Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Bart w 05 Czerwca 2005, 22:47:43
-
witam wszystkich
Mam mały problem doboru oleju silnikowego do cariny 2.0 133/km + gaz, nie wiem czy stosować podawany przez producenta SAE 10W 40 /SG czy półsyntetyczny czy nie lepiej pełny syntetyk 0W 40, moze ktos z was orientuje sie lepiej w doborze oleju. Jakis palant z serwisu Totoy nie powiem gdzie powiedzial mi ze u nich do wszystkich silnikow benzynowych leja 0W 30 ale cos mi to smierdzi i nie wyglada na wyczerpujaca odpowiedz. 2 pytanko to jesli juz kupie porzadny markowy olej np Mobil czy Castrol moge zaryzykowac rzadsza wymiane np co 20 000?
-
Ja mam Mobil 0w40 polecił mi go znajomy który sięzna na rzeczy:)
-
Witam
Wszystko powinno byc w tym temacie:
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=4559
Nie lej Castrola! Mobil jest najlepszy. Co do terminu wymiany to raczej nie ma znaczenia jakiej marki jest olej. Trzeba wymieniac co 10 tys. lub co rok.
-
witam wszystkich...
...2 pytanko to jesli juz kupie porzadny markowy olej np Mobil czy Castrol moge zaryzykowac rzadsza wymiane np co 20 000?
Zgadzam sięz przedmówcą - co 10 tys lub co rok.
Przetrzymywanie oleju jest bardzo niekorzystne dla silnika.
-
witam
dzieki toyociarze 0W 40 wiem ze super bo lalem taki do audi80 300tkm silnik jak nowka....niestety poprzedni wlasciciel lal do toyki olej firmy pierdzioszek i wymienial nie wiem co ile bo czarny jak smoła (polsyntetyk) wiec nie wiem czy dobrze bym zrobil lejac syntetyk, cale szczescie ze oszczedny szkot nie skusil sie na mineral hehe. Postanowilem wlac mobilS 10W 40 i mam nadzieje ze to dobra decyzje :bdance . A tak btw to coraz bardziej mi sie podoba to wasze forum i zaczym je coraz czesciej czytac. jeszcze raz dzieki. acha po fakcie zorientowalem sie ze temat olejow juz istnieje nastepnym razem zanim zaloze temat postaram sie przetrzepac tematy zeby sie nie powtarzac.
-
Postanowilem wlac mobilS 10W 40 i mam nadzieje ze to dobra decyzje
Jak najbardziej słuszna. :D
-
Nie lej Castrola! Mobil jest najlepszy
Co z tym Castrolem jest nie tak? Ja na Castrolu zrobilem prawie 300kkm i jest ok, Wczesniej jezdzilem na Mobilu.
-
Ja jeżdże na mobilu dieslu. Wymiana co 9-10 tys. Przejechałem juz 850 tys. bez remontu.
Polecam do 2,0D. Jest tani, a przebieg swiadczy że dobry.
-
Nie wiem co z Castrolem jest nie tak ale mi go wszyscy odradzają:)
-
ja teraz bede robił zmianę, pierwszy raz po zakupie auta i mam zamar równiez wlać Mobil S 10W40
-
Postanowilem wlac mobilS 10W 40 i mam nadzieje ze to dobra decyzje
bardzo dobra ja taki zalałem na ten sezon po raz pierwszy i jestem bardzo zadowolony
-
ok 10:00 zalalem cari mobilem S 10W-40 teraz jest ok1 w nocy w ciagu dnia peklo 300km roznica jest ogromna....silnik zaczol rowniutko chodzic, dzwiek motoru obnizyl troche ton no i moze to kogos zdziwi ale spalanie zmalalo o ok 0,6-0,7 l gazu :). spojrzalem jeszcze na bagnet i juz widze ze kolejna zmiana bedzie nie jak sie spodziewalem 15 000 ale po 10 000 bo przy zimnym silniku wyraznie widac roznice koloru na bagnecie.....stary syf jeszcze splynal z poprzedniego badziewia. Co do castrola to nie mam zdania moj stary lal go do kredensu (czyt fiat 125p) i silnik wytrzymal 190tkm bez remontu wiec chyba tez nie jest calkiem zly, zreszta pewnie i tak najwiecej zalezy od tego jak kto jezdzi :roll & :roll
-
ok 10:00 zalalem cari mobilem S 10W-40 teraz jest ok1 w nocy w ciagu dnia peklo 300km roznica jest ogromna....silnik zaczol rowniutko chodzic, dzwiek motoru obnizyl troche ton no i moze to kogos zdziwi ale spalanie zmalalo o ok 0,6-0,7 l gazu :). spojrzalem jeszcze na bagnet i juz widze ze kolejna zmiana bedzie nie jak sie spodziewalem 15 000 ale po 10 000 bo przy zimnym silniku wyraznie widac roznice koloru na bagnecie.....stary syf jeszcze splynal z poprzedniego badziewia. Co do castrola to nie mam zdania moj stary lal go do kredensu (czyt fiat 125p) i silnik wytrzymal 190tkm bez remontu wiec chyba tez nie jest calkiem zly, zreszta pewnie i tak najwiecej zalezy od tego jak kto jezdzi :roll & :roll
No pogratulować tylko słusznej decyzji. A co do Castrola: to dobry olej, ale silniki toyoty niezbyd dobrze go tolerują. Inne marki jak najbardziej.
