Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Wilis w 13 Czerwca 2005, 23:16:59
-
Cari ma 850 tys. km. Wytarła siękierownica i zaczyna sie jakoś dziwnie łuszczyć. 2 razy padł elek. podnośnik szyby od kierowcy(naprawiłem przy wykorzystaniu linki rowerowej), oraz co najgorsz 2 razy wacupompa ta na górze silnika. Macie poobne doświadczenia? Pozdro
-
NIETYPOWE ?????
Człowieku ! Zdecydowana większość aut po takim przebiegu byłaby po 3-cim remoncie 5-tego silnika i 26-tej wymianie wszystkich elementów, o ile buda by sięnie rozsypała, a Ty piszesz że takie usterki są NIETYPOWE ?????
Sorry, ale z takim stanem licznika to już każda usterka będzie typowa :(
Pozdro.
-
Perzan 'Nietypowe' w sensie że nic poważnego a upierdliwe. Chciałem sie dowiedzieć czy ktos ma podobne doswiadczenia z takimi weteranami? A tak ogólnie to moja niunia pali i chodzi jak nówka sztuka.Pozdro.
-
Aaa...
Chyba jesteś jedyny tutaj z takim przebiegiem :)
Hehehe... też chciałbym mieć takie "nietypowe".
Z nietypowych to po naprawie pokolizyjnej zaczęły mi popiskiwać prawe przednie drzwi na dziurach. Też nic poważnego, a wkurza maksymalnie :(
Poza tym same "standardowe" rzeczy typu sprzęgło, amorki, uszczelniacze zaworów, i przegub zaczyna mi gadać :( O łożyskach w piastach, bębnach, tarczach to już nawet nie wspominam ;)
Pozdro.
-
Cari ma 850 tys. km. Wytarła siękierownica i zaczyna sie jakoś dziwnie łuszczyć. 2 razy padł elek. podnośnik szyby od kierowcy(naprawiłem przy wykorzystaniu linki rowerowej), oraz co najgorsz 2 razy wacupompa ta na górze silnika. Macie poobne doświadczenia? Pozdro
Ja mam dopiero 285kkm ale też zaczęła sięłuszczyć kierownica na lewym dolnym ramieniu.... strasznie mnie to wkurza!
-
Ja mam dopiero 285kkm ale też zaczęła sięłuszczyć kierownica na lewym dolnym ramieniu.... strasznie mnie to wkurza!
albo wymienić albo obszyć skórką i będzie już piękna i miła
-
[/quote]
obszyć skórką i będzie już piękna i miła[/quote]
Jak to zrobić chałupniczym sposobem.
-
Jak to zrobić chałupniczym sposobem
najlepiej oddać do jakiegos zakładu :wink:
-
Ja mam dopiero 285kkm ale też zaczęła sięłuszczyć kierownica na lewym dolnym ramieniu.... strasznie mnie to wkurza!
albo wymienić albo obszyć skórką i będzie już piękna i miła
A w jakim modelu Cariny była trójramienna kierownica? Czy da radęją wstawić do 1,6 XLi '96?
A jak obszyć to gdzie (Warszawa i okolice) i za ile?
-
A w jakim modelu Cariny była trójramienna kierownica? Czy da radęją wstawić do 1,6 XLi '96?
A jak obszyć to gdzie (Warszawa i okolice) i za ile?
Czteroramienna ładniejsza :aslyer .Wstaw cztero- zamiast trzyramienną :aslyer .
Pozdrawiam.
-
mam mały kłopocik.
wiem ze mogęto kupić w JC ale może ktoś ma na zbyciu....
w elektrycznych szybach w tym mechanizmie (po rozebraniu)są takie plastikowe białe przełączniczki które przesuwają siępo blaszkach (są to konkretnie takie jakby różki) jak sięte różki wytrą albo nadtopią to szyby kaput.
łapiecie o czym mówię?bo trudno to opisać bez obrazka.
to ja tych plasticzków potrzebuję.(wy co macie elektrykępewnie też :anarty )
pzdr
-
2 razy padł elek. podnośnik szyby od kierowcy(naprawiłem przy wykorzystaniu linki rowerowej), oraz co najgorsz 2 razy wacupompa ta na górze silnika.
To akurat sa najbardziej typowe usterki, tzw. pewniaki.
-
hmm tak czytam i wydaje mi sięże Cariny II są mniej kłopotliwe od E, a może po prostu moja jest wyjątkiem?
-
A w jakim modelu Cariny była trójramienna kierownica? Czy da radęją wstawić do 1,6 XLi '96?
A jak obszyć to gdzie (Warszawa i okolice) i za ile?
Czteroramienna ładniejsza :aslyer .Wstaw cztero- zamiast trzyramienną :aslyer .
Pozdrawiam.
Ale chciałem sobięodmianęzrobić i dlatego wymyśliłem sobiętrójramienną :aclap
-
Cari ma 850 tys. km. Wytarła siękierownica i zaczyna sie jakoś dziwnie łuszczyć. 2 razy padł elek. podnośnik szyby od kierowcy(naprawiłem przy wykorzystaniu linki rowerowej), oraz co najgorsz 2 razy wacupompa ta na górze silnika. Macie poobne doświadczenia? Pozdro
Wilis przy takim przebiegu to raczej trzebaby było to nazwać kosmetyką. gratuluje przebiegu i bez awaryjności. Podaj jak rozwiązałes sam sprawęz tymi linkami w podnośnikach szyb właśnie jeden mi padł. Z góry dzięki i następnych takich przebiegów bez awari :P
-
Włodek napisz dokładniej co sie stało, albo jakie nasz objawy. U mnie było tak. Strzelił jeden drut w lince co skutecznie zablokowało i troche nadwyrężyło kółko które przewija linkę. Nowy podnosnik wtedy kosztował u hu hu, więc zacząłem kombinować. Rozebrałem drzwi, wyjałem podnosnik, nastepnie delikatnie odchyliłem trzy zaczepy metalowej pokrywy kólka przewijajacegoprzy silnikczku. Uwaga zapamiętaj jak idą linki. Nastepnie powoli wysuwasz z tego czarnego korpusu silnika dwa blizniacze białe plastiki prowadzace linke, wtedy wszystko niestety powinno sie rozleciec(dlatego warto pamiętac patrz wyzej) Ja wtedy sie załamałem. Ale Polak potrafi. Wypinasz linki z kółka, odcinasz końcówki aby je wywlec przez zbrojenie(nic nie wyrzucaj), drugie końce odpinasz z tego wózka co przesuwa szybę. Kupujesz linke rowerową. Odmierzasz sobie długości na podstawie orginału + jakieś 3 cm( łatwiej ci będzie złożyc to co sie rozleciało). Na jadnym końcu(2 mm od końca) każdej z linek robisz zaczep(ja zacisnąłem po dwie małe miedziadne nakrętki) ,zapinasz na wózek, przewlekasz przez to z czego wywlekłeś.( nie zapomnij o sprezynach i bliżniaczych plastikach) Na drugich końcach robisz analogiczne zaczepy. Cholera ja ci to opisać co dalej. Ale spróbuje. Powinieneś dojść do takiego widoku: podnośnik z wózkiem i przewleczonymi linkami, a oprócz tego białe plastikowe kołko i czarny silnik.
Ciągnąc jedna z linek podnosisz wózek w skrajne położenie(góra). Zapinasz dłuższa z linek (w miejscu które zapamiętałeś)i nawijasz w rowkach na kółku az do czasu jak oprze sie o o ten biały blizniaczy plastik, a potem zapinasz krótszą linke i starasz sięwsunać korpus silniczka(pownie ci nie raz wystrzeli- mi za 1 razem 3 razy). Jak ci sie juz uda zakładasz metalową pokrywkęzaciskasz zaczepy podpinasz elektrykęi jazda.
Troche to zagmatwane, ale trudno opisać możliwość zastosowania linki rowerowej w teoretycznie nierozbieralnym mechanizmie.
Pozdro
-
850tyś????? Chciałbym sięprzejechac tą Cari, człowieku to już jest auto legenda. Chciałbym żeby moja zrobiła połowe tego w miare bezawaryjnie. 850tyś, jaaa... Pozdrawiam
-
Wilis serdeczne dzięki chodziło mi o mocowanie końcówki linki jak napisałeś nakrętki miedziane spróbuje tak zakończyc linkęResztęznam z autopsji wymieniłem już jedną stronę. Głownie chodziło mi o sposób mocowania bo kiejsca jest tam mało a prasy do tego typu rzeczy nie mam. Jutro spróbuje to wykonać jak uda siędam znać Jeszcze raz dzieki :athunbsup
-
Ta,przebieg naprawdęimponujący...ach te Cariny :D
-
850tyś????? Chciałbym sięprzejechac tą Cari, człowieku to już jest auto legenda. Chciałbym żeby moja zrobiła połowe tego w miare bezawaryjnie. 850tyś, jaaa... Pozdrawiam
Nie ma problemu zapraszam. Jazda myslęnie różni sięod tej z Cari 97' i 150 tys km. Jak chcesz doczekać takiego przebiegu to dbaj o swoje cacuszko: wymieniaj na czas płyny ustrojowe, jak coś nie tak to szukaj przyczyn, a nie czekaj na skutki. Badz pewien Toyota ci to zrekompensuje.
