Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Marek0860 w 18 Lutego 2020, 11:05:55
-
Witam ,mam do wymiany akumulator 12V w auris hybryda z roku 2011,żelowy czy kwasiak?
-
Tak tylko na marginesie: ściśle rzecz biorąc, żelowy to też kwasowy:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_%C5%BCelowy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_%C5%BCelowy)
-
Po co inwestować jak auto "potrzebuje" go w minimalnym stopniu.
Zwróć uwagę na rozmieszczenie i grubość słupków akumulatora. Kable sięgną ale nie będzie się zapinać osłona akumulatora.
W zeszłym roku wymieniałem i całość z robocizną i bez odpinania napięcia 270 zł
-
Po co inwestować jak auto "potrzebuje" go w minimalnym stopniu.
Zwróć uwagę na rozmieszczenie i grubość słupków akumulatora. Kable sięgną ale nie będzie się zapinać osłona akumulatora.
W zeszłym roku wymieniałem i całość z robocizną i bez odpinania napięcia 270 zł
z ciekawości - były jakieś oznaki wcześniej że pada ? czy już padł nagle na dobre ?
wstawiłeś w jego miejsce zwykły akumulator o podobnej pojemności ? zdaje się że klemy też trzeba wymienić na "standardowe"
-
Kupiłem auto z wymienionym akumulatorem ale z odwrotnymi klemami i odstawała osłona akumulatora.
Pojechałem do sklepu z akumulatorami i Pan założył taki jak powinien być, zwykły kwasowy bezobsługowy. Podłączył wężyk przelewowy bo w poprzednim rurka była z innej strony.
Dodatkowo zabrał mój "stary" w komis za 70 zł.
W córki Yarisce 1,5 HSD akumulator trzyma 20 min grania radia lub 40 min podświetlenia kabiny a po 5 latach pewnie jest do wymiany ale do odpalania sprawdza się bez problemów(dlatego pisałem o minimalnym zapotrzebowaniu). Boster od jesieni ma w bagażniku. Wybieram się na test ale ciężko zgrać rodzinę na podmianę aut.
-
Po 9 latach po prostu nie trzyma ,byłem u elektryków dwóch i w ASO do wymiany,w ASO powiedziano mi że ten kwasowy wytrzyma 2 lata a AGM dużo więcej i jest gwarancją trzy lata koszt 700zl i przy okazji moja Auris podlega akc mi serwisowej ,napw lśniąca poduszki powietrzna, wymiana odpowiwttznika w zbiorniku paliwa i przeprogramowanie (darmo)
-
Po 9 latach po prostu nie trzyma ,byłem u elektryków dwóch i w ASO do wymiany,w ASO powiedziano mi że ten kwasowy wytrzyma 2 lata a AGM dużo więcej i jest gwarancją trzy lata koszt 700zl i przy okazji moja Auris podlega akc mi serwisowej ,napw lśniąca poduszki powietrzna, wymiana odpowiwttznika w zbiorniku paliwa i przeprogramowanie (darmo)
według mnie zwykły akumulator pożyje w hybrydzie o wiele dłużej niż dwa lata, tu nie ma rozrusznika, a więc wielkich prądów rozruchowych, rozładowanie przy zamkniętym aucie to tylko czuwanie alarmu więc jak w zwykłym aucie no chyba że ktoś ma radiowy pilot i otwieranie auta ale to bardziej Priusy.
Elektronika dba aby przetwornica ładowała akumulator i ma on o wiele lepsze warunki niż w wielu autach z odzyskiwaniem energii z alternatora przy hamowaniu czy układami start and stop. W hybrydzie akumulator 12V i tak jest ładowany na postoju (N lub P) z baterii trakcyjnej.
Jak padnie mi akumulator oryginalny to zmieniam klemy na "normalne" (klemy ok 15..20zł) i wsadzam zwykły akumulator 12V 45AH - o 10AH większa pojemność aby nie było niespodzianek z radiem na postoju. 200zł vs 700zł
-
Radio na postoju z uruchomionym autem na P i nie ma strachu o rozładowanie Aku 12V. Dodatkowo latem chłodno a zimą ciepło. Oczywiście troszkę benzyny z baku ubędzie, coś za coś.
-
Radio na postoju z uruchomionym autem na P i nie ma strachu o rozładowanie Aku 12V. Dodatkowo latem chłodno a zimą ciepło. Oczywiście troszkę benzyny z baku ubędzie, coś za coś.
zgadza się, ja jak mam dłuższy postój to wyłączam POWER i włączam tylko zasilanie dla akcesoriów (POWER bez hamulca) ale tylko do 10..15min
-
Moim zdaniem niepotrzebnie wyłączasz auto. Rozladowujesz niepotrzebnie w ten sposób Aku 12V.
-
Rozladowujesz niepotrzebnie w ten sposób Aku 12V
Przez te kilkanaście minut nic mu nie będzie raczej, może koło 1Ah ubędzie.
-
Rozladowujesz niepotrzebnie w ten sposób Aku 12V
Przez te kilkanaście minut nic mu nie będzie raczej, może koło 1Ah ubędzie.
zgadza się, ale nie jeżdżę na taxi więc taka sytuacja zdarza mi się rzadko. Zresztą akumulator od czasu do czasu też musi popracować i trochę głębiej się rozładować. Jak jest włączony układ HSD to wcina 200W na postoju nic nie robiąc więc szkoda energii żeby tylko radia posłuchać :)
-
200W przez 15 minut to 0,05kWh. Odzyskasz z nawiązką przy najbliższym hamowaniu.
-
200W przez 15 minut to 0,05kWh. Odzyskasz z nawiązką przy najbliższym hamowaniu.
wolę to co odzyskam z hamowania zużyć na silnik elektryczny a nie na stratę energii na postoju.
Radio zużywa 15..20W więc jest rząd wielkości vs 200W. Jeśli Toyota zrobiła zasilanie akcesoriów to aż się prosi z tego skorzystać. Akumulator 12V jest typu AGM głębokiego wyładowania, a nie zwykły kwasowy. Stosuje się je w UPSach, na łodziach itp. Samo radio na postoju nawet przez 30min go nie zniszczy tym bardziej że nie muszą zaraz kręcić rozrusznikiem tylko włączyć przekaźniki baterii trakcyjnej. Jak ktoś gapa i zostawi włączone światła to już inna historia....
-
Każdy robi jak uważa.