Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: tomo_jelonka w 14 Lutego 2020, 13:30:31
-
Jestem ciekawy ile spalają Wam wasze Corolle 1.2. W moim przypadku jest to kombi z manualną skrzynią przy przebiegu 600km średnie spalanie to 9.5l - głównie w mieście na krótkich odcinkach (ok. 4 km) oraz tereny górskie - spokojna jazda.
Dodatkowo przed zakupem auta miałem okazję przejechać się około 1000km hatchbackiem to wyszło 7.5l - bagażnik załadowany i 4 dorosłe osoby na pokładzie (nie polecam jest ciasno) - głównie autostrada 140km/h.
-
Ja mam w tej chwili przebieg 1600km, spala mi w pobliżu 8.0 L/100km - codziennie robię do pracy i przedszkola po 3-5km, do tego 2-4x w tygodniu odcinki po 20km.
Przy autostradzie tempomat 140km/h ok. 8L/100km, w terenie niezabudowanym jadąc 60-90km/h okolice 6L/100km. Tylko miasto odcinki 3-4km ok. 10L/100km.
Felgi 16', spalanie podałem z komputera, nie chce mi się liczyć na stacji.
-
Ja mam zrobione ponad 3000 km. Średnie spalanie całego okresu to 8.1l/100 km z czego większość to miasto, co mniej więcej się zgadza z tym co wyliczyłem przy dystrybutorze. Spalanie na krótkich odcinkach miejskich do ok. 5 kilometrów w korkach, trzeba liczyć te 8,5-10 litrów. Teren niezabudowany, drogi powiatowe, to ok 6-6,5l/100km. Najniższe średnie spalanie z odcinka ok 30-35km wyniosło 5,5L/100km.
-
A to moje wyniki ale z chr ,dpowiednio:
4.4 trasa Kielce -Piotrków (wczesny niedzielny poranek 110km, potem 360km autostrada do Gdańska (tempomat 125 km/h chwilowo do170km/h plus 110 km do Łeby).Cała trasa Kielce Łeba 5.8.Aurisem 1.6(2014) 5.9 bez tempomatu.Powrót, Łeba -Gdańsk (klima)5.2, autostrada do Piotrkowa (klima, tempomat 125km/h pare razy 160-180)6.8 potem Piotrków -Kielce na klimie i spory ruch 5.1 Myślę że tempomat plus klima to minimum 0.5 l dane z kompa ,przekłmuje jakiś0.3
-
witam forumowiczów.
aktualny przebieg samochodu 4kkm.
jeżeli chodzi o spalanie to tak jak piszecie u mnie jest podobnie. użytkuje samochód głównie w mieście i spalanie to ok 8 -8.5 litra/100. ostatnio byłem na feriach i samochód mogłem sprawdzić spalanie w cyklu pozamiejskim. na kompie pokładowym spalanie wyszło ok 7 l/100 km. samochód miał zamontowany box dachowy. ponieważ jazda z boxem nie należy do najcichszych to prędkość przelotowa oscylowała ok 100-110 km/h. podróż ekspresówka normalna krajówka 50/50. po powrocie z ferii zdemontowałem box i wyjechałem w trasę (również poza miastem). spalanie 6,0 l/100km. po drogach z dopuszczalną prędkością do 90 km/h. maksymalnie chwilowo do 100 110.
pozdrawiam
-
Mój przebieg zbliża się do 5000 km. Codzienna trasa do pracy 35 km w jedną stronę. Droga krajowa, czasami autostrada i ekspresówka.
Spalanie na krajówce 5,3 l na autostradzie około 7,1. Średnie spalanie od tankowania do tankowania(do odbicia podczas wlewania paliwa) to 5,4 l. Jestem bardzo zadowolony :)
Staram się jeździć płynnie. Jeżeli z daleka widzę czerwone, to puszczam pedał gazu i dotaczam się do świateł. Dużo jeżdżę na tempomacie.
