Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: JanB w 03 Października 2020, 14:57:55
-
Miałem taką przygodę z Priusem 2, że wymieniłem płyn w skrzyni (warto było bo ciemny mocno wyleciał) Jednak dzisiaj patrzę w garażu a tam plama czerwonego płynu. Na podnośnik i patrzymy, że leci spod korka górnego, tego do napełniania. Dziwne, bo myślałem, że tam nie panuje jakieś niebotyczne ciśnienie. A może ta skrzynia ma jakieś odpowietrzenie?
-
Odpowietrznika samej skrzyni nie ma, ale wyrównuje sobie ciśnienie pośrednio przez tą klapkę z przodu, gdzie sterczy odpowietrznik. Tyle, że nie jest to bezpośrednie połączenie z komorą, w której jest olej tylko - z tego, co zdążyłem zgłębić - jest to po luzie roboczym którejś przesuwki.
U któregoś z klientów wydmuchało uszczelniacz półosi, bo był słabszym ogniwem niż film olejowy w tej szczelinie.
A ciśnienie masz tylko takie jakie się pojawia z rozszerzenia oleju po zagrzaniu.
-
Dzięki marcin za szczegółową odp. Do tej pory myślałem, że ta planetarka pracuje tylko w kąpieli olejowej i ciśnienia nie ma tam w ogóle. Na razie dokręciliśmy korek górny i poczekam co będzie.
-
Dokładnie tak jest ale praw fizyki nie oszukasz :)