Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: kunikmar w 07 Czerwca 2005, 12:39:18

Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 07 Czerwca 2005, 12:39:18
Witam,

Mam Camry 3.0 1995 rok, zauwazylem, ze przy skrecaniu kierownicy cos mi dziwnie skrzypi, zadnych wyciekow nie mam, ale troszke mnie to denerwuje. Moze spotkaliscie sie juz z czym takim. Prosze o rade

Pozdrawiam
kunikmar
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Karol w 12 Czerwca 2005, 23:52:07
Wiesz Marcin, pewnie Cie nie pociesze, ale tez tak mam. jakos tak spod deski rozdzielczej, tam powinien byc jakis przegub albo cos, musze poszukac i ewentualnie naoliwic.
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 13 Czerwca 2005, 08:29:22
Dokladnie tak, slysze to jakby pod deska rozdzielcza i kompletnie nie wiem co to moze byc:) wiem tylko jedno. Denerwuje mnie to:)

Pozdro
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Arturro333 w 13 Czerwca 2005, 22:22:36
Witam!
A może po prostu pasek piszczy, jak miałem CarinęII to często musiałem napinać, a właściwie czyścić z piachu i napinać. Drobne kamyczki chętnie klinowały sięw rowkach pasków. Najłatwiej zauważyć jak sięskręci kółka na maxa i trochędociągnie kierownicę.
Pozdrawiam
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 13 Czerwca 2005, 22:38:18
Dziwnie skrzypi i masz niespotykane wczesniej opory przy kręceniu kierownicą.
99% krzyżak. Nasmarować lub wymienić. Ja z takim skrzypieniem jezdziłem z 50tys zbierajec na przekładnie, potem okazało sie że to krzyżak, ten w komoże silnikowej.
Koszt 30 PLN krzyżak, 80 PLN wymiana
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: BabciaEwa w 14 Czerwca 2005, 09:39:36
W Tośce wprawdzie tego nie miałam, ale w Roverze- owszem. Przyczyna okazała siębyć bardzo prozaiczna - pusty zbiorniczek. Po napełnieniu dolegliwość ustąpiła.
Pozdrawiam
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: raddar w 14 Czerwca 2005, 12:30:28
Witam!
Miałem podobną sytuację, po wymianie sworznia i ustawieniu geometri kół pojawiło sie skrzypienie podczas skrętu kół, obawiałem sięże to uszkodzenie  maglownicy, ale okazało sięże widocznie mechanicy( nie wiadomo którzy, czy od sworznia?, czy od geometri? teraz juz nie diojdzie) zapomnieli dokręcić śrubęmocowania maglownicy! Krew mnie zalął ale nie wiedziałem kogo mam op...lić, po prostu juz do nich nie jeżdze1
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: kunikmar w 17 Czerwca 2005, 16:09:21
Gdzie dokladnie ten krzyżak sie znajduje?
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Wilis w 17 Czerwca 2005, 17:08:32
Zobacz na forum Cariny tytuł "wspomaganie" Tam  opisałem gdzie są i jak je sprawdzić.Pozdrowienia
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Artii w 24 Czerwca 2005, 11:03:09
Mi tez cos czasem jak skrecam kierownica cos tak jakby przeskakiwalo.

