Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: YamamMotor w 13 Maja 2020, 19:22:13
-
Panowie i Panie . Nie wiem jak Wy ale jak siedzę za kółkiem Auski to mam uczucie jakbym lewym biodrem siedział na kawałku plastiku . Jeszcze nie miałem tak niewygodnego siedzenia ! Jeżeli Ktoś z Was ma takie odczucie , proszę napisać jak sobie radzi z tym siedziskiem bo regulacja góra - dół nic nie daje :thumbdown:
-
Nie wiem jak Wy ale jak siedzę za kółkiem Auski to mam uczucie jakbym lewym biodrem siedział na kawałku plastiku
Aleś wymyślił. Pewnie masz coś z biodrem nie tak :o bo siedzenia ww Aurisie są całkiem wygodne :good:
-
Ja nic takiego nie odczuwam , budowy jestem normal nie fat . Może siedzisz bokiem i ten plastik co są wajchy do siedzenia ,wbija się przez poduchę siedzenia . Albo coś sporego jest pod siedzeniem 8-) . Ja mam regulacje w oparciu lędźwi ,może coś tam jest nie tak .Albo telefon w kieszeni 8-)
-
Ja założyłem takie pokrowce https://pok-ter.pl/15932-5902453454605-pro-ergonomic_materialowe_maty-samochodowe Dla mnie jest wygodniej. Dla grubej osoby nie koniecznie. Może wygoda siedzenia w Aurisie zależy od wersji wyposażenia Ja mam Aurisa z 2014r wersja Active i w poprzednim samochodzie miałem wygodniejsze siedzenie, ale był to samochód klasy wyższej i wersja premium więc nie ma co porównywać.
Siedzenie w Aurisie lubi skrzypieć, dlatego czytałem tutaj że komuś serwis wymieniał gąbkę w siedzeniu. Może w twoim samochodzie też coś robili z siedzeniem, bo normalnie to jest miękkie siedzenie.
-
W Aurisie mam sportowe fotele z pakietu "Style". Wygodniejszych foteli we wcześniejszych autach (trzy Fordy i dwie Toyoty) nie miałem. Siedzę w aucie po minimum 6-8 godzin dziennie a i 25 godzin z trzygodzinną przerwą się zdarzyło i niewygody nie odczuwałem.
-
Nie zmyślam przecież :embarassed: chyba cztery litery mam za tłuste choć w innych samochodach było Ok ! Zamówiłem poduchę żelową i zobaczę :roll: Za odpowiedzi dziękuje :cool:
-
Wiesz jak przesiadłeś się z lepszego do gorszego klasowo auta , to do czasu przywyknięcia można odczuwać różnice na - . Ja też odczuwałem ,ale teraz jest ok , można się do wszystkiego przyzwyczaić . Człowiek początkowo ma problem ,a potem jest OK ,tak jak z przywyknięciem do korony . Na ulicy widać ,niektórzy się nie stosują ,bo przywykli .
Tylna kanapa w Aurise moim ,jest tylko i wyłącznie chwalona .
Poczytaj jeszcze tu :
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,42592.msg595671.html#msg595671
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,41628.msg586231.html#msg586231
-
Ten plastik wystający to już bardziej na wysokości lewego pośladka ! Dyskomfort jest a kredyt zaczynam dopiero spłacać :wallbash: może poprzedni właściciel to jakiś 150 kilowy klops i dlatego siedzisko tak ugniecione Po 10 latach ?!?! :thumbdown:
-
Pewnie po spłacie wszystko minie , klops to dobry trop . Możesz wywalić fotel i zobaczyć o co tam chodzi .Może regulacja podparcia lędźwiowego to powoduje .
Mnie irytuje jak wysiadam , bo obecna kurtka łapie mi się kieszenią za klamrę pasa bez pasa , taki anty pikacz . A z drugiej koniec suwaka wchodzi między poduchę a ten plastik i też haczy .