Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: ptr92 w 24 Czerwca 2020, 10:15:54
-
Witajcie,
od początku w swojej Toyocie mam problem z rezonansem wydechu przy obrotach 1550. Niżej i wyżej jest cisza. Informowałem ASO już dwukrotnie, ale też dwukrotnie problem olewali, tłumacząc, że trzeba chwilę pojeździć, bo musi się wszystko ułożyć, albo zapewniali, że ktoś techniczny oddzwoni, co nie następowało. Ewidentnie nie mają pomysłu na naprawę.
Też macie problem z rezonansem przy podwójnej końcówce wydechu?
-
Ale słyszysz to podczas jazdy i przyśpieszania?
U mnie nic takiego nie następuje.
-
U mnie też cisza
-
Bez znaczenia czy ze stałą prędkością jadę czy przyspieszam delikatnie. Jak będę trzymał 1550 to cały czas buczy, jak przyspieszam bardzo delikatnie żeby nie złapał wyższych obrotów, to tez buczy. Ciekawe jest, ze nie zawsze. Paradoksalnie zauważyłem, ze zależy to od pogody. Im cieplej tym bardziej odczuwalne (jakby pare stopni miało znaczenie przy wydechu grzejacego się do 600stopni). A deszczową pogodę jest nawet Ok.
Oglądając na yt filmik o Mercedesie za milion który wpada w wibracje, czuje, że prosto nie będzie wywalczyć naprawę. Dzięki, chociaż wiem, ze to tylko mój egzemplarz na taką przypadłość
-
Bez znaczenia czy ze stałą prędkością jadę czy przyspieszam delikatnie. Jak będę trzymał 1550 to cały czas buczy, jak przyspieszam bardzo delikatnie żeby nie złapał wyższych obrotów, to tez buczy. Ciekawe jest, ze nie zawsze. Paradoksalnie zauważyłem, ze zależy to od pogody. Im cieplej tym bardziej odczuwalne (jakby pare stopni miało znaczenie przy wydechu grzejacego się do 600stopni). A deszczową pogodę jest nawet Ok.
Oglądając na yt filmik o Mercedesie za milion który wpada w wibracje, czuje, że prosto nie będzie wywalczyć naprawę. Dzięki, chociaż wiem, ze to tylko mój egzemplarz na taką przypadłość
Opisz sytuację w szczegółach, oraz opisz że kontaktowałeś się z aso i ślij to na klient@toyota.pl
-
A jakąś osłona termiczna wydechu nie wpada gdzieś w rezonans?
-
Osłony trzymają się OK. Potwierdziliście, że tylko w moim autku jest taki problem, więc pewny siebie umówiłem się na godzinę sprawdzenia w ASO.
Ale jak sprawdzałem osłony termiczne, to po zajrzeniu w wydech, zauważyłem że tam w ogóle nie ma żadnej waty itp, sama puszka obita blachą. Wstawiłbym fotkę, ale chyba nie da się, bądź nie umiem;)
-
Przy tych obrotach tez mam wrazenie ze moja Toyota jest wyjatkowo glosna jak na nia. Wibracje sa silniejsze. 2.0 TS Executive 2019.
-
Osłony trzymają się OK. Potwierdziliście, że tylko w moim autku jest taki problem, więc pewny siebie umówiłem się na godzinę sprawdzenia w ASO.
Ale jak sprawdzałem osłony termiczne, to po zajrzeniu w wydech, zauważyłem że tam w ogóle nie ma żadnej waty itp, sama puszka obita blachą. Wstawiłbym fotkę, ale chyba nie da się, bądź nie umiem;)
Nie da się wklejać fotek. Zresztą to forum generalnie lekko trąci myszką. Od pół roku nie mogę się doczekać odpowiedzi od adminów czy się SSLa dorobi, nie wspominając już o migracji na coś bardziej życiowego.
Do tego stopnia mnie to irytuje, że w przypływie frustracji nawet domenę jakąś kupiłem pod forum bardziej życiowe, ale ogarnianie discourse, które postawiłem wymaga trochę pracy :)
-
Przy tych obrotach tez mam wrazenie ze moja Toyota jest wyjatkowo glosna jak na nia. Wibracje sa silniejsze. 2.0 TS Executive 2019.
Bo każda 2.0 to ma. Nie każdy ma takie samo ucho. Najbardziej słychać i czuć to na tylnej kanapie. Miała to sztuka, którą testowałem ma i moja to samo. Co gorsza jakiś plastik w lewych drzwiach mi drży co mnie bardzo ostatnio irytuje.
-
Mam ten sam problem w Corolli sedan 1,6 2019r. Wypisz wymaluj identyczne objawy. Po zgłoszeniu problemu w serwisie odp. żeby czekać i pytać bo kiedyś w Aurisach przy takim problemie wymieniano końcowy wydech ale dla tego modelu narazie nie jest to stosowane.
-
A więc sprawa w końcu się zakończyła.
Najpierw próbowali naprawiać w serwisie, do którego pojechałem, ale nie znaleźli przyczyny rezonansu. Potem umówili mnie na cały dzień, aby przyjechali ludzi z centrali i spróbowali zlokalizować usterkę. Na ten czas dostałem samochód zastępczy, więc plus dla ASO, tudzież Toyoty Motor Poland. Niestety nie udało się zlokalizować problemu w ciągu jednego dnia, a auto zostało przetransportowane do centrali. Tam po paru dniach udało się ustawić źródło rezonansu. Winne okazały się zbyt naprężone przewody paliwowe.
Charakterystycznego dźwięku już nie ma, jednak czuć lekkie wibracje na podłokietniku, w zakresie 1500 obrotów. Więc nie wiem czy przypadkiem problem nie został zamieciony pod dywan. Będę obserwował, ale teraz w końcu jeżdżę w ciszy!
PS 3-cylindrowy Yaris hybryda, pali więcej niż nasze Corolle w 2,0!
-
Też początkowo olewali mój problem, ale ak już się wzięli, to doprowadzili sprawę do końca.
Mnie podczas pierwszej wizyty w ASO, Pan doradca próbował przekonać, że to może być charakterystyka tego modelu. Ale skomentowałem to jedynie tym, że wierzę że Toyota nie wypuściłaby niedopracowanego modelu ;)
.