Przeczytalem to co piszecie w dziale Carina na ten temat, ale mimo to nie bardzo wiem gdzie sa te krzyzaki. Moze mi ktos jakas fotke zapodac? :D
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 25 Czerwca 2005, 23:11:16
Wilis, ma racjęna 99 % krzyżak
Tytuł: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Artii w 26 Czerwca 2005, 22:49:37
Ma ktos jakies fotki tych krzyzakow???????????????????
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: cichy_gda w 07 Lutego 2009, 09:18:35
jeżeli byłby to krzyżak to raczej by nie skrzypiało, tylko było by słychać taki metaliczny dźwięk na nierównej drodze i większy luz na kierownicy, wiem bo przerabiałem to w dwóch samochodach.nawet jeżeli jest to krzyżak to proponuje nie wymiane samego wkładu krzyżaka za 30-50pln, tylko poszukanie całego przegubu krzyżakowego koszt z tego co pamietam do Cariny około 230pln. Raz sie robi i już spokój.
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Camry 2.2 w 11 Lutego 2009, 11:15:44
Panowie skrzypia biedne zawory zwrotne w systemie hydraulicznym Waszego wspomagania jest tylko jedna rada aby je uciszyc ,trzeba po prostu wymienic olej w servie.Camry sa zalane takim samym olejem jak jest wskrzyni biegow automat czyli Dextron II lub III. Wymieniamy  nie robiac ingrepu do systemu tzn nic nie odkrecamy.Wkladamy mala pompke i wypompowujemy olej z zbiorniczka na chodzacym silniku jak sie pokaze dno wlewamyswiezy do pelnego i czekamy dwie do 4 minut i znowu wypompowujemy i tak z trzy razy.Po0d koniec widac ze olej juz jest czysty ostani raz wypompowujemy i nalewamyt do kreski izopstawiamy.Olej jest zmieniony.Pamnietac jezdzi sie max dwa lata i wymienic.Mozna dluzej jezdzic ale uboczny efekt to cieknac uklad hydrauliczny. Pzdr.Camry 2,2
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 17 Lutego 2009, 19:26:18
Witajcie, dziś wymieniałem klocki i przy okazji poprosiłem mechanika o przesmarowanie tego krzyżaka. nie zostało nic rozebrane, rozkręcone, tylko poprostu napchane tam smaru. Mam problem, ponieważ wydaję mi się, że troche za ciężko kręci mi się kierownicą, czuję też jakiś luz na kierownicy i przy skręcaniu lub ruszaniu takie małe puk (napewno nie przegub). Miałem też takie lekkie skrzypienie przy kręceniu kierownicą, piszczenie gumowe, w kabinie, jakby w miejscu gdzie się kończy kierownica i zaczyna ten nieruchomy plastik. Przesmarowanie krzyżaka chyba pomogło na skrzypienie (ocenię za kilka km), ale nie zmniejszyło to siły potrzebnej do zakręcenia kierownicą. Pytanie. Czy można organoleptycznie stwierdzić, że płyn we wspomaganiu jest oki?? Mechanik zamoczył paluch, powąchał, pomacał i powiedział, że płyn jest dobry. Kupiłem sobie dziś strzykawkę i chyba jutro zmienie ten płyn w sposób opisany przez camry 2,2. Macie jeszcze jakieś pomysły co do mojego cięzkiego kręcenia kierą?? Jutro mam umówione szarpaki, dowiem się gdzie są luzy, a może drązki przeszkadzają w kręceniu?? Czekam na pomysły.

PozDRo.

P.s. Nie mam opisywanej na forum kilku krotnie przypadłości podczas kręcenia, lekko ciężko lekko, raczej ciągle ciężko.
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 17 Lutego 2009, 19:41:25
Jeśli nie masz opisanej przypadłości, to sprawdziłbym samą maglownicę.

Btw, wątpię, żeby w 9-letniej Camry coś takiego się działo...

Może przywykłeś do działania wspomy ?

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 17 Lutego 2009, 19:46:27

Jeśli nie masz opisanej przypadłości, to sprawdziłbym samą maglownicę.


Jak mam ją sprawdzić?? Mechanik właził pod samochód i powiedział, że wszędzie jest sucho, wnioskuję ze na maglownicy też bo patrzył na nią jak smarował krzyżak. Z tym przyzwyczajeniem do wspomy to nie przesadzaj. Kolega co ma camry też zwrócił mi uwagę na ciężej niż u niego pracującą kierownicę. Może jutro wymienię płyn bo coś nie wierze paluchom mechanika, w końcu nie jest drogi i wymienie go sam strzykawką.

