Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: sunlux w 23 Lutego 2020, 18:40:52
-
Witam wszystkich.
Czy po około 2 tygodniach w Waszych C-HR 1.8 Hybrid też rozładowuję się akumulator pod maską tak bardzo, że nie można już uruchomić autka, czasami nawet otworzyć drzwi ?
-
Mam to autko już ponad dwa lata i nie miałem takiego przypadku.
-
Chodzi dokładnie o to, że samochód stoi nieużywany przez 2 tygodnie.
Mój nigdy nie stał dłużej niż 1 dzień* ;).
Ale to prawda - widziałem już to w różnych miejscach w internetach - hybrydy Toyoty (a może i nie tylko) tak właśnie mają. Choć nie wiem, czy normą są 2 tygodnie, czy miesiąc - ale problem jest powszechny.
*no dobra stał, gdy jadę na wakacje - ale te spędzam zawsze w Polsce i dojeżdżam tam samochodem który często użytkuję też na miejscu.
-
Akumulatory Toyoty made in turkey są bardzo niskiej jakości i nie trzymają napięcia ale psychofani marki dalej będą piać jaka ta Toyota doskonała...
-
No cóż , pisząc że przez dwa lata nie miałem problemu z akumulatorem nie wspomniałem że miałem tylko jeden dłuższy postój. Trwał on 24 dni i nic podobnego się nie działo gdy go uruchamiałem po tej przerwie.
dibo75 to że niektórzy , w tym ja , nie mają żadnych problemów z tym autkiem i o tym piszą nie musi od razu oznaczać że są psychofanami Toyoty. To autko zapewne tak samo jak każde inne nie jest doskonałe i dużo brakuje im do doskonałości. Kupując to auto dokładnie o tym wiedziałem i zakup ten był przemyślany z wielu powodów. A to że ten mój egzemplarz jak do tej pory nie sprawił mi żadnych problemów to tylko upewnia mnie o dobrym wyborze . Dlaczego więc mam o tym nie pisać na forum ?. Będą w przyszłości problemy - też o tym napiszę. Pozdrawiam. :-)
-
Witajcie
U mnie też jak na tą chwilę nic się nie dzieje. I mam nadzieję, że tak będzie :good:
Jedynie co mnie denerwowało to radyjko, ale już sobie z tym poradziłem :good:
Pozdrawiam
-
Jak kupowałem mój egzemplarz rok produkcji 2018, to rozładował się akumulator, auto stało do sprzedaży od czerwca do października. Po naładowaniu wszystko OK, ale auto miało maksymalny postój pięciodniowy, w garażu. Normalnie jeździ co 2-3 dni.