-
Na stronie autocentrum pojawił się obszerniejszy videotest corolli hb 1.2T wraz z pomiarem przyspieszenia i spalania.
link do testu Corolli HB 1.2T: https://www.autocentrum.pl/filmy/wideotesty/toyota-corolla-hatchback-zyskala-cos-czego-wczesniej-nie-miala/ (https://www.autocentrum.pl/filmy/wideotesty/toyota-corolla-hatchback-zyskala-cos-czego-wczesniej-nie-miala/);
link do pomiaru spalania: https://www.autocentrum.pl/filmy/pomiary-spalania/toyota-corolla-1-2-turbo-116-km-mt-pomiar-zuzycia-paliwa/ (https://www.autocentrum.pl/filmy/pomiary-spalania/toyota-corolla-1-2-turbo-116-km-mt-pomiar-zuzycia-paliwa/)
link do pomiaru przyspieszenia: https://www.autocentrum.pl/filmy/pomiary-przyspieszenia/toyota-corolla-1-2-turbo-116-km-mt-przyspieszenie-0-100-km-h/ (https://www.autocentrum.pl/filmy/pomiary-przyspieszenia/toyota-corolla-1-2-turbo-116-km-mt-przyspieszenie-0-100-km-h/)
Jestem ciekaw Waszych opinii co do podlinkowanych wyżej testów.
-
Pomiar spalania bazujący wyłącznie na wskazaniu komputera?
-
Jako że koledzy posiadający hybrydy, zamieszczają swoje raporty spalania, wkleję i ja :cool:
W samochodzie jechały 2 osoby + bagaż
(https://images91.fotosik.pl/323/d73f66674f77bf9e.jpg) (https://images91.fotosik.pl/323/d73f66674f77bf9e.jpg)
W tej trasie, byłem zmuszony wjechać do centrum Łodzi, gdzie jak wiadomo, światła na skrzyżowaniach zawsze świecą się na czerwono :wallbash:
Jak pisałem wyżej. Jeżdżąc codziennie do pracy, autko pali około 5,5l/100 km . Droga z Gdańska do Tczewa .
(https://images91.fotosik.pl/323/a157efe0904fa787.jpg) (https://images91.fotosik.pl/323/a157efe0904fa787.jpg)
-
Z tego, co czytam, to malutki silniczek 1,2 turbo, a ogólne spalanie wyższe od mojego 1,6 132 KM o ok. 1 litr. I gdzie tu sens tego unioeuropejskiego downsizingu? <zalamka>
-
każdym silnikiem z turbiną lepiej się jeździ-przyspiesza, najwyższy moment obrotowy uzyskujesz w turbo np. przy 1800 obrotów , przy silniku wolno ssącym np. przy 4tys obr.
-
każdym silnikiem z turbiną lepiej się jeździ-przyspiesza
I to jest jedyny plus tego silnika przy wielu minusach. Zresztą to przyspieszanie z turbo ma też swoje minusy - jest gorsze do miasta, brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp, poza tym częste uruchamianie w mieście szkodzi turbinie. Turbo jest dobre na trasę, do miasta słabe. No i mocno ograniczona żywotność, większa awaryjność silnika, słowem - lipa. Klasyczny, wolnossący 1,6, trwały i niezawodny, to jest to ;)
-
Zresztą to przyspieszanie z turbo ma też swoje minusy - jest gorsze do miasta, brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp, poza tym częste uruchamianie w mieście szkodzi turbinie. Turbo jest dobre na trasę, do miasta słabe. No i mocno ograniczona żywotność, większa awaryjność silnika, słowem - lipa. Klasyczny, wolnossący 1,6, trwały i niezawodny, to jest to ;)
Każdy chwali swoje, ale bez przesady :thumbdown:
A kto mówi, że 1,2 jest do miasta??? Po to są hybrydy.
Jako, że robię "przebiegi" raczej nie brałem pod uwagę hybrydy...ale to już nie o spalaniu w 1,2.Więc zakończę.
