Toyota Klub

.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: Jaś Fasola w 13 Czerwca 2020, 16:02:04

Tytuł: Skrzypiące oparcia foteli
Wiadomość wysłana przez: Jaś Fasola w 13 Czerwca 2020, 16:02:04
Witam wszystkich.
Mam pytanie - zanim wybiorę się do serwisu - czy występuje u Was skrzypienie oparcia przednich foteli ? a szczególnie pasażera. Tapicerka to ta niby skóra, a skrzypienie występuje w okolicy zewnętrznych boczków (po stronie kierowcy trochę słabiej), objawia się to przy przyśpieszaniu i hamowaniu (jak pasażer odrywa plecy albo dociska nimi do oparcia), ale próbowałem też na postoju i rzeczywiście jak się plecami lekko dociska, to skrzypi tak jakby ta "skóra" albo gąbka pod nią  :o. Strasznie denerwujące jest to w trakcie jazdy w mieście - co ruszam lub hamuję to "skrzyp"  :wallbash:
Tytuł: Odp: Skrzypiące oparcia foteli
Wiadomość wysłana przez: dibo75 w 14 Czerwca 2020, 07:40:20
Już widzę jak w ASO będą na Ciebie patrzeć z politowaniem,następny co mu coś skrzypi,jak myślisz że Ci na gwarancji wymienią siedzenia to uważaj bo możesz się mocno zdziwić...
Tytuł: Odp: Skrzypiące oparcia foteli
Wiadomość wysłana przez: Jaś Fasola w 14 Czerwca 2020, 13:11:29
jak myślisz że Ci na gwarancji wymienią siedzenia

Nawet nie myślałem o wymianie siedzeń, a jedynie jakiejś naprawie jak np. przy niedawnej akcji serwisowej dotyczącej wymiany tapicerki (nie wymieniali chyba całych foteli). Znalazłam też na forum posty dotyczące podobnej przypadłości w Aurisie (użytkownik nawet nagrał te skrzypienia), ale były to posty z 2016 roku i nie wynikało z nich konkretnie co ewentualnie wykonał serwis (był mowa o dołożeniu podkładu pomiędzy gąbkę i tapicerkę itp.).
Dlatego moje zapytanie - bo być może ktoś ma lub miał podobne objawy, a może nawet udało się je wyeliminować czy to samemu czy też poprzez serwis.
Tytuł: Odp: Skrzypiące oparcia foteli
Wiadomość wysłana przez: dibo75 w 14 Czerwca 2020, 13:24:10
Nie no spoko trzeba drążyć temat i nie odpuszczać,tylko oni w serwisach traktują nas jak roszczeniowych burżujów,kupił toyotę wielkie panisko i niezadowolony bo coś mu skrzypi,ja wyjechałem z salonu z uszkodzonym amortyzatorem który stukał o każdy wybój na drodze,to było dopiero rozczarowanie,wyobrażasz sobie,koło 100kola położone na stole i wyjeżdżam z salonu a mają polbruk a tu jep,jep,jep ,dwa lata walki z serwisem,dopiero trzeci amortyzator dostałem sprawny i odpukac 8tysi jeździ bez stukania,made in turkey zgubi tą markę,powodzenia