Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Wilis w 06 Czerwca 2005, 17:27:10

Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 06 Czerwca 2005, 17:27:10
Gdzie najtaniej (za ile) kupić można filtr kabinowy. Mam Carinę od 8 lat (850 tys. przebiegu), ale wstyd przyznac  że dopiero dzieki forum dowiedziałem sie o jego istnieniu w moim autku, może dlatego ze poprzedni właściciel jeszcze w Belgii poprostu go wyjął.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: jaari w 06 Czerwca 2005, 17:46:02
Cen dokładnie nie znam, ale najtaniej w  Łodzi to: JC na Wroblewskiego (miedzy al.Włokniarzy a Retkinią) oraz hurtownia na Legionow (w podworku ,niedaleko Art-Domu).
Pozdrawiam.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 06 Czerwca 2005, 17:47:33
Cytat: Wilis
850 tys. przebiegu

Czy możesz to powtorzyć ??????????????? Dużymi literami ???????????  :wink:
Szacuneczek dla Twojej Carinki :)
Aha, a ktory z kolei silnik w niej masz ?  :wink:

Cytat: Wilis
może dlatego ze poprzedni właściciel jeszcze w Belgii poprostu go wyjął.

Co do filtra, kupisz go w JC.
Standardowo te filtry były montowane dopiero po '96. Przynajmniej tak ASO zeznaje, co nie zmienia faktu,  że od samego początku produkcji jest przewidziane miejsce na ten filterek.
Pozdro.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 06 Czerwca 2005, 17:54:25
 Silnik 2,0D wersia japan orginał bez  żadnych powaznych napraw jeszcze nawet nie regulowałem wtryskow, orginalne swiece  żarowe. Zaczyna siadać sprzegło. A jeżeli chodzi o filtr to miejsce jest dzisiaj sprawdzałem. Skoro od 96' to nie wiem czy da go sie zamontować.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Michal_P w 06 Czerwca 2005, 17:55:33
Ten samochod cały czas był Twoj??
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Strzelec w 06 Czerwca 2005, 17:56:01
Ja ostatnio wymieniałem, kupiłem nie oryginalny za jakies 60 zł JC, wysztko tiptop, tylko radze przyszykować odkurzacz, przy takim przebiegu musi tam być niezły bałagan;).Można skorzystać ze sklepu internetowego http://www.moto.sklep.pl/.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 06 Czerwca 2005, 17:59:38
Kupiłem go w Belgi jak miał 2,5 roku i 80 tys. Reszta to juz moje dokonania.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 06 Czerwca 2005, 19:48:26
Cytat: Wilis
Skoro od 96' to nie wiem czy da go sie zamontować.

Da się bez problemu. Kupujesz, wkładasz, masz :)
Po prostu do '96 standardowo ich nie wkladali, nie wiadomo czemu :(
Pozdro.
Ps. Wielki  :modlitwa  :modlitwa  :modlitwa  :bbravo  :bbravo  :bbravo dla Twojej Niuni  :athunbsup  :athunbsup  :athunbsup
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 06 Czerwca 2005, 20:17:56
Dzieki. W takim razie nie pozostaje nic innego jak kupić, zamontować i cieszyć sie z posiadania.
Tytuł: Re: Filtr kabinowy
Wiadomość wysłana przez: Sterciu w 06 Czerwca 2005, 20:45:42
Cytat: Wilis
850 tys. przebiegu


 :shock: wielki szacuneczek dla twojego auta
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Michal_P w 06 Czerwca 2005, 20:51:17
jak kupiłeć miał 80 tys.
A teraz ma 850
przejechałes 770 tys?????
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 06 Czerwca 2005, 21:55:21
Tak jakos wyszło. W ASO  Łodź-Rzgow tez się zdziwili. Za darmoche zrobili mi przegląd bo miałem wyciek oleju. Diagnoza "uszczelka pod podstawą filtra " choć moje przypuszczenia były inne. Sporo jeżdziłem, pierwsze 5 lat po 110-120 tys., teraz 30-40 tys.. Wymieniam co trzeba na czas u dobrego fachmana, ale i on sie powoli dziwi. Zresztą ja też. Ale to jest TOYOTA. Myślałem  żę niczym mnie nie zaskoczy, a tu nagle...... filtr kabinowy mogę zamontować.
Pozdro.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 07 Czerwca 2005, 00:05:31
Wilis,  gratulacje dla autka  :wink:  :wink:
 i dla własciciela za dobrą rekę do Cari  8)  8)  8)
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Wlodek w 07 Czerwca 2005, 00:12:40
Gratulacje i wielki szacunek :athunbsup
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 07 Czerwca 2005, 08:23:20
Cytat: Wilis
Mam Carinę od 8 lat (850 tys. przebiegu),
Wyrazy uznania dla twojej cari i dla ciebie oczywiście. Chyba naprawdę musisz ją lubić skoro nią tyle przejechałeć 770 tys
Tytuł: A mnie to nie dziwi. Ale gratuluję
Wiadomość wysłana przez: topol w 07 Czerwca 2005, 08:30:40
Ja się nie dziwię, to przecież Toyota, a skoro 1,6 benzyna potrafi u taryfiarza przelatać 400kkm do remontu to co mowić o wolnossącym dieslu :modlitwa
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 07 Czerwca 2005, 09:20:55
I chociazby dla tego moja propozycja aby kazdy, w swoim profilu przy typie silnika ,podal orientacyjny przebieg swojego auta wydaje sie tym bardziej sluszna.
Bo Wilis natchal nas wszystkich otucha.
Osobiscie zamiast posbyc sie swoiej staruszki zaczynam bardziej o nia dbac.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 07 Czerwca 2005, 12:43:07
Cytat: topol
a skoro 1,6 benzyna potrafi u taryfiarza przelatać 400kkm do remontu

Nieee... no, nie ma co porownywać. U taryfiarza to silnik jest "brzytwa" chocby mu miały zaraz korbowody bokiem wyjść :( Jeździ dopoki nie stanie.
Dosłownie na palcach obu rąk mogę policzyć ile razy jechałem taksowką, w ktorej nic się nie tłukło a silnik chodził elegancko. Zawsze się zastanawiam, jak można czymć takim jeździĂ�ć, a oni pyr, pyr i tłuką kolejne kilometry.
Pozdro.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 07 Czerwca 2005, 13:15:04
W 100% zgadzam się z Perzanem. Ciekaw jestem kiedy to się zmieni, bo czasami naprawdę strach jest poruszać się taksowkami. A swoją drogą kto im przeglądy podbija. Auta typu taksowka powinny przechodzić czestrze badania techniczne i kontrole stanu. W koncu są eksploatowane w sposob szczegolny.
Tytuł: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: kosmiras w 22 Czerwca 2005, 00:01:33
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=55318331
myślę  że cena jest całkiem całkiem
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Kozmin w 19 Września 2007, 16:15:44
Cen dokładnie nie znam, ale najtaniej w  Łodzi to: JC na Wroblewskiego (miedzy al.Włokniarzy a Retkinią) oraz hurtownia na Legionow (w podworku ,niedaleko Art-Domu).
Pozdrawiam.

Co za patafiany, powiedzieli mi na Wroblewskiego, ze nie ma filtra i ze w zadnym katalogu nie maja filtra do toyoty Cariny E i zebym wymontowal stary i przywiozl im pokazac...
A ja starego nie mam, bo jak sie okazalo, zaslepka byla dziewicza, przez nikogo nie dotykana od nowosci i rzecz jasna filtra w srodku nie ma (1,6 95' sedan)
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Kozmin w 19 Września 2007, 16:30:52
Gdzie najtaniej (za ile) kupić można filtr kabinowy. Mam Carinę od 8 lat (850 tys. przebiegu), ale wstyd przyznac  że dopiero dzieki forum dowiedziałem sie o jego istnieniu w moim autku, może dlatego ze poprzedni właściciel jeszcze w Belgii poprostu go wyjął.

