Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Amper w 18 Maja 2020, 20:31:03
-
https://www.youtube.com/watch?v=6FxZY33BReM
P.s translator daje radę :) dla niecierpliwych różnica 0,4 l/100 km. Rożnicę mocy znacie ....
-
A gaz do 2.0.idzie założyć?
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Na razie nie. A potem pewnie wcale lub za takie pieniądze, że nie będzie się opłacać.
-
Idzie ale drożej niż w 1.8
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
W 2.0 to poza bezpośrednim wtryskiem jest chyba zrobione coś ala dotryski w kolektor albo coś źle usłyszałem albo namieszałem. Taki niby system wtrysku bezpośrednio pośredni. Dwa w jednym.
-
Tak system nazywa sie D4s. Przy nalym obciazeniu leci posrednim, przywiekszym oba. Instalke mozna miec za 7k. Na razie nieoplacalne. Ale bedzie jezdzic. Trzeba czekac na dedykowsne instalacje do 5k
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Zależy jak komu zależy na mocy. Mi aż tak bardzo nie zależało na mocy a na spalaniu tak wiec się cieszę z 1.8 a jak przeczytałem ze ma pośredni wtrysk tylko i nie ma GPFa to jeszcze bardziej
-
Tylko czy ten GPF będzie taki straszny ? w PB nie ma tyle sadzy aby się zapychał jak przy dizlu. Wtrysk bezpośredni też chyba nie jest koszmarem ?
-
w PB nie ma tyle sadzy aby się zapychał jak przy dizlu
Nie martw się - będzie miał mniejsze przekroje kanalików, żeby wyłapać drobniejsze cząsteczki - efekt będzie ten sam :)
-
Ja tu jak porównałem finalnie astrę w max opcji i kombi z 1,2 145 3cyl do corolli executiv 1,8 122 i jak się przejechałem tym wszystkim a gość mi mówi że ma jeszcze 2.0 184km to przejedziemy się w dłuższą godzinną objazdówkę to nie było dyskusji comfort style plus tech i 2.0 pod maskę iii na razie z kim bym nie podejmował tematu to przybija piątkę.
-
Tylko czy ten GPF będzie taki straszny ? w PB nie ma tyle sadzy aby się zapychał jak przy dizlu. Wtrysk bezpośredni też chyba nie jest koszmarem ?
Wszystko kwestia eksploatacji. Wcześniej miałem Insignię 2.0 CDTi i przez 300kkm jakoś filtr DPF ani razu się nie zapchał. Zapewne nawet nie wiecie kiedy fltr GPF w naszych autach się wypala.
-
Raczej nauki na błędach. GPF to nowa technologia. Dlatego normalne jest to, że się ludzie obawiają. Muszą zacząć się sypać, żeby producent i serwisy wiedzieli co mają poprawiać i jak naprawiać. Tak samo się sypały pierwsze auta z bezpośrednim wtryskiem benzyny, pierwsze DPFy suche, mokre itd. itp. Nadzieją jest to, że ten system wtrysku występował wcześniej w Lexusach. Niestety - nie przy takim wyżyłowaniu oraz bez filtra cząstek. Toyota przez ostanie 10-15 lat nas przyzwyczaiła do eksperymentów na klientach. Więc ograniczone zaufanie jest jak najbardziej wskazane :) Też bym wybrał 1.8 robiąc przebiegi i chcąc auto na lata. 2.0 fajnie jeździ ale prywatnie bym nie chciał.
-
Nie będę się powtarzał, kwestia czystości wypalania filtra oraz braku możliwości przerwania procesu to kluczowa sprawa. Awarie DPF głownie polegały na złej eksploatacji. Akurat w moim poprzednim aucie konsekwencje braku wiedzy skutkowały nawet zatarciem silnika. Tak więc Panowie i Panie noga z gazu przy 2.0 :).
-
Dlaczego noga z gazu w 2.0? Wtedy nie będzie większego obciążenia i zatrą się niewykorzystywane wtryski bezpośrednie :P
-
Nie będę się powtarzał, kwestia czystości wypalania filtra oraz braku możliwości przerwania procesu to kluczowa sprawa. Awarie DPF głownie polegały na złej eksploatacji. Akurat w moim poprzednim aucie konsekwencje braku wiedzy skutkowały nawet zatarciem silnika. Tak więc Panowie i Panie noga z gazu przy 2.0 :).
