Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: mariuszs w 26 Lutego 2020, 12:13:11
-
Do Tesli model 3 kosztuje zdaje się 7000 Euro, do Corolli mniej niż 5000zł :)
W akcji -> https://www.youtube.com/watch?v=ccqSAtFa_KE&feature=youtu.be&t=84&fbclid=IwAR2JA2FqzWhmXO0Pq2y6dPM8UXcQC3R4yNntr9az2o5YoPulX_CuGl5D8RA
Instalacja wygląda na niezbyt trudną
https://www.youtube.com/watch?v=zmuWNfJ-wDQ
-
Do Tesli model 3 kosztuje zdaje się 7000 Euro, do Corolli mniej niż 5000zł :)
W akcji -> https://www.youtube.com/watch?v=ccqSAtFa_KE&feature=youtu.be&t=84&fbclid=IwAR2JA2FqzWhmXO0Pq2y6dPM8UXcQC3R4yNntr9az2o5YoPulX_CuGl5D8RA
Instalacja wygląda na niezbyt trudną
https://www.youtube.com/watch?v=zmuWNfJ-wDQ
Pytanie tylko po co? Rzuć okiem na to: https://www.youtube.com/watch?v=5QNw1n5JLLw (https://www.youtube.com/watch?v=5QNw1n5JLLw)
-
Pytanie tylko po co? Rzuć okiem na to: https://www.youtube.com/watch?v=5QNw1n5JLLw (https://www.youtube.com/watch?v=5QNw1n5JLLw)
Nie wiedziałem że TSS potrafi już zmieniać pas ;), OpenPilot potrafi. Generalnie TSS radzi sobie znacznie gorzej niż OpenPilot, nie musisz udawać że kierujesz dotykając kierownicę i korygować cały czas toru jazdy.
https://www.youtube.com/watch?v=z5-inxH92wM&t=130s
OpenPilot jest bliższy temu co potrafi Autopilot z Tesli i dostajesz cały czas aktualizacje które zwiększają jego możliwości. Aktualizacja TSS będzie przy zakupie nowego auta za parę lat ;)
-
Do Tesli model 3 kosztuje zdaje się 7000 Euro, do Corolli mniej niż 5000zł :)
W akcji -> https://www.youtube.com/watch?v=ccqSAtFa_KE&feature=youtu.be&t=84&fbclid=IwAR2JA2FqzWhmXO0Pq2y6dPM8UXcQC3R4yNntr9az2o5YoPulX_CuGl5D8RA
Instalacja wygląda na niezbyt trudną
https://www.youtube.com/watch?v=zmuWNfJ-wDQ
Chyba mówimy o dwóch rożnych rzeczach. Autopilot Tesli vs. aktywny tempomat w Corolli. Korzystam z niego owszem na szybszych drogach, ale to tylko aktywny tempomat. Nie autopilot.
-
Chyba mówimy o dwóch rożnych rzeczach. Autopilot Tesli vs. aktywny tempomat w Corolli. Korzystam z niego owszem na szybszych drogach, ale to tylko aktywny tempomat. Nie autopilot.
Ja piszę o OpenPilocie.
https://www.youtube.com/watch?v=mgAbfr42oI8&feature=emb_logo
Aktywny tempomat nie przejechałby 160km bez dotykania kierownicy :P
-
Ok, nie obejrzałem do końca. Mimo wszystko jestem sceptycznie nastawiony. Wg mnie prawdziwie autonomiczna jazda, która jest bezpieczna musi byś związana z infrastruktura. Czyli auta komunikujące sie ze sobą plus odpowiednie czujniki na drodze. Wtedy szwedzka ?opcion zero? realna. Będziemy sie wtedy spotykać w parkach rozrywki i płacić za jazdę manualna. A kto ma więcej kasy bedzie miał lepszy abonament za jazdę szybszym pasem :)
-
Mam bardzo duże zastrzeżenia do tego autopilota...
Ani razu sam nie zmienił pasa, jechał ciągle po głównej. Pas zmienił dopiero kiedy wskazał to mu kierowca kierunkowskazem.
