Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Julian w 12 Kwietnia 2020, 20:32:00

Tytuł: Dodatkowy separator oleju
Wiadomość wysłana przez: Julian w 12 Kwietnia 2020, 20:32:00
Jakiś czas temu zamontowałem sobie w P3 dodatkowy separator oleju pomiędzy zaworem PCV a kolektorem ssącym. Zrobiłem to dokładnie tak jak gość na filmiku: https://youtu.be/QJ4X-IRBNVY
Mam to od dwóch miesięcy i przejechałem na tym niecałe 2 tys. km. Zamontowałem to przy okazji czyszczenia kolektora dolotowego, w którym zauważyłem trochę oleju na dnie. Dodam, że silnik nie brał mi w ogóle oleju. Wczoraj wyciągnąłem puszkę separatora i mocno się zdziwiłem bo była pełna wody i spienionego oleju (oleju nie było dużo- to co widać na zdjęciu to cienka warstwa piany olejowej, a pod nią sama woda).
Wylałem to i zobaczę co będzie dalej. Nie wiem czy to normalne, żeby aż tyle wody się tam uzbierało. Podejrzewam, że największy wpływ na to ma użytkowanie samochodu na bardzo krótkich trasach (codziennie 2 razy po 3km - niedogrzany silnik) i niskie temperatury. Wszystkie opary z silnika wykraplają się w separatorze, który jest zimny.
Może musiałbym wymienić zawór PCV?
Czy ktoś używa czegoś takiego i może się podzielić co się zbiera w puszce? (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200412/fa89433c937c13794c6c0e969c997a45.jpg)

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Dodatkowy separator oleju
Wiadomość wysłana przez: ghost2255 w 12 Kwietnia 2020, 21:36:41
Sprawdź drożność przewodów do tego zbiorniczka. Są długie, więc opary pokonując tak długą drogę wychładzają się i dlatego osadza się więcej wilgoci.
Podobny problem z drożnością odmy w zimie mają auta z długimi przewodami odmy.
Tytuł: Odp: Dodatkowy separator oleju
Wiadomość wysłana przez: Julian w 14 Kwietnia 2020, 20:41:05
Przewody są drożne, tylko muszę częściej zaglądać do zbiorniczka bo teraz był już całkiem pełny i wszystko już przelatywało przez puszkę do kolektora dolotowego.
Zamontowałem to, żeby w jakimś stopniu ograniczyć tworzenie nagaru i osadów w EGR. Po ilości zbierającego się osadu widzę, że chyba warto.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka