Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: michal.adm w 29 Września 2020, 22:52:45

Tytuł: Silnik/skrzynia a gorskie trasy
Wiadomość wysłana przez: michal.adm w 29 Września 2020, 22:52:45
Heya:)

Dawno mnie tutaj nie bylo:) zas zajrzalem bowiem z uwagi na ostatni urlop udalem sie w Karkonosze - niestety kompletnie nie wiem jak "najlepsze praktyki" powinno sie stosowac jesli chodzi o jazde w gorach. Jadac jednego dnia, nawigacja niestety "sciagnela" mnie z krajowki, na jakas boczna trase pod Karpacz. Nie ukrywam, ze patrzylem na google maps po "wszystkim". Okazalo sie ze mialem do pokonania z jakies 7-8km lacznie bardzo stromych podjazdow (praktycznie na szerokosc jednego auta, wiec nie bylo mowy o rozpedzaniu sie). Nigdy dotad nie jechalem z taki katem pod gore....i teraz do rzeczy - w wiekszosci na tej trasie uznalem ze bede jechac buczac (3 tys obrotow) na "jedynce", niz probowac dwojki i schodzic do niskich obrotow. Generalnie jak wracam myslami (nie bylo nawet jak zawrocic) to po prostu musialem "przejechac" albo umrzec w dziczy ;), jednak do chwili obecnej mam przed oczyma pod co ten samochod musial podjechac....

Czy taki spory odcinek i faszerowania auta na 1 biegu, moglo uszkodzic..no wlansie, co? Skrzynie? Bardzo bym byl wdzieczny za w miare specjalistyczna odpowiedz...:/. Podejrzewam ze duzego pola manewru nie mialem, poza pewnie najrozsadniejszym - czyli w ogole odpuscic, bo Corolla (132KM 1.6 Benzyne) to nie samochod na podjazdy pod gore prawda?

:(
Mam nadzieje ze nie naliczylem sobie wizyty u mechanika wkrotce (odpukac) :(
Tytuł: Odp: Silnik/skrzynia a gorskie trasy
Wiadomość wysłana przez: bazi w 30 Września 2020, 08:31:44
Nic mu nie będzie. Gorzej jakby był za wysoki bieg i za niskie obroty.
Tytuł: Odp: Silnik/skrzynia a gorskie trasy
Wiadomość wysłana przez: eref w 30 Września 2020, 08:50:37
Też myślę, że nic nie będzie, jak dawno nie wymieniałeś oleju w skrzyni to wymień, koszt prawie żaden a same korzyści. Ja co prawda aż 7 km na jedynce nie przejechałem nigdy, ale wiem co to podjazd pod taką górę, że widzi się tylko niebo przez szybę, bo drogi przed samochodem nie ma jak zobaczyć no i na drugim biegu to nie ma szansy tego zrobić, więc jak wyżej, lepiej na 1 biegu i 3 tys obrotów jak na 2 biegu i męczyć samochód.