Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: peterchen w 05 Czerwca 2020, 01:24:22
-
Witajcie, czy u Was też deska rozdzielcza jak się nagrzeje od słońca lub przy wysokich temperaturach to skrzypi? Da się z tym coś zrobić? (poza tym oczywiście żeby się do tego przyzwyczaić).
-
Auris i ogólnie Toyoty to jeden wielki trzask i plastik i tandeta.
Ja w swojej się już do tego przyzwyczaiłem.
-
to Ty chyba nie siedziałeś w nowych BMW.... <kawusia>
-
U mnie skrzypi deska nad radiem i poduszką pasażera ,skrzypią wszystkie siedzenia i zawieszenie też skrzypi szczególnie zimą. Jak się nie chcesz przyzwyczaić to najlepiej zmień samochód na inna markę. Avensis E27 też skrzypi. Temat był już tu poruszany.
-
No to ciekawe.
U mnie (może tylko na razie :o) nic nie skrzypi.
Czasem tylko pas pasażera obija się o słupek.
Od wersji wyposażenia może zależy, a może jednak kiedyś (teraz nieco ponad rok, 18 tys km) się doczekam?
-
U mnie właśnie też skrzypi deska nad radiem. Jeśli chodzi o siedzenia to na gwarancji poprawiają lub wymieniają gąbkę z tego co słyszałem. Nie jest to bardzo uciążliwe i można się do tego przyzwyczaić ale na pewno świadczy o kiepskiej jakości materiałów. Myślę, że zmiana mogłaby niewiele dać bo pewnie w innych markach jest aktualnie podobnie.
-
Avensis E27 też skrzypi.
T27. U mnie nie skrzypi. Myślicie, że można to reklamować? Gdzie powinno skrzypieć?
-
U mnie skrzypi podłoga przed lewym podnóżkiem, zaraz obok elementu który służy do otwierania zbuornika paliwa :/ Strasznie mnie to irytuje
-
T27. U mnie nie skrzypi. Myślicie, że można to reklamować? Gdzie powinno skrzypieć?
Mówią ze toyoty mają słabą sztywność karoserii i jak się przechylają albo wiedziesz jednym kołem wyżej to skrzypi tylna klapa bagażnika i drzwi. Nic się nie przejmuj że nie skrzypi może zacznie. A może masz kombi to nie masz tylnej skrzypiącej klapy od sedana.
-
U mnie skrzypi podłoga przed lewym podnóżkiem, zaraz obok elementu który służy do otwierania zbuornika paliwa :/ Strasznie mnie to irytuje
U mnie było tak samo. To ociera ten plastik (obudowa wajchy do otwierania wlewu paliwa) o dywanik.
Odkręciłem ten plastik (jedna śruba go trzyma), nasmarowałem jego krawędzie smarem uniwersalnym (te, które stykają się z dywanikiem) i przykręciłem z powrotem. Jak ręką odjął.
Wcześniej próbowałem silikonu do uszczelek, ale się wytarł po dwóch tygodniach. Smar uniwersalny daje radę do dziś, a nakładałem go tak dawno, że już nie pamiętam kiedy :-)
-
Nic się nie przejmuj że nie skrzypi może zacznie. A może masz kombi to nie masz tylnej skrzypiącej klapy od sedana.
Sedan. 10 lat i jeszcze nie zaczął. Ileż można czekać? Przestanę smarować uszczelki, może pomoże :o
-
Sedan. 10 lat i jeszcze nie zaczął. Ileż można czekać? Przestanę smarować uszczelki, może pomoże
Jeździłem Avensisem z 2016r już po faceliftingu i o tych samochodach są takie opinie. Dla tego go nie kupiłem a padło na
Hyundaia Elantre z 2018r choć to inny segment . W Avensisie II nic nie skrzypiało a długo go miałem. W zasadzie to jest forum o Aurisie więc nie ma co się tu rozpisywać o wadach i zaletach Avensisa.
Skrzypienie u mnie w Aurisie zaczęło się dopiero jak miał 5l i się nasila dlatego moje stwierdzenie: może zacznie. Oczywiście nie życzę Ci tego.
-
to Ty chyba nie siedziałeś w nowych BMW....
Dodaj jeszcze Audi i Mercedesa i będziesz szczęśliwy. W/g mnie prawie wszystkie popularne samochody z rodowodem japońskim skrzypią. Najgorsze są jednak dźwięki z zawieszenia.
-
W passacie jak mi coś pukało, jechałem do SKP i mówili mi co jest nie tak. Tutaj w aurisie jak coś słychać jadąc kostką lub przez progi zwalniające - wszyscy mówią że to normalne haha
-
u mnie też deska w okolicach radia
-
Wpisujcie jaką macie wersję Aurisa, bo kiedyś macałem deskę w lepszej wersji i nie skrzypiała, a u mnie skrzypi w wersji najtańszej Active (Auris II FL). U mnie skrzypi najbardziej zimą, wtedy jest dramat. Latem jak się nagrzeje to nie skrzypi. U mnie najbardziej bzyczy górna płachta deski, ta połać plastiku. Pobzykuje nawet na nawierzchni kaszkowatej a nie dziurawej:/ Wtedy muszę ją walnąć i się uspokaja, ale tylko na chwilę. Wydaje mi się, że to jest do zrobienia w jakimś wyspecjalizowanym warsztacie, więc może się kiedyś tym zajmę. Dodatkowo podskakuje denerwująco półka bagażnika na wybojach. Zawieszenie skrzypi jak stare łóżko a wszystko z nim w porządku...
Co do serwisu vs skrzypienie:
- fotele skrzypiące - wymieniają gąbkę na gwarancji, u mnie 2 razy i problem wraca, ten typ tak ma
- skrzypiąca podłoga pod nogami kierowcy - naprawiali dwa razy na gwarancji, na szczęście ten problem jak na razie nie powrócił
- skrzypienie deski opisane wyżej - serwis stwierdził, że tego gwarancja nie obejmuje
Najlepsze jest to, że dla mnie takie rzeczy jak brak skrzypienia są najważniejsze, ważniejsze niż przyspieszenie i nie spodziewałem się tego w 2-3 letnim aucie. Za tę kasę mogłem mieć starsze auto premium, gdyby tylko łatwo dało się takie znaleźć pewne i w dobrym stanie... Jakość wykonania wnętrz jest gorsza niż kiedyś. Gdyby ktoś chciał mi tu napisać, że trzeba było nie brać golasa, to właśnie do Aurisa golasa przesiadłem się z innego golasa ale 20-letniego francuskiego, w którym skrzypiało mniej lub wcale, więc skąd mogłem wiedzieć ...