klimę i już. Natomiast jeśłi chodzi o włączanie się klimatyzacji w japońcach, to tak już jest. W samochodach z grupy VAG poniżej 4/5 na plusie klima się nie włączy.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: Jasio w 29 Stycznia 2020, 21:18:19
No a jakim niby cudem ma nastąpić osuszanie powietrza i odparowania szyby bez użycia klimy...? Moim zdaniem jest to oczywiste.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: przmor w 30 Stycznia 2020, 01:45:44
Z mojego doświadczenia wynika, że klimatyzacja powinna być w Aurisie HSD cały czas włączona. Jak zacznie się ją wyłączać pojawi się smrodek. Oczywiście ustawienie Auto.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 30 Stycznia 2020, 07:53:21
Oczywiście. Na klimatyzacji jeździ się cały rok. Czy używasz czy nie. Nie śmierdzi i czynnika praktycznie nie ubywa który kilka stówek kosztuje, sprężarka smarowana cały czas.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 30 Stycznia 2020, 12:40:12
Masz inne zdanie to napisz a nie "Jasne...."

Tu nie o zdanie chodzi, tylko o piwko  :beer: ;)
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: wojtek_pl w 30 Stycznia 2020, 13:16:04
To, że zapaliła się lampka AC nie oznacza, że uruchomiła się sprężarka. Jeżeli temperatura jest poniżej iluś tam C (3,4,5 zależnie od marki/modelu) to sprężarka nie włączy się.
Włączone AC oznacza, że sprężarka i chłodzenie MOŻE włączyć się jeżeli będzie to potrzebne i będą odpowiednie warunki.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: przmor w 30 Stycznia 2020, 13:32:22
To jak wytlumaczysz, odgłos pracującej sprężarki i zwiększony pobór prądu z baterii HV po wciśnięciu A/C nawet w lekko ujemnych temperaturach? Nie wiem o co chodzi bo nie zgłębiałem tematu ale klimatyzacja w hybrydzie działa inaczej niż w klasycznym samochodzie gdzie faktycznie poniżej 5-3 stopni na plusie sprężarka się nie załączy.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: Jasio w 30 Stycznia 2020, 13:56:07
Oczywiście. Na klimatyzacji jeździ się cały rok. Czy używasz czy nie. Nie śmierdzi i czynnika praktycznie nie ubywa który kilka stówek kosztuje, sprężarka smarowana cały czas.

I u mnie od nowości (4 lata) klima jest generalnie niewyłączana. Jak wyłączę to faktycznie wnerwiany jest zmysł powonienia...:)
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: tkf w 30 Stycznia 2020, 18:17:23
Jeśli pomimo włączenia klimatyzacji szyby długo odparowują, a filtr masz czysty itp., to warto jeszcze sprawdzić pod maską czy w miejscach gdzie zasysane jest powietrze do kabiny nie ma jakichś liści czy innego brudu. Wilgoć też może się zbierać pod maską jeśli liście czy inny brud są w rynnach odprowadzających wodę deszczową.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: Jasio w 30 Stycznia 2020, 18:26:29
To, że nie śmierdzi z układu wentylacji nie zależy od jeżdżenia na klimatyzacji "cąły rok" bądź nie, tylko od odpowiedniego serwisu - czyli odgrzybiania odpowiednimi środkami i w prawidłowy sposób.
Nie, nie masz racji. Być może Auris HSD jest jakiś nietypowy pod tym względem, ale jest dokładnie odwrotnie niż mówisz. Było na ten temat sporo na forum. Odgrzybiali, czyścili, ozonowali, wymieniali filtry a zapach starej szmaty i tak powracał po kilku dniach/tygodniach pracy wentylacji bez klimatyzacji. Przy klimie włączonej na okrągło taki problem nie występuje. I choćbyś nie wiem jakie teorie tworzył to moje słowa (i innych wypowiadających się w tym tonie)  potwierdzi Ci to każdy właściciel Aurisa II HSD.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 30 Stycznia 2020, 18:49:15
Widocznie gdzieś został popełniony błąd w szukaniu/usuwaniu tego zapachu. Tajemnicą też nie jest, że przy włączonej klimie w układzie wentylacji praktycznie nie ma wilgoci z powodu wysuszenia powietrza przez klimę, natomiast po jej wyłączeniu z uwagi na różnice temp. parownik zachodzi wilgocią i przy ponownym uruchomieniu samochodu czuć co czuć.
 
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: wojtek_pl w 30 Stycznia 2020, 18:59:16
 :czerwona:

To właśnie NA PAROWNIKU skrapla się wilgoć podczas pracy sprężarki i schładzania powietrza. I ta woda właśnie zatrzymuje różne pyły, kurz, itp powodując brzydki zapach. Po wyłączeniu klimy i wysuszeniu parownika te pyłki mogą być wdmuchnięte do reszty układu i tam powodować brzydki zapach ale głównym miejscem gromadzenia się zanieczyszczeń jest sam parownik i jego obudowa zbierająca i odprowadzająca skroploną wodę.
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: dawie1 w 30 Stycznia 2020, 19:41:44
Cześć ja od 6 lat jeżdżę na klimie cały rok i nie mam zaparowanych szyb i nie mam brzydkich zapachów z niej i jeszcze działa :)

Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 30 Stycznia 2020, 19:53:23
To właśnie NA PAROWNIKU skrapla się wilgoć podczas pracy sprężarki i schładzania powietrza.

No nie da się tego ukryć ;)

Moim skromnym zdaniem, proces "czyszczenia"/odgrzybiania parownika został przeprowadzony w nieodpowiedni sposób i tyle. Z drugiej strony kto systematycznie w Polsce serwisuje klimę raz w roku bądź co 15 tysięcy km, skoro po kilku latach dalej jakoś chłodzi a jak śmierdzi to się jej zwyczajnie nie wyłącza..... :)
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: Jasio w 30 Stycznia 2020, 22:28:25
a jak śmierdzi to się jej zwyczajnie nie wyłącza....
I na tym (plus okresowe czyszczenie) możemy temat zakończyć:)
Tytuł: Odp: Klimatyzacja w hybrydzie
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 07 Lutego 2020, 10:37:37
Umycie szyb od wewnątrz płynem na bazie alkoholu praktycznie zlikwidowało problem parowania. Szyby nie były brudne ale widać coś na nich siedziało co sprzyjało parowaniu. Rzuciłem do auta też 4 małe torebeczki z granulkami higroskopijnymi - 3 do kabiny, 1 do bagażnika.
Jak włączyłem klimę to po dwóch dniach przykry zapach zniknął ale i tak był mniejszy niż w moim poprzednim aucie (a co roku było czyszczenie klimy i filtr kabinowy wymieniałem co pół roku a i tak był cały w czarnym syfie).