-
każdym silnikiem z turbiną lepiej się jeździ-przyspiesza
I to jest jedyny plus tego silnika przy wielu minusach. Zresztą to przyspieszanie z turbo ma też swoje minusy - jest gorsze do miasta, brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp, poza tym częste uruchamianie w mieście szkodzi turbinie. Turbo jest dobre na trasę, do miasta słabe. No i mocno ograniczona żywotność, większa awaryjność silnika, słowem - lipa. Klasyczny, wolnossący 1,6, trwały i niezawodny, to jest to ;)
w moim aucie 160 tys przebiegu i turbina od nowości , faktycznie ,,lipa,, . Spróbuj pod wniesienie podjechać wolnossącym silnikiem bez redukcji biegu -nie podjedziesz , a z turbiną na tym samym biegu możesz zwiększać szybkość bez redukcji biegu.
Widać że twoja wiedza o silnikach z turbiną ,to wyłącznie wiedza teoretyczna , żeby coś krytykować najpierw trzeba spróbować .
,,brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp,, nie pisz takich rzeczy , bo ktoś pomyśli że prawko masz od miesiąca , nauka dodawania gazu , to nie jest coś skomplikowanego :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:
-
każdym silnikiem z turbiną lepiej się jeździ-przyspiesza
I to jest jedyny plus tego silnika przy wielu minusach. Zresztą to przyspieszanie z turbo ma też swoje minusy - jest gorsze do miasta, brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp, poza tym częste uruchamianie w mieście szkodzi turbinie. Turbo jest dobre na trasę, do miasta słabe. No i mocno ograniczona żywotność, większa awaryjność silnika, słowem - lipa. Klasyczny, wolnossący 1,6, trwały i niezawodny, to jest to ;)
Myślę że to kiepskie forum żeby leczyć swoje kompleksy :thumbdown: Miałem kilka samochodów z turbiną, kilka jest w rodzinie i nikomu dotąd turbina nie padła, a były przebiegi 245 tys.km i 280 tys.km. 1.2T jedzie nieporównywalnie przyjemniej i nie wymaga rzeźbienia na wysokich obrotach, za to nie nadaje się do gazu.
W 1.6 padają za to systemy VVTi, którego naprawa jest droższa niż wymiana turbiny.
-
Dokładnie tak jak piszesz-gość nie użytkował ale wie lepiej.Trzy lata jeździłem aurisem 1.6 2014więc mam jakieś porównanie bo aktualnie mam chr- od 2016.Skąd gość wie że 1.2 spala 1 l więcej ? 1.2 w chr spala w trasie i mieście (te same trasy ,ten sam styl jazdy)
0.5 do 1l mniej mimo większej masy i oporów ,elastyczność o niebo lepsza.,a przecież corolla jest lżejsza i bardziej opływowa-wnioski nasuwają się same.1.6 to chyba najlepszy i najbardziej niezawodny silnik w swojej klasie a 1.2? czas pokaże choć na forum chr jest człowiek który zrobił ponad 9000 km
Acha,bardziej sceptycznie podchodźcie do internetowych testów
2
-
Ostatnie spalanie z całego zbiornika wyszło 6,8 litra ze wskaźnika, a z wyliczeń z dystrybutora 6,7. Trasa mieszana, miasto i obwodnice, styl jazdy emerycki w okolicach 100 km/h.
-
W weekend zrobiłem po Polsce trasę ponad 600 km. Samochód załadowany czterema dorosłymi osobami + lekki bagaż. Jeśli chodzi o trasę, to 80% stanowiły drogi ekspresowe + autostrada, natomiast reszta drogi to trasa podmiejskie i miasto. Średnie spalanie z komputera wyszło mi 7.2l/100.
-
U mnie na początku (pierwsze 200km) było koło 8 litrów. Obecnie średnia to 7,1, głównie trasy z prędkością 110-120 i autostrady 140+tempomat (zdaża się więcej, ale nie będę się tym chwalił;)
Ogólnie dość ekonomiczny silnik, wersja kombi.
