Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Rafcio2020 w 13 Marca 2020, 23:37:41

Tytuł: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rafcio2020 w 13 Marca 2020, 23:37:41
Witam serdecznie. Posiadam Aurisa 1.6 benzyna rocznik 2013 dzisiaj zauwazylem ze faluja obroty pomiedzy 600 a 900 na biegu jalowym i odczuwam drgania i jakby cos sie pr, elewalo pod  maska mam na mysli jakis plyn. Jestem k8moletnym laikiem jesli chodzi o motoryzacje wiec prosze tlumaczyc jak glupkowi.Czym to moze byc spowodowane i co moge zrobic sam zeby owe problemy rozwiazac. Z gory bardzi dziekuje za pomoc
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: arekw w 13 Marca 2020, 23:51:29
Przelewa się ?
Miałem to kiedyś w hondzie uszczelka pod głowicą ;)
Ale poczekaj na inne ekspertyzy ;)

Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rafcio2020 w 14 Marca 2020, 00:02:06
A jak to moglbym sprawdzic? No i czy to duzy problem czy moge dalej jezdzic czy od razu do mechanika
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 14 Marca 2020, 00:48:55
Tak na początek to powinno się sprawdzić czy są jakieś błędy. Świece kiedy były wymieniane ?
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rafcio2020 w 14 Marca 2020, 08:02:48
Na tablicy nie swieci sie zadma kintrolka. Co do swiec no coz auto mam od tygodnia ale mysle ze mogly juz dlugo nie byc wymieniane. Coz jeszcze mogee zrobic oorocz swiec, podobno mozna by jeszcze przepustnice przeczyscic.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 14 Marca 2020, 09:33:31
Jeśli jesteś laikiem, to przede wszystkim nie daj się nabijać mechanikom w butelkę. Jeśli chodzi o błędy, to trzeba podłączyć "komputer" i sprawdzić czy w sterowniku silnika się jakieś zapisały. Przed wymianą czegokolwiek, najpierw trzeba daną część zweryfikować a nie wymieniać i czyścić wszystko na chybił trafił. Jeśli nie masz zaufanego mechanika a sam nie masz wiedzy to może jednak podjedź do ASO....
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rafcio2020 w 14 Marca 2020, 21:43:53
Juz wszystko ok. Jak to totalny laik zauwazylem ze mam wlaczone odmrazanie przednij szyby. Po wylaczeniu  moja furka chodzi prawidlowo na jalowym bez falowania. Nie wiem czy powinienem sie martic po "podobno" to normalne chodz wydaje mi sie to dziwne ale co ja tam wiem.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rafcio2020 w 14 Marca 2020, 21:48:00
Ale co do swiec to pewnie wymieniane nie byly wiec pewnie przydalo by sie to zrobic. I z tad tez pytanie dla wielu pewno smieszne ile jest tych swiec i jakiej firmy zeby wszystko ladnie hulalo. Z gory dziekuje i pozdrawiam
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Przemo w 15 Marca 2020, 08:56:21
Włączenie klimy także powoduje takie "objawy", jest to normalne.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 15 Marca 2020, 09:38:34
Włączenie klimy także powoduje takie "objawy", jest to normalne.
Zgłoś do moderatora   Zapisane


Nie jest to normalne. Może układ zapłonowy jest do sprawdzenia....
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Przemo w 15 Marca 2020, 10:49:16
Nie zgodzę się, przy działającej klimie, na biegu jalowym stojąc na światłach na przykład, obroty lekko (delikatnie) faluja.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 15 Marca 2020, 11:10:11
obroty lekko (delikatnie) faluja.

Autor tego tematu napisał o wahaniach 600 do 900 a to już normalne nie jest, chyba, zę w japońcach to jest normalne.... :/
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: josef w 15 Marca 2020, 11:31:35
W moim Aurisie przy włączonej klimatyzacji obroty wzrastają do ok. 1000-1100 obr./min, na moment włączenia się automatycznie wentylatora. Nigdy jednak obroty nie falują. Jeśli falują, to świadczy to o jakiejś niesprawności silnika.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 15 Marca 2020, 14:32:28
przy działającej klimie, na biegu jalowym stojąc na światłach na przykład, obroty lekko (delikatnie) faluja.

Przemo, ale u nie nie falują. Przy włączonej klimie odczuwam jedynie delikatne drgania sprężarki i obroty są nieco wyższe, niż bez klimy, tak gdzieś ok. 800 /bez klimy ok. 650/, ale silnik chodzi równo, nie zauważyłem falowania
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Przemo w 15 Marca 2020, 19:31:47
U mnie przy wlaczonej klimie lekko wzrosną, po czym wrócą do tych około 650, za dłuższą chwilę powtórka.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 15 Marca 2020, 20:57:57
Co auto to inny "charakter"  :beer:
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 15 Marca 2020, 21:53:46
U mnie przy wlaczonej klimie lekko wzrosną, po czym wrócą do tych około 650, za dłuższą chwilę powtórka.

W każdym japonczyku tak działa klimatyzacja. Włącza się i rozłącza jak jest odpowiednie ciśnienie w układzie. W niemieckich samochodach po włączeniu działa liniowo - tj. obroty podnoszą się z 600 do 900 i tak już się trzymają do czasu wyłączenia klimatyzacji.
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: AdrianAdi10 w 15 Marca 2020, 22:27:41
Ale co do swiec to pewnie wymieniane nie byly wiec pewnie przydalo by sie to zrobic. I z tad tez pytanie dla wielu pewno smieszne ile jest tych swiec i jakiej firmy zeby wszystko ladnie hulalo. Z gory dziekuje i pozdrawiam
świece zapłonowe Denso SC20HR11, cztery sztuki

a i u mnie też na klimie na wolnych obrotach faluje tj obroty wzrastają na chwilę, spadają i po chwili znów wzrastają i spadają itd. "Cudownie" wtedy pierdzi tyotowski tłumik z wadą fabryczną
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 16 Marca 2020, 20:08:47
i u mnie też na klimie na wolnych obrotach faluje tj obroty wzrastają na chwilę, spadają i po chwili znów wzrastają i spadają itd.

Skurcze, muszę to sprawdzić jeszcze raz u siebie w dłuższym zakresie czasu i dam znać :o
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: AdrianAdi10 w 16 Marca 2020, 22:10:36
Ty masz nowe auto, a moje było nie było ma już te 7lat. Może mieć jakieś odchyły od normy ;)
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 16 Marca 2020, 22:47:58
"Cudownie" wtedy pierdzi tyotowski tłumik z wadą fabryczną

Nie koniecznie to wada , jeśli masz jak ja taką ładną chromowaną końcówkę tłumika (owalną) to jest to fachowo dyfuzor . Też mnie to zastanawiało , tłumik cały a tu popierduje (patrz podpis) , ładniej gra jak się depnie . Może masz taką wersję jak ja (wygląda identycznie patrząc na avatar ),a to wtedy fabryczna norma .

Co do falowania obrotami . Sprawdźcie sami ,czy macie to na zimnym czy ,przy kolejnym odpaleniu .
Pisałem o tym w wątku "Parę pytań nowego ....." i tam zero odzewu .
Otóż u mnie na zimnym jest ok ,pierdzi potem cichnie i równa praca . Ale jak po jeździe minie 30min do 1h i silnik nie ostygnie całkiem ,to czasem po odpaleniu obroty właśnie falują od normy pod 900 miarowo przez minutę ,a czasem równo pracuje silnik tylko dodatkowo włącza się na razy wiatrak chłodnicy . Climę i wszystko zawsze wyłączam przed zgaszeniem . Jak patrzyłem to przy tym chłodnica i węże nad nią zimne ,a w zbiorniczku ciepły płyn chłodzący . Nie jest tak zawsze ,choć czasem z pośpiechu pewnie nie usłyszę ,jednak falowanie zawsze zobaczę. Myślę że to jakaś norma , zależna od warunków.   

Przepustnicę widziałem przy wymianie filtra , była czyściutka .

Potwierdzam z climą on , obroty na postoju miarowo wzrastają ,podczas jazdy tego nie widać . Ale wystarczy zmienić światła LED dzienne na mijania i obroty też wzrosną ,tyle że na stałe .
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 18 Marca 2020, 20:33:26
i u mnie też na klimie na wolnych obrotach faluje tj obroty wzrastają na chwilę, spadają i po chwili znów wzrastają i spadają itd.

Potwierdzam z climą on , obroty na postoju miarowo wzrastają

No i sprawdziłem dziś u siebie. Przy nagrzanym silniku i włączonej klimie stałem tak kilka minut, 5 przynajmniej i silnik cały czas chodził równo, nic nie falowało :o
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 19 Marca 2020, 06:17:39
Przy nagrzanym silniku i włączonej klimie

+ Jakie światła wtedy były u Ciebie ?
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 19 Marca 2020, 18:35:13
+ Jakie światła wtedy były u Ciebie ?

 No, dzienne. Mam sprawdzić jeszcze na nocnych?  :o
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: paser w 19 Marca 2020, 19:38:50
TTTM = ten typ tak ma ...

z tego co zaobserwowałem w moim aurisie to wszystko potwierdza Rademenes ...

moim zdaniem, falowaniem tych obrotów steruje jakiś sterownik ... a każdy dodatkowy odbiornik elektryczny (nawet radio) czy klimatyzacja powoduje obciążenie silnika a co za tym idzie komputer stara się wyrównać prąd w samochodzie? (tak na mój prosty chłopski rozum  :grin: :grin:)
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 20 Marca 2020, 02:00:16
No, dzienne. Mam sprawdzić jeszcze na nocnych?

Są:

LED dzienne .
LED + tylne = pozycyjne .
Mijania
Drogowe

Poczytaj tu http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48006.0.html ,wystarczy pierwszy post i zrozumiesz .

 
z tego co zaobserwowałem w moim aurisie to wszystko potwierdza Rademenes .

Się testowało to i wiem ;-)

falowaniem tych obrotów steruje jakiś sterownik ... a każdy dodatkowy odbiornik elektryczny (nawet radio) czy klimatyzacja powoduje obciążenie silnika a co za tym idzie komputer stara się wyrównać prąd w samochodzie? (tak na mój prosty chłopski rozum

No bardzo blisko 8-)

W aucie z inteligentnym systemem  ładowania aku + LED dzienne ,to falowanie to normalka . Ten system tak steruje zadając zmienną pracę alternatora ,względem ładowania aku . Efektem pośrednim są zmiany obrotów do góry , kiedy altek ma lepiej ładować aku bo clima ciągnie V ,a kiedy system uznaje że nie potrzeba to obroty i ładowanie w dole . Na postoju dzieje się to tak miarowo .

Kiedy na postoju są włączone światła mijania lub drogowe ,to ładowanie aku jest stałe/wyższe i przy climie nie ma falowania  .Czyli potrzeba doładowania aku ze względu na odbiornik przy LED dziennych ,wymusza taki proces ,za pośrednictwem systemu inteligentnego ładowania aku .

Opisałem to w wątku http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48006.0.html , poczytajcie a zrozumiecie .

Pierwsza widoczna oznaka posiadania  tego systemu , to rozbudowana klema - aku .
 (https://images91.fotosik.pl/334/74dd003ec4c12675med.jpg)
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: yunior81 w 20 Marca 2020, 07:27:08
Panowie to wszystko racja ale autor tego tematu ma problem z falującymi obrotami. Podnoszenie obrotów w zależności od obciążenia prądowego przez sterownik to nie jest falowanie obrotów. 
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 20 Marca 2020, 18:48:15
Ale Rafcio2020 napisał, że jest laik samochodowy, więc może nie potrafi określić z jakiego powodu falują mu obroty. Może akurat z powodu klimatyzacji i świateł nocnych? Ja chciałem dopisać już ostatecznie, że dziś jeszcze sprawdziłem u siebie obroty z klimą i światłami nocnymi i również nic mi nie faluje. Silnik stale chodzi równo zarówno bez klimy i świateł, jak i również na światłach nocnych i też z włączoną klimą. Oczywiście, po włączeniu świateł nocnych obroty delikatnie wzrastają, z klimą również nieco wzrastają. Ja mam wersję Active, gdzie jest mniej różnych układów elektronicznych i może to powoduje, że mój silnik w każdych warunkach chodzi równo, no nie wiem  :o
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: paser w 20 Marca 2020, 19:28:47
ja mam porównanie do VW, gdzie jak włączyłem klimatyzacje to obroty liniowo wzrastały ... w Toyocie to jest coś nowego dla mnie przynajmniej. Ogólnie zaobserwowałem u mnie też niby falowanie ale właśnie przy włączonej klimatyzacji lub podgrzewanym fotelu ...


P.S. dla mnie nie dość, że to moja pierwsza Toyota, to jeszcze pierwszy silnik benzynowy więc się jeszcze uczę :D
Tytuł: Odp: Auris 1.6 benzyna falujace obroty i lelie drgania na biegu jalowym
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 21 Marca 2020, 01:01:22
autor tego tematu

Musi sprawdzić w jakich warunkach to obserwuje , a wtedy sam coś ustali i może my mu coś podpowiemy ,albo nie będzie już trzeba .
Bez tego nie będzie wiadomo ,czy obroty rosną i maleją w zgodzie z systemem aku ( o ile kolega go ma ) , czy w innych nienaturalnych warunkach .
Musimy wiedzieć ,czy to wzrosty obrotów i spadki przez system aku , czy jak u mnie falowanie obrotami bez powodu.
Kolega musi to sprawdzić ,sam zauważy różnice .

 
Ale Rafcio2020 napisał, że jest laik samochodowy, więc może nie potrafi określić z jakiego powodu falują mu obroty.

Oczy , uszy ma to wystarczy  :song:. Musi sprawdzić kilka opcji  <taniec>.

Auto po jeździe musi być , bo bez miernika nie sprawdzi ładowania , a jest szczególny przypadek kiedy LED dzienne i początkowe/wyższe  ładowanie będzie zanim zejdzie do ECO huśtawki . Początkowe ładowanie występuje po postoju i jest do czasu aż system uzna że aku się podładował (czas tego zależy od stanu V aku ,temp. zewnętrznej i pokonanych km)  wtedy ładowanie jest takie samo jak ze światłami pozycyjnymi/mijania . W takim przypadku może kolega tego nie zaobserwować ,koniecznie musi być przejechane z 15km , no i nie w temp. zewnętrznej bliskiej 0 ,bo wtedy początkowe ładowanie może trwać nawet 30km .

Najlepiej będzie jak sprawdzi ,czy przy włączonych pozycyjnych lub mijania to występuje . Ale to też po jeździe, aby wróciła huśtawka ECO i skończyło się początkowe ładowanie aku . Wtedy klima ON i zmieniać na postoju dzienne LED i mijania , czy będzie to samo . Dźwięki przelewania to co innego , ustalmy to najpierw .

No i warto by wiedzieć czy te zmiany obrotów występują po odpaleniu zimnego silnika , czy po chwilowym postoju ciepłego silnika . Bo jak pisałem wcześniej u mnie występuje coś podobnego bez jakichkolwiek świateł ( kiedy ręczny zaciągnięty) tak po 30min do 1 godziny po wcześniejszej jeździe .

   
Ja mam wersję Active, gdzie jest mniej różnych układów elektronicznych i może to powoduje, że mój silnik w każdych warunkach chodzi równo, no nie wiem

Nikt nie pisze ,że wszystko powłączane zostało ,więc w domyśle klima + światła tylko .

Ja chciałem dopisać już ostatecznie, że dziś jeszcze sprawdziłem u siebie obroty z klimą i światłami nocnymi i również nic mi nie faluje. Silnik stale chodzi równo zarówno bez klimy i świateł, jak i również na światłach nocnych i też z włączoną klimą.

Tak ma być , wzrosty obrotów i spadki w zgodzie z systemem aku ,są tylko jak LED dzienne i trochę km zrobione aby huśtawka ECO była . Czy sprawdzałeś po jeździe i iluś km przejechanych ?
U mnie falowanie bez włączonej klimy i świateł występuje po jeździe i krótkim postoju (silnik ciepły) .

 
ja mam porównanie do VW, gdzie jak włączyłem klimatyzacje to obroty liniowo wzrastały ... w Toyocie to jest coś nowego dla mnie przynajmniej. Ogólnie zaobserwowałem u mnie też niby falowanie ale właśnie przy włączonej klimatyzacji lub podgrzewanym fotelu ...

Potwierdzam ,miałem VW i tak było ,ale w aucie bez systemu inteligentnego ładowania aku .
Musimy ustalić , wzrosty i spadki spowodowane systemem aku ,są miarowe ,czyli wzrasta i po chwili spada . Natomiast jak widzę u siebie falowanie to jest to proces szybszy i bardziej narwany , nie ma w tym ładu i składu .

 
to moja pierwsza Toyota

Moja też  <brawo>