-
To dziwne więc, że w ASO zawsze leją Castrola:)
-
Bo Castrol sponsoruje podnośniki samochodowe dla ASO Toyoty, w zamian za "lanie" ich oleju.
-
W Castrola nie wierze - widziałem silniki eksploatowane na tym właśnie oleju - szlam! Bardzo często Castrol przyczynił siędo remontu silnika - także ostrożnie.
Co do Mobila - olej super, ale na naszym śmiesznym rynku motoryzacyjnym jest to olej bardzo popularny, nawet sądząc po postach dot. oleju (chyba reklama działa). Cała masa tego oleju to podróba. Jeszcze jedna uwaga - Mobil jest rozlewany w Polsce, a jak to u nas bywa, czasami znajdzie sięjakiś "racjonalizator"
Ja osobiście stosuje Valvoline - świetny olej choć mało popularny na naszym rynku (czego nie rozumiem), nie trafiłem jeszcze podróbe. Firma sięceni, nie są to oleje tanie, niestety.
Kolejną marką całkiem znośnych olejów jest seria "platinium" naszego Orlenu. Zalewam syntetyk 5w-40 do mojego Volvo - wrażenia bardzo pozytywne. Cena przystępna, bije Lotos na głowęjakością.
PS. Wrażenia jak najbardziej subiektywne oczywiście!
-
Ja przeszedłem z Mobila na Castrola RS 0W60 i silnik chodzi jak ta lala....
-
nie trafiłem jeszcze podróbe
a skąd wiesz, że nie??
Jeszcze jedna uwaga - Mobil jest rozlewany w Polsce, a jak to u nas bywa, czasami znajdzie sięjakiś "racjonalizator"
Podobnie jak olej Orlenu, który sobie chwalisz.
-
Ja przeszedłem z Mobila na Castrola RS 0W60 i silnik chodzi jak ta lala....
Jeżdżęna tym samym Castrolu. Moja Carina jest nim zalewana od nowości (teraz 136.000km) - bez problemów.
-
Ja teraz przy wymianie zalałem Mobil M 15W40 , sprawdze ile mi oleju bedzie brała i jak coś to przechodze na Mobil S 10W40
-
nie trafiłem jeszcze podróbe
a skąd wiesz, że nie??
Bo bioręze sklepu od kolegi - a tam przywozi tylko Aschland - generalny importer/dystrybutor Valvoline na Polskę, zresztą widać co sięwylewa po przepiegu ok. 11-12 tys.
Jeszcze jedna uwaga - Mobil jest rozlewany w Polsce, a jak to u nas bywa, czasami znajdzie sięjakiś "racjonalizator"
Podobnie jak olej Orlenu, który sobie chwalisz.
Orlenu nie opłaca siępodrabiać - za tani, tak myślęprzynajmniej i żyje tą nadzieją:-), zresztą też sięgapie, na to co wylewam z silnika przy zmianie.
-
Ja przeszedłem z Mobila na Castrola RS 0W60 i silnik chodzi jak ta lala....
Jeżdżęna tym samym Castrolu. Moja Carina jest nim zalewana od nowości (teraz 136.000km) - bez problemów.
No wlasnie ja na 0W60 zrobilem 300kkm i tez nic zlego nie moge powiedziec
-
Wiecie w sumie to kazdy olej jest dobry, wazne by go zmienic jak koncza sie jego mozliwosci :) . Generalnie jest taka zasada gdy silnik jest mlody(praktycznie kazdy wyprodukowany po 2001 jest juz do nich przystosowany) i niezabyt obciozony lejemy oleje zadkie np 5W 30 (Mobil Clean 7500i Total Eco Energy to chyba jedne z najlepszych ). Pierwsza liczba mowi nam (5) ze zimny olej dosc szybko (ok 3s)przesmaruje caly silnik przy rozruchu, druga zas (30) mowi o jego lepkosci ale juz przy temperaturze roboczej(niektorz lacza te liczby z klimatem :)), nizsza liczba mniejsze tarcie (mniejsze tarcie mniejsza temperatura i mniej sadz i inych szlamow :cwhatsup )ale tez mniejsza odpornosc filmu na wysokie obciazenie-dlatego RS'y maja np 60.
Poprostu gdy auto nie "bierze" wiecej niz 0,5-1l oleju na zmianęto chyba nie ma sensu aby przechodzić na te grubsze. Mozna jak ktos lubi i czuje potrzebe wymienić sobie filtr oleju po np. 7500km i dolać świeżego oleju.
Aha olej poza lepkościa ma cos takiego jak liczba zasadowa, czyli zdolność do neutralizowania kwasów, z czasem olej traci ta zdolność i to dlatego tak naprawdępowinno sięgo głównie wymieniać
-
niedawno bylem na pierwszej wymienie filtra oleju i samego oleju po zakupie. oczywiscie jako totalnie zielony w temacie olejow poprosilem o najlepszy... kupilem wozek z holandii i nie bylo informacji jaki olej byl wczesniej stosowany. gosc z serwisu (zajmuja sie tylko sprzedaza, wymiana oleju i spraw z tym zwiazanych) powiedzial cos ciekawego...
nie zawsze najlepszy olej bedzie dobrym rozwiazaniem dla auta. odradzil mi wlewanie syntetyku przy stanie mojego silnika, bo syntetyk ma wieksze wlasciwosci pluczace niz polsyntetyk. osady i brud w silniku maja wlasciwosci uszczelniajace... i uzycie agresywnego oleju, ktory jest w stanie je rozpuscic i wymyc moze doprowadzic do powstania nieszczelnosci i wszystko moze sie posypac.
moja wiedze nie pozwala mi tego zweryfikowac ale wydaje mi sie to sensowne.
-
niedawno bylem na pierwszej wymienie filtra oleju i samego oleju po zakupie. oczywiscie jako totalnie zielony w temacie olejow poprosilem o najlepszy... kupilem wozek z holandii i nie bylo informacji jaki olej byl wczesniej stosowany. gosc z serwisu (zajmuja sie tylko sprzedaza, wymiana oleju i spraw z tym zwiazanych) powiedzial cos ciekawego...
nie zawsze najlepszy olej bedzie dobrym rozwiazaniem dla auta. odradzil mi wlewanie syntetyku przy stanie mojego silnika, bo syntetyk ma wieksze wlasciwosci pluczace niz polsyntetyk. osady i brud w silniku maja wlasciwosci uszczelniajace... i uzycie agresywnego oleju, ktory jest w stanie je rozpuscic i wymyc moze doprowadzic do powstania nieszczelnosci i wszystko moze sie posypac.
moja wiedze nie pozwala mi tego zweryfikowac ale wydaje mi sie to sensowne.
Jeżeli wcześniej miałeś syntetyk to możesz lać go dalej, jeżeli semisyntetyk lub mineralny to rzeczywiście syntetyk lepiej sobie darować.
W sumie IMHO powiedział w zasadzie prawdę...
-
Wiecie w sumie to kazdy olej jest dobry, wazne by go zmienic jak koncza sie jego mozliwosci :) .
To zdanie dedykujędo zapamiętania wielbicielom udowadniania wyższości jednego oleju nad innym.
-
qwerek napisał/a:
Wiecie w sumie to kazdy olej jest dobry, wazne by go zmienic jak koncza sie jego mozliwosci .
To zdanie dedykujędo zapamiętania wielbicielom udowadniania wyższości jednego oleju nad innym.
:aduh :aduh :aduh
tiaa... to tak jak z klockami hamulcowymi - wszystkie są dobre ale że niektóre piszczą , pylą, kończą siępo 3 tyś km i w dodatku nie hamują... to wszystko oki są dobre jak każde inne.
-
jaari, nie zgodze sie z tobą ;(
zdanie do zapamietania
SA OLEJE LEPSZE I GORSZE A DO CARI NAJLEPSZY JEST MOBIL
-
jaari, nie zgodze sie z tobą ;(
zdanie do zapamietania
SA OLEJE LEPSZE I GORSZE A DO CARI NAJLEPSZY JEST MOBIL
Moja Cari (1.6) na Mobilu 5w50 strasznie halasowala, a na Castrolu Magnatecu i Lotosie 5w40 silnik nie generuje brzydkich halasow, rowno pracuje i przy ponad 200tys przebiegu nie bierze oleju i nie widac zadnyc osadow na rozrzadzie. Nie kazdemu silnikowi w Carinach Mobil sluzy.
-
czesc wszystkim..........minal miesiac odkaz zalalem mobilem 10w40 peklo juz 7tys km i jak narazie dalej pali mniej o 0,5-0,7 l gazu mniej niz przed wymiana barwa i przejrzystosc sa ok wiec mysle ze spokojnie mozna wymianiac co 10-15tkm. wczesniej uzytkowalem audi80 i tez lalem mobila auto mialo 18lat i ponad 300tkm silnik chodzil jak dzwon. Z doswiadczenia ufam tej marce (mobil) i raczej nie bede jej zmienial. mam natomiast pytanie czy jest jakas mozliwos przejscia z polsyntetyku na fullsyntetyk tzn czy mozna w jakis sposob czyscic silnik zeby moc zalewac 0w40 zamiast 10w40 dlaczego pytam a bo pierwszy raz uzywam polsyntetyka i nie wiem jak to sie sprawoje zima przy niskich temp -30 -20, czy jesli przy kolejnej wymianie zaleje cari 0w40 (obecnie 10w40) moge znaczaco skrocic zywotnosc motoru???
-
@Bart
W jakim celu chcesz przejść z półsyntetyka na syntetyk? Gdzie w Polsce spotkałeś mrozy na poziomie -30st.C? Na nasze warunki klimatyczne olej 10W-40 do CarinyE jest olejem idealnym na cały rok. Jest to gradacja zalecana przez producenta i lepiej nie kombinować.
-
Gdzie w Polsce spotkałeś mrozy na poziomie -30st.C?
Ostatniej zimy miałem paręnocy na poziomie -28 -30 stopni Celsjusza, a było to około 50 km na zachód od Warszawy, nie mówiąc już o Suwalskiem.....
-
Przy oleju 10w/40, jego temperatura płynięcia zaczyna sięna poziomie ok. -42st. C. Zalecane temperatury otoczenia -25st.C w górę. Także nie przesadzajmy, że przy -30st.C jasny szlag trafi silnik, no chyba, że taka temperatyra utrzymałaby siędłuższy czas, ale Polska to nie Syberia (na szczęście) :D
-
ok dzieki
poslucham rady bardziej doswiadczonych :chmmm , i zostane przy polsyntetyku
-
Bart, mysle ze jozef01, dorze radzi i warto zostać przy 10 w-40
-
Ja wczoraj musiałem dolać, ale do 0W-60 dolałem 0W-40. Czy będzie z tego kaszana? czy może jednak nie.....
-
Ja wczoraj musiałem dolać, ale do 0W-60 dolałem 0W-40. Czy będzie z tego kaszana? czy może jednak nie.....
Nic silnikowi nie będzie, a nawet odżyje po tym oleju. Skąd pomysł, aby lać 0w/60? Nie szkoda Ci pierścieni tłokowych?
-
Ufffffff, zadzwoniłem do mojego serwisanta i jednak miałem 0W-40....
A na stacji benzynowej był tańszy niż w hipermarkecie.... :aclap
ma pytanko, czemu 0W-60 miałby być gorszy dla pierścionków?
pytanie może głupie, ale nie wiem... :cry:
-
A... bo jest gęsty i stawia większy opór dla pierścienia zgarniającego. To tak w ogromnym skrócie i uproszczeniu mówiąc. Zresztą silnik w Carinie E nie jest silnikiem "luźno pasowanym" ale raczej ciasno. Nowe konstrukcyjnie silniki wymagają oleju coraz rzadszego ( np. 5w-30). Zobaczcie sobie co zalewa siędo nowych np.Focusów, Octavii. Olejem 0w-60 taki silnik zostałby wykończony i to piorunem! Na marginesie należy dodać, olej 0w/60, czy 10w/60 jest zabójczy także dla hydrauliki zaworowej. Olej o ww. gradacjach może być stosowany dla silników luźno pasowanych, sporcie, tam gdzie tłok sięrozrzerza.