Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: michaelslay90 w 10 Sierpnia 2020, 11:30:57
-
Hej, znalazłem w sieci ten środek z Wurtha z wężykiem. Sprawdzałem gdzie jest ten odpływ skroplin z klimy i znalazłem ciemny gumowy wężyk pod obiciem schowka od strony pasażera. Czy to jest to? :) wystarczy wyjąć go w swoją stronę czy jest tam jeszcze jakiś ukryty 'haczyk'? Robię to pierwszy raz, dzięki :grin:
-
Tak. Wezyk mozna delikatnie wyjac z podlogi ALE naszykuj sobie małą miseczke bo z wezyka moze kapnac szlam lub brudna woda i dywanik do prania.
Sa rozne szkoly jak to robic-jedni psikaja cala zawartosc od razu drudzy po polowie na dwie raty. Jedni z wlaczonym wiatrakiem na 1 ani inni z wylaczonym. Jedni szczelnie zatykaja odplyw potem i po 15 min odkorkowuja i piana zamieniona w plyn z brudem sama splywa a inni nie zatykaja i plyn powoli sam splywa.
Jedno jest pewne zeby klima nie chodzila w trakcie zabiega i potem trzeba porzadnie wysuszyc parownik wlaczajac ogrzewanie i przewietrzyc auto. Filtr kabinowy wyjmujesz przed psikaniem i po zabiegu go wymirniasz.
Niektorzy takze zakladaja na fotole folie aby resztki zarazkow wylatujace z nawiewu w trakcie suszenia na lecialy w fotele.
Temat rzeka, powodzenia.
-
Super, dzieki!
-
czy jest tam jeszcze jakiś ukryty 'haczyk'?
Przy wkładaniu wężyka na miejsce w gumowy kołnierz w podłodze, uważaj żeby go sobie nie przepchnąć na drugą stronę - ja tak zrobiłem, gumowy kołnierz spadł na osłony pod spodem i musiałem w serwisie poprosić o pomoc.
-
czy jest tam jeszcze jakiś ukryty 'haczyk'?
Przy wkładaniu wężyka na miejsce w gumowy kołnierz w podłodze, uważaj żeby go sobie nie przepchnąć na drugą stronę - ja tak zrobiłem, gumowy kołnierz spadł na osłony pod spodem i musiałem w serwisie poprosić o pomoc.
dzieki :)
-
Jeszcze uwaga na te pianke wurth. Jesli ma na koncu dysze ktora jest szersza niz rurka pianki i to takis stozek/plastik z dziurkami to uwazaj aby nie zostala w obudowie parownika bo tu koledze jednemu tak sie stalo.
W aso toyoty sa jakby co oryginalne pianki za 41zl 0.5l co uzywaja na przegladach.
-
Ja odgrzybiałem klimę jak na tym filmiku. https://www.youtube.com/watch?v=BMKzVa4U-hk . Zreszta ktoś ten filmik zamieścił na tym forum. Za pierwszym razem zrobiłem jak na filmie. Dwa tygodnie później powtórzyłem czyszczenie, ale tylko część pierwszą z wykręceniem samego wentylatora klimatyzacji. Co do pianki korzystałem z CRC AIRCO CLEANER. Jest go więcej, bo 500ml a Wurtha chyba 300 ml. CRC nie ma też dyszy na końcu weżyka, więc nie ma ryzyka, że coś zostanie w parowniku.
-
bo tu koledze jednemu tak sie stalo
Jeśli to jest to co widzę w google, czerwona dysza na końcu szersza od wężyka, to ja byłbym bardzo ostrożny. Tak samo wyglądała dysza mojego środka LiquiMoly i została w parowniku bo o ile przeszła jakoś przez tą czarną rurkę i otwór parownika to wyjść już nie chciała.
Nie mam pojęcia kto wpadł na to, żeby zrobić szerszą dyszę niż wężyk - przecież będzie się zahaczać przy wyjmowaniu...
Ewentualnie wyjąłbym czarną rurkę odpływu, włożył dyszę prawie do końca i zamontował rurkę z powrotem na parownik bez wkładania dyszy do środka. Nawet jeśli utknie w czarnej gumowej rurce to będzie ją dużo łatwiej wyciągnąć niż z parownika.
Jeśli gumowa "uszczelka" rurki wpadnie pod auto to można ją znaleźć na elementach podwozia. W najgorszym wypadku trzeba będzie zdjąć prawe koło żeby ją zlokalizować, w najlepszym spadnie na ziemię.
-
Pianka toyoty oryginal ma dysze metalowa o srednicy rurki i dziurki dookola i na koncu a ta widze ma tylko na koncu wiec tego wurtha bym nie polecal. Puszka tez jest jakas mala.
Na tym filmie z yt wlasnie sporo wylecialo plynu na dywanik i nawet tego nie wytarl...bedzie smierdziec stechlizna.
Wiatraka tez nie umyl skoro juz wyjal. Wystarczy sprezone powietrze i wilgotna sciereczka.
Film taki sobie
-
Dzięki za info! zobaczę czy ta dysza jest luźna, jesli tak to spróbuję bez niej. Na przyszłość kupię też piankę z Toyoty gdyby 'zapach' powrócił
-
Za mniej więcej połowę ceny Wurtha lub Toyoty można kupić pianę K2. Też działa i wężyk ma bez żadnych dodatków, które mogą odpaść.
-
Za mniej więcej połowę ceny Wurtha lub Toyoty można kupić pianę K2. Też działa i wężyk ma bez żadnych dodatków, które mogą odpaść.
Zgadzam się. Mam obydwa preparaty i tego z Wurth nie polecam do zastosowania przez wężyk odpływu. Wurth to środek w płynie. Działał by super jeśli widzimy gdzie dokładnie go aplikujemy tzn. Na całej powierzchni parownika. Pianka przez jej właściwości rozprężające wejdzie sama w każdy zakamarek. Aplikowałem piankę Plack i działa super. Brak niepożądanych zapachów z klimy. Operacja trwa dosłownie chwilke
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Dzięki, dobrze wiedzieć na przyszłosc :) miałem tego wurtha w promocji, dziś go użyję i zobaczę jaki efekt. Dyszę zdejmuję :) pozdro!