-
I to jest moim zdaniem fajne spalanie. Przed Corollą miałem 3 diesel'e. Wiadomo są dynamicznie i palą mnie niż benzyny, ale 1,2 Corolli na autostradzie mnie zaskoczył. Spalanie na poziomie 7,5 litra przy prędkościach "autostradowych" to jest wynik OK.
W "ropniaku zazwyczaj miałem więcej.
-
Ja miałem podobne spalanie w 2.0dci, natomiast SUVem nie jeździło się przyjemnie przy 140, jednak X-trail miał bryłę małego hangaru:D przy 160 jak zawiało to strach w oczach. Także na ogół jeździłem wolniej, stąd wyjątkowo małe spalanie jak na X-traila, który ważył ponad 1,5 tony. Toyotą jeżdżę teraz szybciej, na autostradach prawie zawsze 140.
Corolla z tym silnikiem jest dość dynamiczna, natomiast tylko w trybie sport jeździ mi się przyjemnie.
Na jazdach testowych miałem włączony tryb ECO i dopóki się nie zorientowałem, to decyzja kupna była na NIE:) Okropna jest reakcja na pedał gazu.
-
Na jazdach testowych miałem włączony tryb ECO i dopóki się nie zorientowałem, to decyzja kupna była na NIE:) Okropna jest reakcja na pedał gazu.
Hłe...dokładnie. Ja pierwszy tydzień jeździłem ECO. Wrażenie jakbym ciągnął 1 tonową przyczepę za sobą :)
-
Nie wiem, ale dla mnie trybu ECO w ogóle nie powinno być, w trybie normal też naki wół jest. Innego znaczenia corollka nabiera w trybie sport wówczas reakcja na pedał gazu jest właściwa.
Ostatnie spalanie z dystrybutora 98 dynamic, to 6,7 litra :) trasa mieszana, obwodnica/miasto, tryb jazdy ok 100 km/h.
-
Nie wiem, ale dla mnie trybu ECO w ogóle nie powinno być, w trybie normal też naki wół jest. Innego znaczenia corollka nabiera w trybie sport wówczas reakcja na pedał gazu jest właściwa.
Ostatnie spalanie z dystrybutora 98 dynamic, to 6,7 litra :) trasa mieszana, obwodnica/miasto, tryb jazdy ok 100 km/h.
Masz racje, ale niestety - przynajmniej u mnie w trybie sport znaczenie wzrasta spalanie. Co dziwne w CH-R z takim samym silnikiem i skrzynią użytkownicy forum notowali mniejsze spalanie w trybie sport na takich samych odcinkach w porównaniu do trybu normal oraz eco. Poza w trybie sport kierownica stawia też większe opory.
-
Przejechane nieco ponad 4 tys km, poprzednie spalanie to 6.4 L na 98 dynamic z Lotosa, wczoraj tankowanie i wynik to 6.1 L w trasie mieszanej, miasto i trasa. Do baku weszło 35,5 litra pokonany dystans to ok. 578 km. Jestem zadowolony :-)
Aha, głównie na trybie sport. Przełączam na sporta jak osiągnie temp pracy.
-
U mnie spalanie 7.2 l z przebiegu ok 1000km.
Pytanie: jaki wskazuje Wam zasięg po zatankowaniu do pełna? Mnie ok 460 km, przy czym komunikat o niskim poziomie paliwa wyświetlił się przy przejechanych 503km. Zatankowałem do pełna i weszło tylko 35 litrów. Bak ma teoretycznie 50 litrów, czyli rezerwa w Corolli 1.2T byłaby ustawiona aż na 15 litrów? Też tak macie czy u mnie coś jest nie tak?