jaki konkretnie filtr macie zamontowany? tzn jakiego producenta? w intercarsie jest np HERTH+BUSS JAKOPARTS  :oops:
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 19 Września 2007, 19:30:58
Ja mam z allegro za 50 zł japonski ( terez może ok 55 - 60zł)i wszystko pasi ale lepiej kupić z węglem aktywnym cena chyba podobna . Pozdro .
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: FUTURISTA w 19 Września 2007, 20:25:21
Ja poprzednio kupiłem taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=244747707
a teraz chyba kupię taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=241846748
już prawie rok od poprzedniej wymiany i coś wydaje mi się, że ostatnio szyby bardziej zaczęły mi zaparowywać.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Kozmin w 20 Września 2007, 10:24:41
Ja poprzednio kupiłem taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=244747707
a teraz chyba kupię taki:
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=241846748
już prawie rok od poprzedniej wymiany i coś wydaje mi się, że ostatnio szyby bardziej zaczęły mi zaparowywać.

kurcze a mi powiedzieli ze nie ma filtrow z aktywnym weglem...
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: an15 w 20 Września 2007, 14:33:00
Te z aktywnym węglem wyglądają tak samo, ale są do carin z rocznika 97 i ave powyżej 2000. Jakbyś kupił ten z węglem i pasował do sedana 95 to daj znać.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: FUTURISTA w 20 Września 2007, 15:40:44
Jest różnica między Caninami z roku 97 a starszymi? Jak tak to muszę się zastanowić czy kupować ten węglowy. Napisałem wczoraj do gościa czy będzie ten filtr pasował do mojej Cariny z 95, ale jeszcze nie dostałem odpowiedzi, a aukcja kończy się o 17.40.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Kozmin w 21 Września 2007, 10:45:03
Te z aktywnym węglem wyglądają tak samo, ale są do carin z rocznika 97 i ave powyżej 2000. Jakbyś kupił ten z węglem i pasował do sedana 95 to daj znać.

ja mam ten zwykly, niestety, takze, licze na odp czy ten z weglem pasuje, bo jak tak, to nastepnym razem tylko taki wrzuce
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: darkom61bis w 22 Września 2007, 09:19:44
......
już prawie rok od poprzedniej wymiany i coś wydaje mi się, że ostatnio szyby bardziej zaczęły mi zaparowywać.

Czy filtr kabinowy ma jakiś związek z "parowaniem" szyb?
Zaobserwowałem dziwną prawidłowość, wilgotno na zewnątrz (np. deszcz), i szyby od razy parują.
Jedynym szybkim sposobem na osuszenie szyb jest włączenie klimy i ogrzewania tylnego okna.
W poprzednim aucie (marki nie wspomnę) nic takiego nie zdarzało się ale tam na pewno nie było filtra kabinowego (klimy też).

Jeśli jest jakiś związek to znaczyłoby, że też muszę zadbać.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: carinaman20 w 25 Września 2007, 04:16:24
Jest różnica między Caninami z roku 97 a starszymi?

Jeżeli chodzi o filtr kabinowy to nie ma żadnej.
CM
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: adambyw w 26 Września 2007, 10:54:14
Filtr kabinowy nie ma znaczenia co do parowania szyb. Zresztą carina lubi parować w środku. Warto odtłuszczać regularnie szybę od środka.

Nie warto montować filtra jak nie ma klimy w aucie. Zmniejsza się tylko wydajność nadmuchu, trzeba wymieniać itp, głośniej chodzi bo trzeba dać na większe obroty. Jedynie paprochy nie lecą do środka z nawiewu.
Filtr jest żeby zabezpieczyć parownik klimy przed zapchaniem.

Klima osusza powietrze dlatego przy klimie mniej parują szyby.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: TaTaR w 07 Listopada 2007, 10:07:51
Witam!

A ja niestety znam kilka (!) przykładów Carin, w których filtr kabinowy zapobiegł dalszemu parowaniu szyby przedniej. Sam też wym9ieniłem, choć nie mam klimy. A nie muszę wcale mocno bujać nawiewem, czasem na "pierwszym biegu" lub na "drugim" jest nawiew włączony co nie skutkuje wcale dużą głośnością. Właściwie to na "drugim" jest tylko na początku po wejściu do autka przy dość ekstremalnych temperaturach.
A paproszki doskonale zatrzymuje. Potem przy sprzątaniu zamykam wszystkie nawiewy i włączam na najwyższe/najmocniejsze wianie i przez otwór po wysuniętym filtrze wybieram wszystkie paskudztwa, które nie zdoółały dolecieć do kabiny.

Pozdrawiam i dobrego filtrowania życzę.

TaTaR
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Zigi w 07 Listopada 2007, 19:45:32
jezeli chodzi o filtr z alktywnym weglem to spokojnie pasuje do kazdego rocznika cari ja ma rocznik 93 a bez klopotu podszedl ten od ave i cariny 97 pozdro
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: ravpraca w 12 Listopada 2007, 13:24:53
Witam,

W moim aucie nie bylo filtra pp - mysle ze poprzedni wlasciciel go wyjal. Bylo za to duzo lisci i innych smieci.
Tez nagrzewnica (lub parownik) tuz za filtrem nie sa najczystsze. Staralem sie to wyczyscic ale nie za bardzo jest tam dojscie.

Mam takie pytanie czy jesli auto bylo jezdzone bez takiego filtra (nie wiem ile czasu ale doloty sa brudne) to czy wkladac taki filtr? Auto mam klimatyzacje.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za oprowiedzi.
Rafal
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: 4_master w 20 Maja 2009, 17:36:37
Witam. odświerze troche temat. kupiłem dzisiaj filtr przeciwpyłkowy i moje pytanie jest takie.czy w tej dziurze na niego przewidzianej są jakies prowadnice w które ten filtr powinien wejsc? zacząłem wkładać ten chudszy który ma być na górze ale strasznie lużno latał w tej dziurze aż złożył mi się ona na pół i zniknął w otchłani dziury.za cholere nie mogłem go wyjąć (słaby dostęp i mała dziura).nawet go nie było widać. więc zacząłem rozbierac schowek i wentylator dmuchawy w nadziei że dostanę sie jakoś z drugiej strony i go wyjme.nic z tego. trzeba by było rozbierac pół samochodu :| masakra. przyszedł znajomy i jakims drucikiem i sposobem mi go wyjął. i teraz boje się go tam wkładać bo znowu gdzieś go wetnie albo może coś ja żle robie. widać że na dole jest jakas prowadnica ale ten grubszy filtr jakos nie bardzo chce z tym pogodzić. pomoże ktos>?
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Slawektoyo w 20 Maja 2009, 19:14:45
Witam . Górny filtr musisz wkładac idealnie równolegle , jak przekrzywisz to się zblokuje . Musi wchodzic luzno . Dolny musisz wprowadzićw w  prowadnicę górnego ( oba filtry mają miedzy soba połączenie ) . Kiepskie dojscie ale z czasem dojdziesz do wprawy .Pozdro .
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: lewmichal w 20 Maja 2009, 19:15:06
Są prowadnice. Najpierw wkładasz tą mniejszą część i wsuwasz do góry. Następnie podtrzymując górną część (żeby nie opadła) wkładasz dolną (większą) część. Na to zakładasz zaślepkę (żeby zaskoczyła) i po sprawie.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: 4_master w 20 Maja 2009, 19:24:57
ok podziękował. jutro z tym powalczę. pozdro
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: 4_master w 01 Czerwca 2009, 20:32:53
no i niestety poległem. albo filtr mam nie taki jak trzeba.moja carinka jest w wersji amerykańskiej może dlatego ten filtr nie pasuje?
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 01 Czerwca 2009, 22:53:07
Nie było Cariny E/Corony/Caldiny w wersji amerykańskiej. Coś obywatel ściemnia.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Linoch w 01 Czerwca 2009, 23:12:40
Nie było Cariny E/Corony/Caldiny w wersji amerykańskiej. Coś obywatel ściemnia.
Pozdro.
może to nie carina???? :-o
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: eddie w 02 Czerwca 2009, 07:57:50
no i niestety poległem. albo filtr mam nie taki jak trzeba.moja carinka jest w wersji amerykańskiej może dlatego ten filtr nie pasuje?
tez poległem :) po 10 minutach szlag mnie trafil i odpuscilem filtr... 5 lat bez niego smigam to pojezdze jeszcze troche
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: jurand55 w 02 Czerwca 2009, 09:40:39
      Koledzy cierpliwości
   