PozDRo.
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Sergiusz w 17 Lutego 2009, 20:19:48
Krzyżak najprościej sprawdzić podnosząc przód auta do góry, tak aby oba koła były w powietrzu (nie stykały się z podłożem). Teraz kręcąc kierownicą na wyłączonym silniku można wykryć czy krzyżak nie jest zatarty.
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 17 Lutego 2009, 20:22:09
no i wszystko wskazuje na to, że nie jest zatarty, został nasmarowany, ale nie wielowypust tylko kardanik

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 22 Lutego 2009, 14:18:20
Witajcie

Dziś rozkręciłem kierownicę, a dokładnie zdjąłem Airbag i te plastiki gdzie są umiejscowione wajchy od kierunków. Z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić, że skrzypienie które u mnie występuje pochodzi od części plastikowej kręcącej się razem z kierownicą i  wchodzącej do nieruchomej części. Jest to element przekazujący prąd z np. klaksonu, taki mi się wydaje. Jak myślicie czym to spryskać i czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim. Im zimniej jest to skrzypienie się nasila. Mam też jakieś wyczuwalne luzu na kierownicy, a raczej takie pukanie jak szybko kręce w jedną i drugą stronę.

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 23 Lutego 2009, 01:16:21
Pukanie to może być krzyżak.

Taśmy od airbagu możesz okleić taką fajną mechatą taśmą izolacyjną, albo posmarować wazeliną techniczną.

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 24 Lutego 2009, 15:35:34
Dziś zmianiłem olej we wspomaganiu metodą opisaną przez Camry 2,2 z tym że użyłem strzykawki z wężykiem. No i moje spostrzeżenia......

1. Narazie ustąpiło skrzypienie kierownicy, ale to będę mógł potwierdzić np jutro rano jak będzie zimno i kierownica zaskrzypi lub nie.

2. Kierownica kręci się lżej, może nie tak lekko jak u majkiela (wersja usa), ale napewno lżej.

3. Odnoszę wrażenie, że pogineły pewne luzy w układzie kierowniczym.

Wydaję mi się, że olej nie został do końca wymieniony, ponieważ wymieniałem go przez ok 5 min (4 razy). Jutro znowu przeprowadzę operację ponieważ zostało mi jeszcze 600ml oleju.

Btw. Jaka jest pojemność całego układu wspomagania (ile oleju by weszło do suchego układu)???

Jak narazie jestem zadowolony z tego co zrobiłem i dziękuję Camry 2,2 za zasugerowanie metody wymiany. Czasem najłatwiejsze metody są najskuteczniejsze.


PozDRo

P.S. Jutro napiszę czy napewno już nie skrzypi kierownica i jak sprawuje się wspomaganie........

dzięki Camry 2,2
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 25 Lutego 2009, 15:35:48
sorki za post pod postem

Dziś rano kierownica wydała takie małe, malutkie jęknięcie, tylko raz i już więcej nie zajęczała. Po pracy zrobiłem ostatni raz wymianę sposobem Camry 2,2 bo akurat miałem jeszcze trochę oleju 

w buteleczce. Kiera kręci się zdecydowanie lżej, chodź mogłaby jeszcze trochę lżej. Ale nie ma już tego okropnego skrzypienia jak jakiś stary tapczan. Teraz olej w zbiorniczku jest czerwony a

nie brązowy. Polecam wymianę oleju w wspomaganiu jeżeli macie jakieś skrzypienia lub ciężko sie kręci kierownicą. Napewno jest to łatwiejsze od grzebania w krzyżaku i naprawdę pomaga. Jeżeli

nie pomoże to można obstawiać krzyżak. Majkiel był w IC. Koszt samego krzyżaka to 30 PLN, z czymś tam jeszcze 80 PLN (nie wiem z czym, pewnie jest w komplecie jakieś coś), więc nie

przeraża.

Odniosłem wrażenie, że ciszej jakby sie zrobiło w silniku  (osprzęcie), ale to chyba zrozumiałe.


PozDRo........forum górą
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: niger w 12 Marca 2009, 18:27:16
Witam mam maly problem mianowicie na zgaszonym silniku na kierownicy mam mały luz i podejrzewam że to może być krzyżak czy w jakiś sposób można go zregenerować itp.Za znaczę że podczas jazdy auto mi ucieka na lewo i prawo i dziwnie to wygląda,co możecie mi doradzić z własnych doświadczeń? :-)
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: niger w 12 Marca 2009, 21:35:13
Jeszcze jedno jakie ustawienie zbieżności powinno być z przodu i z tylu? obecnie mam +1przód i 0 tył
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 04 Kwietnia 2009, 12:50:21
odgrzebuję wątek

Wczoraj i dziś zauważyłem dość ciężko pracującą u mnie kierownicę. Stało się to po tym jak wzrosły temperatury. Poprostu kierownicą ciężko się kręci i na dodatek nie cały czas ze stałą siłą trzeba kręcić. To znaczy że tak jakby "skokowo" działa kiera i w dodatku nie zabardzo sama się chce prostować. Pytanie mam do Was. Czy rozebranie i smarowanie tego krzyżaka można przeprowadzić bez dostępu do kanału, czy raczej jest on niezbędny??

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 04 Kwietnia 2009, 12:58:56
Można, wystarczy zdjąć koło.

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tofex w 04 Kwietnia 2009, 16:33:27
Miałem "przyjemność " wymieniać ten krzyżak,na kole kiery był luz ok. 3 cm-przy szybszej jeździe trzeba było ciągle poruszać prawo- lewo co było irytujące i dość niebepieczne.
wyjęcie było dość łatwe, tak jak pisze marcinm najlepiej zdjąć koło, chciaż z tego co pamiętam przez swoje lenistwo dobierałem się do tego spod maski.
Ja robiłem to tak:
1.przywiązałem kierownicę (koła prosto)co by po złożeniu stała prosto
2.odkręciłem od gumowego łącznika przy kolumnie, potem od przekładni

Gorzej jest z wyjęciem krzyżaka z obudowy,bez imadła radzę nie podchodzić. jest osadzony i zaklepany na końcach żeby się nie wysunął
Jeszcze drobna uwaga- sprzedawca stwierdził że są 3 wielkości a do mnie idzie ten "środkowy", oczywiście po wyjęciu okazało się ze mam ten największy, i z powrotem do sklepu <diabel> -cena coś niecałe 50 zł(JC)

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 05 Kwietnia 2009, 09:59:03
Zdążyłem już zauważyć, że problem z krzyżakiem w układzie kierowniczym dotyczy wielu modeli toyoty, ale nie bardzo słyszałem żeby jakiejś innej marki. Czy dałoby się lub któś już próbował w jakiś sposób osłonić ten przegub przed wpływem zjawisk atmosferycznych?? Coś w stylu ochrony jaką mają przeguby napędowe powiedzmy.


Ważne pytanie.
Jaka jest żywotność takich krzyżaków. Ile razy i przy jakich przebiegach mieliście problemy z tym konkretnym elementem??


PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 05 Kwietnia 2009, 10:03:04
W Starlet P8 jest fabrycznie w fajnej, blaszanej, osłonce - po 14 latach jest jak nowy :)

Tu problem jest innego typu : krzyżak, ten pod maską jest pierwszym ogniwem między maglem, a kolumną kierowniczą. Tłumik drgań jest dopiero wyżej. gdyby było na odwrót, tj tłumik drgań jako pierwszy, a potem krzyżak, to pewnie ten element wytrzymywałby więcej ;)

U mnie przez ostatnie 200kkm luz się nie zwiększył.

