Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: pirad w 11 Października 2020, 14:49:21
-
Pozwoliłem sobie założyć nowy wątek ponieważ zależy mi na opinii jak największej ilości użytkowników rawek V w hybrydzie.
W moim egzemplarzu występuje bardzo uciążliwa i denerwująca przypadłość , a mianowicie zgrzyt (jakby guma tarła o metal) przy zatrzymaniu i ruszeniu.
Odgłos czasami jest głośny czasami cichszy ale podczas jazdy w mieście bardzo uciążliwy. Początkowo myślałem że to wina niedotartych klocków hamulcowych i że z przebiegiem odgłos zniknie. Niestety po przejechaniu prawie 5000km nic się nie zmienia.
Wybrałem się do fachowców z ASO, którzy stwierdzili że jest to cecha nie usterka związana z układem odzyskiwania energii przy hamowaniu i chociaż zgadzają się ze mną że w aucie za ponad 150k jest to niedopuszczalne nic nie mogą mi pomóc.
Napisałem w tej sprawie do TMP i dostałem odpowiedź o podobnej treści " cecha nie usterka". Według mnie jeżeli nie usterka to poważna wada nowej ravki .
Proszę więc o info jak to jest w waszych autach.
Skoro to cecha powinna występować we wszystkich hybrydach.
Z góry dziękuję za wasze informacje.
-
Też to zauważyłem. Ten dźwięk dochodzi z lewej strony Komory silnikowej - chyba, a tam jest silnik/i elektryczny/e więc doszedłem do tego samego wniosku co napisali TPM, odzyskiwanie energii.
Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
-
W moim egzemplarzu występuje bardzo uciążliwa i denerwująca przypadłość , a mianowicie zgrzyt (jakby guma tarła o metal) przy zatrzymaniu i ruszeniu.
Odgłos czasami jest głośny czasami cichszy ale podczas jazdy w mieście bardzo uciążliwy. Początkowo myślałem że to wina niedotartych klocków hamulcowych i że z przebiegiem odgłos zniknie.
Nie wiem czy gdzieś już wrzucałeś, ale czy możesz wrzucić jakieś krótkie nagranie tego dźwięku dla pewności?
-
Nie jestem biegły w te klocki ale postaram się nagrać i gdzieś to zamieścić
-
Moim zdaniem jest to odgłos odpuszczania klocków/zaciskania klocków na tarczy przy małej prędkości. Metal o metal łapie intensywniej przy małej prędkości.
Jak dojeżdzamy na niskiej prędkości, to ciężko jest już hamować odzyskowo elektrykiem i dociąga mocniej hydrauliczne, stąd taki dźwięk. Jak ruszamy, silnik pcha po chwili hamulce puszczają. Jak na moje to jest to jakieś niedociągnięcie przy pracy hamulców. Mnie to nie przeszkadza, ale mam tego świadomość. Jeżdżę (już 4,5kkm) i cieszę się z auta :).