Pozdrawiam.
-
Włodek napisz dokładniej co sie stało, albo jakie nasz objawy. U mnie było tak. Strzelił jeden drut w lince co skutecznie zablokowało i troche nadwyrężyło kółko które przewija linkę. Nowy podnosnik wtedy kosztował u hu hu, więc zacząłem kombinować. Rozebrałem drzwi, wyjałem podnosnik, nastepnie delikatnie odchyliłem trzy zaczepy metalowej pokrywy kólka przewijajacegoprzy silnikczku. Uwaga zapamiętaj jak idą linki. Nastepnie powoli wysuwasz z tego czarnego korpusu silnika dwa blizniacze białe plastiki prowadzace linke, wtedy wszystko niestety powinno sie rozleciec(dlatego warto pamiętac patrz wyzej) Ja wtedy sie załamałem. Ale Polak potrafi. Wypinasz linki z kółka, odcinasz końcówki aby je wywlec przez zbrojenie(nic nie wyrzucaj), drugie końce odpinasz z tego wózka co przesuwa szybę. Kupujesz linke rowerową. Odmierzasz sobie długości na podstawie orginału + jakieś 3 cm( łatwiej ci będzie złożyc to co sie rozleciało). Na jadnym końcu(2 mm od końca) każdej z linek robisz zaczep(ja zacisnąłem po dwie małe miedziadne nakrętki) ,zapinasz na wózek, przewlekasz przez to z czego wywlekłeś.( nie zapomnij o sprezynach i bliżniaczych plastikach) Na drugich końcach robisz analogiczne zaczepy. Cholera ja ci to opisać co dalej. Ale spróbuje. Powinieneś dojść do takiego widoku: podnośnik z wózkiem i przewleczonymi linkami, a oprócz tego białe plastikowe kołko i czarny silnik.
Ciągnąc jedna z linek podnosisz wózek w skrajne położenie(góra). Zapinasz dłuższa z linek (w miejscu które zapamiętałeś)i nawijasz w rowkach na kółku az do czasu jak oprze sie o o ten biały blizniaczy plastik, a potem zapinasz krótszą linke i starasz sięwsunać korpus silniczka(pownie ci nie raz wystrzeli- mi za 1 razem 3 razy). Jak ci sie juz uda zakładasz metalową pokrywkęzaciskasz zaczepy podpinasz elektrykęi jazda.
Troche to zagmatwane, ale trudno opisać możliwość zastosowania linki rowerowej w teoretycznie nierozbieralnym mechanizmie.
Pozdro
linka mi pekla w kolku dlatego nie wiem jak ma byc nawinieta na kolko czy prowadnica opuszczajaca i podnoszaca szybe ma byc na gorze czy na dole...
-
linka mi pekla w kolku dlatego nie wiem jak ma byc nawinieta na kolko czy prowadnica opuszczajaca i podnoszaca szybe ma byc na gorze czy na dole...
Wózek prowadzący szybe powinien byś w pozycji górnej, Dłuzsza linke podpinasz od spodu kółka,to jest tam gzie znajdujęsięzagłębienie na czop silnika, nawijasz aż do oparcia kółka o taki biały przelotowy plastik, Podpinasz drugą linkęod góry kółka i wszystko montujesz w obudowie silnika.
Pozdrawiam
-
obszyć skórką i będzie już piękna i miła[/quote]
Jak to zrobić chałupniczym sposobem.[/quote]
Nic prostrzego. W supermarketach w dziale z akcesoriami do samochodów można kupić takie pokrowce. Nie chodzi mi o takie gotowe badziewie które sięwsuwa na kółko i wsio, tylko taki sięnakłada i od wewnętrznej strony kierownicy związuje sięsznurkiem.
Sznurek nie przeszkadza w prowadzeniu, koszt zakupu to jakieś 30zł i spokojnie wystarczy na 200.000 km.
-
Baardzo cenne wskazówki dot. rozebrania drzwi i wymiany linki!!!
Wielkie dzięki chłopaki!!
Ps.Ja użyłem linki od roweru, do przerzutek z małą pasującą już końcówką co zaoszczędziło troche pracy w przerabianiu linki.
Pozdrawiam
-
Poszukuje tego plastikowego elementu po którym ślizga się linka wciągająca szybe może ktoś ma na zbyciu....???