      Jak nie dawno wymieniałem ten filtr to też traciłem cierpliwość, ale się nie poddałem i przyszła nagroda
      udało sie go umieścić , walczyłem chyba dobre pół godziny. 
        Pozdrawiam.

edit:

Chcę jeszcze dodać ,że ta pierwsza wkładana część ona w pewnym momencie zawiśnie jak sie ją dobrze wsadzi
 i można swobodnie wsadzić tą dolną
   <narka>

polecam opcje edytcji postów

Eddie
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: eddie w 02 Czerwca 2009, 09:47:18
pod koniec miesiaca carina idzie do warsztatu, niech mechanik sie meczy
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 02 Czerwca 2009, 11:36:17
Eddie, powiem tak.... ja ten filtr wymieniam teraz w 30 sekund ;] To jest proste, tylko trzeba mieć trochę wprawy. Mi wystarczyły w sumie 3 wymiany by nauczyć się tego na tyle dobrze, by mnie szlag nie trafiał ;]
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: 4_master w 02 Czerwca 2009, 19:06:13
Nie było Cariny E/Corony/Caldiny w wersji amerykańskiej. Coś obywatel ściemnia.
Pozdro.


obywatel nie ściemnia. ogólnie z moją carinką jest bardzo ciężko jesli chodzi o części zamienne bo po prostu nie pasują. kiedyś ojciec zmieniał amorki i musial ze 3 razy jezdzic odmieniać bo nie chciały pasowac a były dedykowane dla tego modelu. moge tu wypisac inne przypadki które miały miejsce ale nie będe was zanudzał. wkońcu ktoś w sklepie z częściami doszedł że to jest wersja amerykańska (w sumie nie wiem skąd takie info). idąc dalej: braciak niedawno miał stluczkę, gościu cofał i trafił w przód-zderzak się przegiął w pół ale nie połamał. pojechalem do blacharza i sie pytam czy moze mi go podgrzac i wyprostować: a on: nie da rady bo to werska amerykanska i ona posiada gumowane zderzaki i jesli się je podgrzeje to ta guma sie stopi.a podobno wersje europejskie nie maja tej gumy. więc jesli nie ma wersji amerykanskiej cariny to wkońcu jaka ja mam wersje?
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Dagon w 03 Czerwca 2009, 11:36:32
Czy obywatel ma w papierach napisane Carina, czy też napis Carina po prostu nakleił sobie na klapę?
Gumowe zderzaki?  :roll:

Jak już wspominali wcześniej koledzy: NIE BYŁO na rynek Amerykański Carin E!!!
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: barte.k w 03 Czerwca 2009, 11:41:25
niech obywatel pokaze zdjecie :)
i zderzakow też ;)
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 03 Czerwca 2009, 16:31:13
Tak, tak... fotki, fotki. Będzie wiadomo coś więcej.
A dla pewności przetrzepałem jeszcze raz EPC i powtarzam z uporem maniaka:
na rynku amerykańskim nie było Toyot w budzie T19 :(
Może masz coś wybajerowane ze Szwajcarii. Może to być Corona/Caldina, może mieć migacze w zderzaku jak Caldiny po '96, ale z całą pewnością nie jest to auto ze Stanów.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Filtr kabinowy (F)
Wiadomość wysłana przez: 4_master w 03 Czerwca 2009, 17:02:42
no nie będę sie upierał że to wersja amerykańska bo nie wiem. w sklepie z częściami mnie tak poinformowali. co do fotek to nie wiem czy cos wam dadza bo zderzak trzeba pomacać żeby wyczuć gume na wierzchu. postaram się moze kiedy wrzucic male co nie co, przynajmniej fotke zderzaka.