Pozdrowienia
-
Przy pełnym baku pokazuje mi zasięg 580-610 km. Ale jak mam rezerwę i np. pozostaje paliwa na 50 km to jadę zatankować pod korek i wchodzi 35-38 l. Dziwne to jest, po przecież zbiornik ma podobno 50 litrów :o Kiedyś czytałem na forum o takich przypadkach, koleś napisał z tego co pamiętam, że wyjeździł paliwo do końca i tankował na oparach - wówczas komputer zaczął pokazywać bardziej realną pojemność, blisko 50 litrów.
-
U mnie spalanie 7.2 l z przebiegu ok 1000km.
Pytanie: jaki wskazuje Wam zasięg po zatankowaniu do pełna? Mnie ok 460 km, przy czym komunikat o niskim poziomie paliwa wyświetlił się przy przejechanych 503km. Zatankowałem do pełna i weszło tylko 35 litrów. Bak ma teoretycznie 50 litrów, czyli rezerwa w Corolli 1.2T byłaby ustawiona aż na 15 litrów? Też tak macie czy u mnie coś jest nie tak?
Pozdrowienia
Mam podobnie i z tego co można tutaj poczytać, również w tematach o c-hr, wszyscy tak mają. Kiedy odbierałem auto, to przy pierwszym tankowaniu zatankowałem do pełna samochód i weszło 45 litrów (samochód miał wlane w salonie 5 litrów na dojazd do stacji), stąd też bak ma faktycznie te 50 litrów pojemności. Kiedy zgodnie ze wskazaniami wyświetlacza mam zero absolutne w baku, tj. zamiast zasięgu pojawiają się kreski: "---" do baku wchodzi pod korek około 38 - 39 litrów benzyny. Oznacza to, że w baku jest jeszcze przynajmniej 10 litrów paliwa. Przy takim tankowaniu - komputer pokazuje mi zasięg od 520 - 540.
-
Wszystko się zgadza. We wszystkich moich poprzednich autach, rezerwa włączała się, gdy w zbiorniku pozostawało jeszcze ok 12 l. Widocznie taka jest polityka Toyoty. Kiedyś zjeździłem prawie do zera (zostało około 1,5-3 l nie pamiętam dokładnie) i wskaźnik palia zaczął błędnie wskazywać. Na szczęście auto było jeszcze na gwarancji i wymienili na nowy. :-)
-
Zostaje się przyzwyczaić. Dzięki za odpowiedzi.
-
Miasto, krótkie trasy: około 9l
Drogi krajowe/autostrada, prędkość średnia około 120 km/h, 4 pasażerów + bagaże + bagażnik dachowy: 6,5 l
Rekord to 5,6 l przy średniej prędkości 90 km/h
-
Tu macie wątek o tym, temat był poruszany odnośnie poziomu paliwa w baku.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47019.msg661381.html#msg661381
-
Mały update. Niedawno mi pykło 15.000 km przebiegu, więc konicznym był przegląd. Procedura standardowa czyli wymiana olejów oraz filtrów. Nie było ubytków oleju, klocki hamulcowe pomimo tego, że pylą jak wściekłe są w b. dobry stanie. Średnie spalanie, praktycznie od samego początku, to 7.7 litra/100km (dane z komputera pokładowego i MyT). Głównie miasto i okolice podmiejskie + okazyjnie raz na dwa tygodnie trasa do 100 km maks.
-
Hej,
Po 1 serwisie u mnie spalanie w C-hr 1.2t spadło z 8.5 do 7.5 ( od nowości nie resetowałem ).
Użytkuję 80% czasu autostrada/dk, w mieście spalanie oscyluje teraz w granicach 8l / 100km
Na drogach krajowych do 90/100km/h spalanie w okolicach 5.5l
Autostrada przepisowe 140km/h - obecnie 8-8.5l
-
Trasa Mikołów Zamość - 420km. Kraków- Rzeszów autostrada - prędkość 115-120. Reszta drogi krajowe - prędkość wg. znaków . Średnie spalanie 4,9. Powrót 5,2.
W mieście do pracy około 5,8-6,5. Z pracy 6,5-7.