Nie opieraj wiedzy motoryzacyjnej na tylko swoich doświadczeniach w dobie publicznych biuletynów serwisowych/akcji serwisowych wielkich koncernów i wymian oprogramowania, filtrów, wtrysków mocznika, pierścieni, wtrysków idącej w setki tysięcy egzemplarzy w skali globalnej. Proszę.
Dopalanie jedno. Jak filtr i osprzęt znosi to na przestrzeni lat i pierdyliarda cykli to drugie. Nowa technologia - będzie co poprawiać. Jak to zawsze jest przy współczesnym bardzo krótkim czasie projektowania i testowania. Nie tylko bolączką Toyoty.
-
Dlaczego noga z gazu w 2.0? Wtedy nie będzie większego obciążenia i zatrą się niewykorzystywane wtryski bezpośrednie :P
Instrukcja obsługi, strona 380
@PriusPrime, bez przesady sraczka zawsze może się zdarzyć. Poza tym ktoś musi być pierwszy,. Przy obecnych wymysłach UE na temat norm spalin raczej nie mamy na to wypływu. Zresztą za chwilę będziemy jeździć rowerami bo żadne auta nie spełnią norm.
-
Już sobie i żonie rower kupiłem. Trzeba się spieszyć, bo w sklepach rowerowych jak za komuny powoli się robi:P
-
Witam
Ja wybrałem wersję 1,8. Przejechałem już prawie 5 tyś km i zimą spalanie po mieście na krótkich odcinkach do 10 km nie przekraczało 6 l Teraz przy spokojnej jeździe jest 4,5 do 5 l. Ostatnio przejechałem trasę dwa razy po 500 km po autostradach i drogach ekspresowych. W samochodzie 2 dorosłych 2 dzieci i pełny bagażnik. Spalanie przy prędkości ustawionej na tempomacie 130 wyszło 5,8 a przy jeździe 130 - 140 6,3 l. Spalanie z tankowania ( komputer zaniża o 0,2 0,3 l ). Jeśli chodzi o dynamikę jazdy to podobna jak w poprzedniej corolli z silnikiem 1,6. Natomiast nie wiem jak sprawuje się wersja 2,0
-
Jazda tylko w bardzo dużym mieście. Spalanie śr. 5,4 l. Fakt nie ma korków. Silnik 2.0
Co do dynamit to powiem krótko. Jest moc to auto jest w stanie Zdeklasowac większość co jeździ Polsce. Tylko po co?. Mam porównanie do 1.8 i jest wyraźnie mniej dynamiczny . Pamiętam jak miałem dylemat 2 czy 1.8 w kwestii spalania. Ale jak się nauczysz techniki jazdy i bez szaleństw to nie wcale zle z zuzyciem. I świadomość ze jak by co to masz pod butem do dyspozycji 184 KM i 8 sek do setki
-
Ja spokojnie mieszczę się poniżej 5l w tej chwili. Powiedziałbym że 4.7 - 4.8l. Zimą (fakt, że mrozów nie było) 5,1 - 5.3l. Jazda 30% miasto - 70% drogi podmiejskie. Czym dłuższa jazda tym mniejsze spalanie. Trasa ~120km, jadąc przepisowo na drogach krajowych spokojnie można zmieścić się w 4.0 - 4.2l :)
-
https://www.youtube.com/watch?v=6FxZY33BReM
P.s translator daje radę :) dla niecierpliwych różnica 0,4 l/100 km. Rożnicę mocy znacie ....
Niezłe musisz mieć natężenie, skoro uważasz, ze ta dilerka jest fajna ;)
no ale z gustami się nie dyskutuje :-)
-
Jako taxi woże niemieckich turystów. Uwierz mi że jak na niemiecką kobietę to jest laska. Niemki generalnie ciężko odróżnić od facetów
-
To tak jak w tym dowcipie.
Gdzie jest granicą urody?
- na Odrze i Nysie
-
To tak jak w tym dowcipie.
Gdzie jest granicą urody?
- na Odrze i Nysie
You make my DAY :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :good: