Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: yaris_usr88 w 24 Czerwca 2020, 13:20:40
-
Witam,
Jakis czas temu pisalem na tym forum, ze moja Toyota w ogole sie nie uruchamia. Uruchomilem ja na kablach. Później doładowałem prostownikiem przez noc akumulator, wyczyscilem klemy w aucie i na baterii, wszystko bylo ok. Do czasu kolejnej deszczowej nocy. Po niej, auto sie znow nie uruchamia - wewnątrz wszystko dziala (radio, kontrolki, wycieraczki), ale po przekreceniu kluczyka kompletnie nic sie nie dzieje, auto sie nie uruchamia.
Pomyslalem, ze pewnie znow rozladowal sie akumulator. Sprawdzilem go testerem (ktory niedawno kupilem), ktory wskazal 100% naladowanie akumulatora i, ze wszystko OK. Pomyslalem, ze byc moze to jakies chinskie badziewie wiec podpialem akumulator na prostownik (ktory wymienilem). Nowy prostownik ma skale ladowania, od razu pokazal, ze naladowanie jest na MAX. Po ponownym zamontowaniu akumulatora auto sie uruchamia, ale mam wrazenie, ze zaraz zgasnie, wiec go zyluje. Dopiero po kilkunastu kilometrach, "na luzie" chodzi normalnie.
O co tutaj moze chodzic? Wyraznie, to cos innego niz akumulator. Wyraznie nie sluzy mu deszcz czy wilgotne powietrze.
-
Sprawdź rozrusznik, może Bendix nawala , zacina się.
-
Dzięki seler. To jest możliwość, że zacinający się bendix, odblokowuje się jak przepuszczam prąd z dwóch baterii (tj z mojego akumulatora i akumulatora dawcy podpiętego na kablach)?
Ostatnio auto znów odmówiło posłuszeństwa. Po całej nocy na prostowniku i tak nie odpaliło. Dopiero uruchomił się na kablach. Ostatecznie Pan z firmy sprzedającej akumulatory podjechał, pomierzył baterię i stwierdził, że akumulator jest w pełni sprawny.
-
Nie wiem, ale raz pali a raz nie , wszystko się świeci więc niby jest oki. Masy przy silniku możesz sprawdzić jak i okablowanie rozrusznika , wiązki .
-
Do celów archiwalnych - problemem był bendix. Regeneracja tego elementu rozrusznika rozwiazala problem.
-
Też miałem ten sam problem w Yaris 1.33 z systemem Start&Stop.
Raz odpalał raz nie za pierwszym razem tylko np. za 3.
Sprawę rozwiązała regeneracja rozrusznika (inny niż w wersjach bez systemu Start&Stop czyli tzw. automat).
Oprócz tego na stałe wyłączony system Start&Stop a przy okazji nowy akumulator Bosch S5 52AH i temat rozruchu załatwiony i zamknięty.
-
Też miałem ten sam problem w Yaris 1.33 z systemem Start&Stop.
Raz odpalał raz nie za pierwszym razem tylko np. za 3.
Sprawę rozwiązała regeneracja rozrusznika (inny niż w wersjach bez systemu Start&Stop czyli tzw. automat).
Oprócz tego na stałe wyłączony system Start&Stop a przy okazji nowy akumulator Bosch S5 52AH i temat rozruchu załatwiony i zamknięty.
Witam. Jak wyłączyłeś na stałe system Start&Stop?
-
Ja montuje układy wyłączające start-stop.
A w zasadzie odwracające jego funkcję - normalnie wyłączony - jak naciśniesz to się załączy.
-
Też miałem ten sam problem w Yaris 1.33 z systemem Start&Stop.
Raz odpalał raz nie za pierwszym razem tylko np. za 3.
Sprawę rozwiązała regeneracja rozrusznika (inny niż w wersjach bez systemu Start&Stop czyli tzw. automat).
Oprócz tego na stałe wyłączony system Start&Stop a przy okazji nowy akumulator Bosch S5 52AH i temat rozruchu załatwiony i zamknięty.
Witam. Jak wyłączyłeś na stałe system Start&Stop?
W warsztacie u mechu - polecam.