Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Jacu77 w 21 Maja 2020, 20:57:20
-
Witam,
Mam sobie corollkę jak w temacie. Wiem stara maszyna, ale jeszcze chodzi :)
Z radiem było wszystko ok, aż tu niedawno z głośników zaczęło być słyszalne takie buczenie / świst. Jest on wyraźnie zależny od obrotów silnika i niezmiernie wkurzający ;) Dodam, że nie mam ŻADNEJ instalacji Car Audio (żadnego wzmacniacza, subwoofera, etc..). Radio to JVC KD-S8r. Takie buty...ktoś może..pomoże ;)
Reasumując:
Silnik wyłączony, Radio włączone -> gra muzyka, brak zakłóceń
Silnik włączony, Radio włączone na głośność=0 -> brak muzyki, brak zakłóceń
Silnik włączony, Radio włączone na głośność>0 -> jest muzyka, zakłócenia są (wkurzający świst, zależny od obrotów).
pzdr. Jacek.
-
Tak bym sobie pomyślał, że może alternator. Albo ewentualnie przewody zapłonowe. To chyba dwie najbardziej prawdopodobne przyczyny.
-
Może właśnie przewody "sieją", pamiętam jak swego czasu (lata dziewięćdziesiąte) chłopaki z podwórka mieli stary motocykl (Gazela jeśli dobrze pamiętam) to jak jeździli to nie tylko radio buczało ale i telewizja śnieżyła :grin:
Zrób mały test: weź jakieś radio przenośne (może masz w komórce) i zobacz czy na nim jest tak samo.
-
Dziękuję za Wasze sugestie. Generalnie poszedłem tym tropem:
Tak bym sobie pomyślał, że może alternator. Albo ewentualnie przewody zapłonowe. To chyba dwie najbardziej prawdopodobne przyczyny.
Wymieniłem przewody zapłonowe (i tak miałem ponagryzane przez jakiegoś szczura lub mysz ;)) Dziś włożyłem nowe i eh..zonk - dalej świszczy ;(
Więc teraz chciałbym sprawdzić alternator. Podobno go można jakoś wyjąć/poluzować i na chwile odpalić bez alternat. Trudno to się robi w moim modelu? Skoro tutaj nie ma rolki napinającej?
-
Zacząłbym od sprawdzenia przewodu masowego.