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tofex w 05 Kwietnia 2009, 19:02:40
U mnie przeżył 220 kkm, ale ewidentnie rozpadł się pod wpływem wody,cały krzyżak i jego okolica była pokryta rudym naciekiem.Na pewno nie była to kwestia wypracowania, dla porównania w LS-ie mam 250 kkm i ani śladu luzu

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: coupe123 w 06 Kwietnia 2009, 21:43:31
Witam,

Mam Camry 3.0 1995 rok, zauwazylem, ze przy skrecaniu kierownicy cos mi dziwnie skrzypi, zadnych wyciekow nie mam, ale troszke mnie to denerwuje. Moze spotkaliscie sie juz z czym takim. Prosze o rade

Pozdrawiam
kunikmar

ja stawiam na górne mocowania amortyzatora. Nie wiem jak to się fachowo  nazywa  - łożysko amortyzatora lub poduszka. Mam  takie skrzypienie w yarisie z 2007  po przebiegu 100kkm

pzdr

Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 07 Kwietnia 2009, 15:17:28

ja stawiam na górne mocowania amortyzatora. Nie wiem jak to się fachowo  nazywa  - łożysko amortyzatora lub poduszka. Mam  takie skrzypienie w yarisie z 2007  po przebiegu 100kkm


i jesteś pewien, że właśnie ten element jest za to odpowiedzialny?? Sprawdziłeś to lub wymieniłeś ten element i się uspokoiło??

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 07 Kwietnia 2009, 22:19:41
Przede wszystkim trzeba się najpierw dowiedzieć, jaki typ górnego mocowania ktoś w Camry ma zamontowany, bo w III generacji były 2 typy. Jeden na EU, drugi na US.

Nie jestem również pewien, czy na EU nie było w 1995 zmiany górnych mocowań.

Jeśli ktoś ma łożysko u góry, to mogło się zapiec. Jeśli ma na dole - tym bardziej, ale wtedy wspomaganie niesamowicie ciężko chodzi, co ma miejsce w moim aucie.

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 10 Kwietnia 2009, 22:19:43
Witajcie

Dziś postanowiłem się dostać do krzyżaka kolumny kierowniczej. Przeczytałem na forum wszystko co było do przeczytania na ten temat. Wszystkie opisywane przez forumowiczów niedomagania tego elementu pasują dokładnie do dolegliwości mojego układu kierowniczego. A więc. "Rozpiąłem" przegub w kabinie, zdjąłem obejme "uszczelki" przez którą przechodzi wałek, odkręciłem śrubę mocującą dolny przegub do maglownicy. Ale za cholerę nie mogę zdjąć tego przegubu z wałeczka maglownicy. Zaznaczam że użyłem młotka, przedłużki, spsikane to było wszystko WD kilka dni z rzędu wcześniej a on ani drgnie. Ponieważ nie powiodło mi się to przedsięwzięcie i zaczeło się ściemniać, skręciłem wszytko i napchałem na krzyżak ile się dało smaru. Różnica jest już maxymalna. Kierownica nie ma takich zacięć, jeszcze troszkę, ale już nie taki opór jak wcześniej. Ale całkowicie znikneło pukanie, taki bardziej słyszalny niż wyczywalny luz. Trochę dziwne, że po samym nasmarowaniu tak się poprawiło, ale na forum np maniek ls400 pisał, że "luz" kasujemy smarem, w co ja i kilka innych osób nie do końca wierzyliśmy. Teraz wierzę.

Pozostaje pytanie, jak ściągnąć to draństwo?????

Kupiłem krzyżak, w autolandzie, ale pan nie był w stanie na 100% potwierdzić, że to ten wymiar. Krzyżak który kupiłem ma wymiary. Średnica "łożysk" 16 mm, natomiast wymiar zewnętrzny krzyżaka to 43 mm. Czy ktoś z Was jest w stanie potwierdzić lub zaprzeczyć że to taki krzyżak??

Nasmarowanie traktuję jako chwilowe rozwiązanie sytuacji ponieważ kierownica w niektórych momętach nadal stawia opór, już nie tak wielki, ale jakiś.

Jeszcze jedno pytanko. Jak już ewentualnie miał bym mój zepsytu przegubik w ręku to jak sie go rozbiera, to znaczy jak wyjąć krzyżak z widełek??????

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 11 Kwietnia 2009, 00:47:22
Wykręciłeś śrubki do końca, czy tylko poluzowałeś ?

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tofex w 11 Kwietnia 2009, 08:51:35
Co do wymiaru to nie podpowiem jaki jest do ciebie- z tego co pamiętam ze sklepu były średnice 14,16 i 18 mm w każdym razie do rocznika 95 był największy.Jak są to weź sobie wszystkie z możliwością zwrotu, nie zostaniesz z nieodpowiednim po demontażu.
Wyjęcie jest dosyć kłopotliwe- ja robiłem tak:
-mini kamieniem ściernym zeszlifuj zaklepania na końcach
-oblej WD
-wyciągnij stare "korki" z łożyskami-ja swoje stare zdewastowałem bo nie ma ich jak "wyssać"-na początek połóż krzyżak na tulei i uderz  jeden czop, w widełkach jest troche luzu co pozwoli zruszyć całość
-po ich wyjęciu pomniejsza sie średnica krzyżaka co umożliwia wjęcie go z widełek(oczywiście bez ich rozginania, na styk)
Montaż odwrotna kolejność + "zaklepanie" końców.

powodzenia
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 11 Kwietnia 2009, 08:52:14

Wykręciłeś śrubki do końca, czy tylko poluzowałeś ?


Wykręciłem do końca, a to ustrojstwo nie wykazuje chęci poruszenia się nawet o milimetr. Rozumiem że zadałeś to pytanie ponieważ nie wykręcając tych śrub do końca nie ma możliwości zdjęcia przegubu z wałka maglownicy??

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: marcin w 11 Kwietnia 2009, 10:22:40
Właśnie nie pamiętam, ale chyba tak było z krzyżakiem w kabinie - bez szans zdjęcia, bez wykręcenia śrub całkowicie.

Jeśli chodzi o przegub na wałku magla, to najwyraźniej się zapiekł, bo złożony prawidłowo schodzi bardzo lekko po odkręceniu śruby.

pzdr
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 11 Kwietnia 2009, 10:53:37

Właśnie nie pamiętam, ale chyba tak było z krzyżakiem w kabinie - bez szans zdjęcia, bez wykręcenia śrub całkowicie.


Chyba tak jest rzeczywiście bo na wałku kolumny kierowniczej widać wcięcie w wielowypuście po obwodzie i chyba właśnie w miejscu śruby.

Natomiast budowa przegubu na wałku maglownicy wskazuje, że śruba nie stanowi żadnego "zderzaka" dla tego elementu, to nie ma znaczenia bo wykręciłem ją całkowicie. Mam mały plan, zaraz jadę oblukać czy wypali. Otóż. Chcę wkręcić śrubę od drugiej strony, w szczelinkę wsunąć blaszkę, wkręcając śrubę spowrotem będę "rozchylał" część obejmującą wałek maglownicy. Pół obroty powinno troszkę wzruszyć element. Może sesję foto zrobię dziś. Życzcie mi powodzenia. Lecę

PozDRo

P.s. Po dzisiejszej porannej jeździe mogę stwierdzić, że przesmarowanie krzyżaka polepszyło temat mojego układu kierowniczego diametralnie, normalnie nie te auto, stuki ustąpiły całkowicie, opory (skoki) przy kręceniu są znikome,  ale i tak chciałbym wymienić ten element dla świętego spokoju. Pozostaje kwestia czy będę w stanie rozebrać ten przegub i wyjąć z niego krzyżak. OBY


ja stawiam na górne mocowania amortyzatora. Nie wiem jak to się fachowo  nazywa  - łożysko amortyzatora lub poduszka. Mam  takie skrzypienie w yarisie z 2007  po przebiegu 100kkm


nasmaruj krzyżak, przestanie skrzypieć napewno. U mnie przy podobnym przebiegu właśnie "wywalił się" ten element. Operacja napewno tańsza niż kupno i wymiana górnego mocowania amorka
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 11 Kwietnia 2009, 21:32:56
Sorki za post pod postem

Udało mi się dziś w końcu wyjąc przegub kolumny kierowniczej. Namordowałem się z tym niemiłosiernie. Jak już miałem go w ręku okazało się że element (krzyżak) który kupiłem nie pasuje do tego przegubu. Nie miało to większego znaczenia gdyż nie wiedziałem jak rozebrać ten przegub. Mój krzyżak blokował się ewidentnie, w jednej płaszczyżnie. A więc szczoteczka do zębów i benzynka i do roboty. Wyczyściłem przegub wraz z krzyżakiem, rozruszałem, nasmarowałem i teraz chodzi jak ta lala. Po skręceniu tego wszystkiego spowrotem ruszyłem w drogę. Normalnie szok. Jakby mi ktoś wsadził nową maglownicę, drugie wspomaganie. Teraz kierownica działa tak jakby camry dopiero z fabryki wyjechała, zero przeskoków, zacięć, ZERO PUKANIA STUKANIA SKRZYPIENIA, ZERO LUZU!!!! Niestety nie obyło się bez pomyłek. Otóż machnąłem się o jeden ząbek składając to wszystko. Teraz kierownicę mam skręconą delikatnie w jedną stronę, ale to naprawię jutro w 5 min. Cała operacja nie należy do łatwych, dostęp od strony lewego koła jest bardzo ograniczony, od góry w moim przypadku wogóle nie ma tam dostępu, ponieważ mam tam zamontowany parownik LPG, najtrudniejsze oczywiście było zdjęcie przegubu z wałka maglownicy, skubaniec zapiekł się na amen. Ale siła persfazji młotka pomogła. Jestem max zadowolony z rezultatu no i do tego wykonałem to sam (z pomocą ojczyma) i mogę stwierdzić, że była to najtrudniejsza i najbardziej skomplikowana operacja jaką wykonywałem w samochodzie. Ale jestem  :grin: - zadowolony z siebie.

PozDRo      wszystkie pukające i zacinające się krzyżaki, mnie już ten problem nie dotyczy
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: maniek_ls400 w 12 Kwietnia 2009, 12:46:38
Tabak - gratulacje ! Krzyżak to chyba kolejny największy feler camry (po zapiekających się zaciskach hamulcowych). Masz fotki z akcji ? Wrzuć.
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tabak w 14 Kwietnia 2009, 11:16:41
Dożucę coś jeszcze od siebie. Otóż przed chwilą zaglądaliśmy do krzyżaka w Camry majkiela. Moja wersja Camry jest ożeniona o tłumik drgań, element ten występuje w Camry majkiela w kabinie zaraz za przegubem w stronę komory silnika. U mnie go nie ma. Kolejny zonk w Camry EU. Ale kierownica chodzi teraz u mnie miodzio. WSZYSTKO USTĄPIŁO!!! Stukania, luzy, skrzypienie. Teraz NIC z napędu nie przenosi się na kierownicę. Oby tak pozostało bo drugi raz rozbierać mi się tego nie chce. Majkiel ma w planach wymianę krzyżaka, kupiłem mu właśnie w IC, ponoć odpowiedni. Jak okaże się, że pasuje to wkleję part number.

PozDRo
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 16 Kwietnia 2009, 18:00:53
[...]Wyjęcie jest dosyć kłopotliwe- ja robiłem tak:
-mini kamieniem ściernym zeszlifuj zaklepania na końcach
[...]

Nie trzeba szlifować. Materiał widełek jest tak miękki, że nie ma najmniejszego problemu. Wystarczy podeprzeć widełki na tulei/imadle i najzwyczajniej wybić po kolei przez krzyżak wszystkie szalki na zewnątrz. Zagniecenia na widełkach poddają się bezboleśnie.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: tofex w 16 Kwietnia 2009, 19:00:29
Prawda można nie szlifować,ale liczyłem że po ich uwolnieniu same wypadną- i może by tak było gdyby  "rudy" ich nie zapiekł-  mała naiwność z mojej strony <zalamka>
Tytuł: Odp: Wspomaganie kierownicy - dziwne skrzypienie
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 16 Kwietnia 2009, 23:21:39
Same też nie wypadną. Są na tyle pasowne, że ręką ciężko je wcisnąć, a młotkiem trzeba delikatnie ;)
Pozdro.