Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: konrkla516 w 18 Października 2020, 20:56:49
-
Witam.
Dziś na autostradzie miałem smutne zdarzenie, mianowicie pękła tylna szyba.
Czynniki zewnętrze należy wykluczyć, brak innych pojazdów, pogoda ładna, brak zabudowań.
Dziura na wysokości spojlera dość duża 3cm, a zanim zdążyłem zjechać w bezpieczne miejsce to już wyleciała cała szyba.
Warto wspomnieć, że samochód bezwypadkowy, ponieważ jestem pierwszym właścicielem.
Czy miał ktoś podobną sytuacje?
-
Tak dwa tygodnie temu,sluzbowy fiat,obwodnica,malo aut,zero drzew,nagle slysze mocny huk,zatrzymuje sie,pekla przednia szyba,tak jakby cholera z kosmosu coś spadło,rysa na 5cm,nie potrafie tego wyjasnic logicznie tymbardziej ze ani za mna ani przed nic nie jechało a temperatura tego dnia była plus 12
-
Jest szansa na naprawę gwarancyjną czy raczej zostaje z AC?
-
Tylko likwidacja z AC no bo co powiesz w Aso,codziennie na drogach leca szyby,moja to juz trzecia ale poprzednie to ewidentnie kamyki spod tirów a ostatnia to ufo chyba
-
Raczej samoistnie nie pekła, tylko dostałeś kamyczkiem z pojazdu jadącego obok (w ta sama strone lub w przeciwna).
Mialem podobna sytuacje i gdybym osobiscie nie prowadzi auta nigdy bym nie uwierzył - jechałem na pustym odcinku drogi (najczesciej zbite szyby sa na prostych odcinkach drogi, przy wilgotnej aurze) i mijało mnie z przeciwka dosłownie jedno auto (przez ok. godzine czasu jazdy !) i nagle dostalem kamyczkiem w szybe czolowa (auto bylo w odleglosci ok. 100m od mojego auta).
-
Cześć
Kiedyś w sceniku rozbiła się nam tylna szyba w czasie jazdy, w miescie, ale to było w trakcie wichury i zapewne coś uderzyło. Nie znaleźliśmy nic, co mogłoby to być. Szyba od razu rozleciała się na kawałki.
Pozdr.
P
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka