Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: peter1976 w 24 Marca 2020, 14:41:46
-
Witam Wszystkich,
od kilku dni mam w komorze silnika jakiś metaliczny dźwięk jak by coś wpadało w wibracje. Szczególnie przy spadaniu obrotów po dodaniu gazu.
Mechanicy zrzucili paski aby sprawdzić czy to nie pompa wspomagania lub alternator.
Jak by od osłony kolektora wydechowego. Jak go docisnąłem na zimnym to jak by mniej trochę.
Jak by coś tam się poluzowało wpadło albo dziura w kolektorze?
Głośniejszy a jak spada z obrotów na luzie to taki wibracyjny, dźwięczny.
Miał może ktoś podobne zjawiska?
Camry SE 2007. 2.4 benzyna LPG
Pozdrawiam
-
Ściągnij osłony i zobacz wtedy.
Jeśli nie to spore prawdopodobieństwo, że kat dzwoni.
-
Katalizator jest zawsze na wydechu, ale ja bym obstawiał osłony termiczne wydechu. Wejdź w kanał i opukaj wydech.
-
Dźwięk się utrzymuje ale zauważyłem że :
* jest t taki dziwny rezonans jak spadają obroty przy lekkim muśnięciu gazu i spadku lekko poniżej tysiąca
* jak jest na "D" lub "R" obciążony silnik] wciskam gaz i tez dodaję gazu to nie ma tego efektu
Jest to tylko na tzw luzie "P" lub "N"
Czy może komuś coś świta :-)
-
A zrobiłeś przy tym cokolwiek, czy jedynie obserwujesz w nadziei, że przejdzie samo lub, że ktoś Ci to online zdiagnozuje i uzdrowi ?
-
Temat wyjaśniony -
wymieniono;
- koło pasowe
- łożysko kola pasowego
- sprzęgiełko alternatora
- pasek wielorowkowy
Po tych wymianach auto wróciło do normy.
Cisza bez dziwnych dźwięków/wibracji.