To praktycznie jest czujnik utrzymania pasa ruchu z aktywnym tempomatem który nie pika co chwile o uwagę kierowcy. Nic więcej ten "autopilot" nie robi.
Obejrzałem dokładniej, jest bardziej dokładny niż utrzymanie ruchu w toyocie. W sumie tyle.
-
No nie ma tutaj pełnej autonomicznej jazdy tylko lepszy poziom niż to co potrafi Toyota. Potrafi ograniczyć prędkość podczas wchodzenia w ostry zakręt, potrafi utrzymać się na właściwym pasie nawet jeśli pas nie jest wyznaczony itd. To jest ciągle wsparcie dla kierowcy, a nie narzędzie które ma go zastąpić. Jak chcesz skręcić lub zmienić pas, to sam musisz to zainicjować.
Uwaga kierowcy jest niezbędna, urządzenie ma kamerę która obserwuje kierowcę. Jeśli kierowca jest skupiony na drodze to nic nie pika, jeśli zacznie robić coś innego lub patrzeć w innym kierunku to będzie interweniował.
-
Pytanie tylko po co? Rzuć okiem na to: https://www.youtube.com/watch?v=5QNw1n5JLLw (https://www.youtube.com/watch?v=5QNw1n5JLLw)
Nie wiedziałem że TSS potrafi już zmieniać pas ;), OpenPilot potrafi. Generalnie TSS radzi sobie znacznie gorzej niż OpenPilot, nie musisz udawać że kierujesz dotykając kierownicę i korygować cały czas toru jazdy.
https://www.youtube.com/watch?v=z5-inxH92wM&t=130s
OpenPilot jest bliższy temu co potrafi Autopilot z Tesli i dostajesz cały czas aktualizacje które zwiększają jego możliwości. Aktualizacja TSS będzie przy zakupie nowego auta za parę lat ;)
A gdzie masz informację, że Ci pasy ruchu zmienia? Według wytycznych OpenPilot:
- Automated Lane Centering
openpilot uses machine learning trained with user driver data to determine the safest path on the road. This improves perception on roads without lane markings vs lane centering by tracking current lane lines. - Adaptive Cruise Control
openpilot will maintain a safe follow distance from the vehicle. It is capable of driving in stop-and-go traffic with no user intervention. It uses OpenStreetMap's road curvature and speed limit data to allow slowing on sharp turns and setting desired speed to speed limit. - Driver Monitoring
openpilot recognizes the driver's face and if the driver is distracted they are warned. If the driver is distracted for more than 6 seconds, openpilot decelerates to a stop, and alerts the user with an audible alert. - Software Updates
openpilot receives over-the-air software updates with wifi or cellular access.
Poza tym, zwróć uwagę, że nawet Tesla wymaga trzymania rąk na kierownicy, a dlaczego? Polecam udać się do portalu branżowego.
No ale ciśnijmy temat dalej, aby samochód sam zmienił pas ruchu musi wiedzieć co się dzieje obok niego, a nie to co jest przed nim.
W fabrycznej Toyocie ponadto też masz czujnik uwagi kierowcy, jest to czujnik bujania, który wykrywa, jak kierowca przestaje prowadzić samochód (czy też zasypia).
Podsumowując:
Jeżeli tego super magicznego napędzanego wielką magią technologiczną Openpilota porównany do tego:
https://www.youtube.com/watch?v=QVyRsdILbRw (https://www.youtube.com/watch?v=QVyRsdILbRw)
dorzucimy jego cenę
Do Tesli model 3 kosztuje zdaje się 7000 Euro, do Corolli mniej niż 5000zł
To wychodzi nam szwindel godny XXI poziomem równającym do tego, że takie akcesorium:
(https://tomas-tuning.com/data/UserFiles/image/akcesoria/pozostale/odgromnik4.jpg)
Odprowadza uderzające w samochód pioruny do ziemi. (dla tych co omijali fizykę wielkim łukiem na uczelni pragnę wyjaśnić, że po pierwsze: ten kawałek gumy to co najwyżej może wyglądać, gdyż nawet prądów statycznych nie jest w stanie do ziemi przenieść. A po drugie, w przypadku uderzenia pioruna ładunek spływa po wszystkich 4 kołach do ziemi lub najkrótszą drogą, jeżeli przekrój przewodnika jest wystarczający)
No, ale jak ktoś chce się wpinać w złącze magistrali komunikacyjnej czujników, do tego mocować sobie ziemniaka na frontowej szybie za 5000zł, to mu bronić nie będę. Jedyne czego nie trawię to bazowanie na naiwności ludzi i zaklinowanie rzeczywistości.
PS: zauważyliście, że wszystkie filmiki z OpenPilota to jazda tylko po jednym pasie ruchu? Dlaczego to są tylko drogi krajowe, a nie ma na przykład podjazdu do sygnalizatora świetlnego?
-
Poza tym, zwróć uwagę, że nawet Tesla wymaga trzymania rąk na kierownicy, a dlaczego? Polecam udać się do portalu branżowego.
I Tesle możesz łatwo oszukać pomarańczą lub innym ziemniakiem. Tutaj masz uważać, dwie kamery zwrócone w stronę kierowcy monitorują czy jesteś skupiony na drodze.
Tu masz filmik ze zmianą pasa ruchu -> https://youtu.be/qHYPG6x6Yqo?t=376 Sam musisz ocenić sytuację i zdecydować kiedy zmiana pasa jest możliwa.
Autor openpilota, gość z tego filmu wyżej dostał propozycję zrobienie autopilota od Muska dla Tesli, ale postanowił zrobić coś co da się użyć w każdym aucie. Nie wiem gdzie tu naiwność przecież nikt Ci tego nie każe kupować ani używać, jeśli jesteś zadowolony z tego co zrobiła Toyota.
Konkurencja jest zawsze dobra, openpilot używany jest również w starych Teslach, bo ich oprogramowanie miało mniej ficzerów niż aktualny openpilot. Zauważ że to jest ciągle soft w wersji beta, bez homologacji, instalujesz samodzielnie na własne ryzyko. Nie jest to rozwiązanie dla każdego, ale sprawia że auto nie staje się przestarzałe po kilku latach, Toyota nie wyda aktualizacji softu, ale masz możliwość wgrania czegoś alternatywnego.
-
Poza tym, zwróć uwagę, że nawet Tesla wymaga trzymania rąk na kierownicy, a dlaczego? Polecam udać się do portalu branżowego.
I Tesle możesz łatwo oszukać pomarańczą lub innym ziemniakiem. Tutaj masz uważać, dwie kamery zwrócone w stronę kierowcy monitorują czy jesteś skupiony na drodze.
Tu masz filmik ze zmianą pasa ruchu -> https://youtu.be/qHYPG6x6Yqo?t=376 Sam musisz ocenić sytuację i zdecydować kiedy zmiana pasa jest możliwa.
Autor openpilota, gość z tego filmu wyżej dostał propozycję zrobienie autopilota od Muska dla Tesli, ale postanowił zrobić coś co da się użyć w każdym aucie. Nie wiem gdzie tu naiwność przecież nikt Ci tego nie każe kupować ani używać, jeśli jesteś zadowolony z tego co zrobiła Toyota.
Konkurencja jest zawsze dobra, openpilot używany jest również w starych Teslach, bo ich oprogramowanie miało mniej ficzerów niż aktualny openpilot. Zauważ że to jest ciągle soft w wersji beta, bez homologacji, instalujesz samodzielnie na własne ryzyko. Nie jest to rozwiązanie dla każdego, ale sprawia że auto nie staje się przestarzałe po kilku latach, Toyota nie wyda aktualizacji softu, ale masz możliwość wgrania czegoś alternatywnego.
Nie powiedziałbym, że auto staje się przestarzałe, bo nie ma na przykład tempomatu aktywnego, czy czegoś podobnego. Trzeba mieć na uwadze to, że elektronikę zawsze można dołożyć. Dobrze ująłeś, że Toyota nie będzie aktualizować oprogramowania do SafetySense, prawdą jest, że przy obecnej ilości czujników w samochodzie update nie ma sensu. Porównałbym to do windy: nową aktualizacja oprogramowania sterownika wcale nie sprawi, że będzie ona otwierała szklany dach, gdyż taki należałoby dodać, tak samo, jak należałoby dodać czujników w Toyocie.
Co do Tesli się nie zgodzę. O ile nikt nie grzebał w oprogramowaniu to łatki dostaje po dziś dzień, ale to jest ewenement na skalę światową.
Proszę miej też na uwadze, że o ile Toyota nie zaktualizuje oprogramowania samochodu to może to ktoś zrobić z zewnątrz, tak jak jest z "piracką" wersją Toyota 2Go. Tam masz Androida w standardzie i modem 3G oraz można oglądać Netflix w czasie jazdy.
Obstawiam, że za 2 lata może się pojawić pakiet "jezdny". Po swojej Corolli widzę, że na środkowych słupkach jest dość miejsca, aby wrzucić kamery dodatkowe, wystarczy, że komuś się będzie chciało. Pytanie tylko, czy wtedy pakiet SafetySense XXL, w nowym pojeździe nie będzie lepszym rozwiązaniem?
Rozumiem, że jesteś "zajadamy" tym OpenPilot, ale czy przy cenie 5000zł nie jest to za wysoka cena za coś co:
a) Nie jest dokończone
b) niewiele odbiega od tego co masz już w samochodzie
Może lepiej te pieniądze zainwestować w coś innego? Bilet do teatru, wycieczkę, a może odłożyć na trudne czasy?
PS: alternatywa zawsze jest dobra, ale taka dająca realne możliwości, właśnie dlatego w domu korzystam z Linux'a na kompie, a nie Windowsa ;)
-
Rozumiem, że jesteś "zajadamy" tym OpenPilot, ale czy przy cenie 5000zł nie jest to za wysoka cena
999$ kosztuje sam hardware (inteligentny dashcam), 200$ osprzęt do Toyoty, oprogramowanie jest darmowe. Możesz równie dobrze kupić telefon i osprzęt (kable) i wgrać oprogramowanie. To jest tak samo jak z linuksem, jedni wolą jak wszystko działa i mają Windowsa, innym to nie wystarcza i mają Linuksa.
W moim przypadku (Prius IV) open pilot daje dużo, bo TSSv1 nie ma utrzymania pasa ruchu. Możliwe że w przypadku TSSv2 nie jest to duża zmiana, ale zobaczymy jak openpilot będzie się rozwijać, może za rok cena spadnie a możliwości będą już na tyle duże że będzie warto.
Pierwsza wersja hardwaru wymagała sporej ingerencji w samochód i "wystawała", aktualna daje się upakować w "podsufitce". Możliwe że kolejna nie będzie już wymagała dodatkowej kamery i będzie zczytywać dane z kamery w aucie, tak samo jak zczytuje dane z radaru.
-
Cytat: jaykob w Wczoraj o 16:07:51
Rozumiem, że jesteś "zajadamy" tym OpenPilot, ale czy przy cenie 5000zł nie jest to za wysoka cena
999$ kosztuje sam hardware (inteligentny dashcam), 200$ osprzęt do Toyoty, oprogramowanie jest darmowe. Możesz równie dobrze kupić telefon i osprzęt (kable) i wgrać oprogramowanie. To jest tak samo jak z linuksem, jedni wolą jak wszystko działa i mają Windowsa, innym to nie wystarcza i mają Linuksa.
W moim przypadku (Prius IV) open pilot daje dużo, bo TSSv1 nie ma utrzymania pasa ruchu. Możliwe że w przypadku TSSv2 nie jest to duża zmiana, ale zobaczymy jak openpilot będzie się rozwijać, może za rok cena spadnie a możliwości będą już na tyle duże że będzie warto.
Pierwsza wersja hardwaru wymagała sporej ingerencji w samochód i "wystawała", aktualna daje się upakować w "podsufitce". Możliwe że kolejna nie będzie już wymagała dodatkowej kamery i będzie zczytywać dane z kamery w aucie, tak samo jak zczytuje dane z radaru.
I to chyba jest clue wszystkiego ;)
-
Może lepiej kupić tramwaj z tramwajarzem ,będzie mażna mieć wolne ręce i yotuba oglądać .
-
Ktoś tu wspomnial, ze nasze toyoty maja jakis czujnik uwagi kierowcy. Gdzie to jest oficjalnie wymienione? Zasypianie za kierownica mi sie nie zdarzylo ale historii o tym slyszalem juz wiele i w sumie fajnie gdyby samochod budzil.
-
Podobno jest takie coś jak sugerowanie przerwy ale po 16 tys km nie wywołałem ani razu tego komunikatu i nie wiem jak to działa.
-
Aby to zadziałało musisz mieć zaznaczoną tę opcję w ustawieniach.
-
Oczywiście że mam włączone.
-
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240516/bcc3233f8292b263b885cab533d46860.jpg)
-
ponad 30k zrobione i zero takich
-
ponad 30k zrobione i zero takich
U mnie to samo. Za trzeźwo jeździmy
-
Ja nawet próbowałem specjalnie najeżdżać na linie i też nic. Nigdy nie widziałem tego komunikatu. :roll:
-
Podobno jest takie coś jak sugerowanie przerwy ale po 16 tys km nie wywołałem ani razu tego komunikatu i nie wiem jak to działa.
U mnie pokazało filiżankę po trzech godzinach jazdy bez przerwy ale wystarczy nacisnąć OK i jedziesz dalej , ja zrobiłem przerwę bo pęcherz się też zameldował :laugh:
-
u mnie też dopiero po kilku godzinach jazdy dwa razy przy przebiegu 160k widziałem ten komunikat
-
Podobno jest takie coś jak sugerowanie przerwy ale po 16 tys km nie wywołałem ani razu tego komunikatu i nie wiem jak to działa.
po prowadzeniu auta bez przerwy przez około trzy godziny pokazuje filiżankę kawy i tekst "może czas na przerwę"
na środkowym displayu, komunikat można skasować bez robienia przerwy.
Krzycho
-
Miałem okazje pojeździć z comma 4 z sunnypilot i powiem, że skok jest dla mnie taki jak między zwykłym tempomatem, a toyotowym z utrzymaniem pasa. Samochód sam sie trzyma drogi, nawet tych bocznych, bez namalowanych pasów, potrafi zachamować przed czerwonym światłem i mocno zwolnić tam gdzie to jest potrzebne. W porównaniu z nowszymi corollami nie jest to hamskie wciśnięcie hamulca w zakręcie, ale da sie wyczuć że oprogramowanie planuje zakręty i przeszkody sporo wcześniej. No i w nowszej wersji nie jest to już ziemniak na szybie, a coś wielkości rejestratora jazdy, tragedii nie ma.
Po przesiadce trzeba się trochę przyzwyczaić którędy auto chce jechać i nauczyć w których momentach sobie nie radzi, ale ogólnie jazda staje sie dużo bardziej relaksująca
-
Zakupiłeś Comma Four? Możesz podzielić się doświadczeniami - czas oczekiwania, cło/podatki, itp.?
-
W europie jeździłeś czy USA?
-
tak, comma four. Czas oczekiwania - 2 miesiące i do ceny trzeba doliczyć vat 23%, rozliczane przez kuriera. Co do cła, to w lutym nie było, ale wszystko się teraz zmienia dość dynamicznie :)
miałem okazje pojeździć trochę po południu Małopolski i w Krakowie. Działa fajnie wszędzie, od małych uliczek osiedlowych, drogi przez wsie/las, aż po większe drogi typu zakopianka. Modele z sunnypilota radzą sobie całkiem dobrze