Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: kozyra1988 w 29 Października 2020, 17:25:06
-
Witam,
Ma ktoś z Was tu może auriskę I generacji z dieslem 2.0 D4D po tzw chipie? rozważam chipa u siebie i ciekawi mnie na ile to pomaga autu :)
tak to wygląda poniżej na jakiś aurise 2.0 na wykresie;
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7b5b59a75bb3.png) (https://naforum.zapodaj.net/7b5b59a75bb3.png.html)
-
Pomaga tyle, że spali 0,5 - 1l mniej i będzie zapie*dalać :grin:
-
Gawith ale mówisz z praktyki, czy z zasłyszenia? :)
zastanawiam się właśnie czy warto, fajnie by było jakby był elastyczniejszy jeszcze, a z spalaniem? niby powinien być żwawszy, ale mniejsze spalanie to wydaje się zaprzeczeniem?
-
Mam zrobiony chiptuning /remap/ w aucie innej marki (Smart Fortwo 0.8cdi) - tylko zmiana mapy bez jakichkolwiek modyfikacji mechanicznych/elektrycznych, przyrost mocy ponad 43% /z 41KM do 59KM/ a momentu ponad 22% /ze 100Nm do ponad 122Nm/. Zużycie paliwa w trakcie normalnej eksploatacji spadło o około 0,3÷0,5l, ale auto i tak paliło niewiele (ok. 3,5l/100km). Remap był robiony specjalnie na zamówienie do innego auta tej samej marki, ja się jedynie podpiąłem do niego po kilku latach i nie był modyfikowany do mego auta.
Wyniki:
- skrócenie czasu przyspieszania do 100km/h o około 5s /ok. 25%/,
- przyrost maksymalnej prędkości o około 20km/h,
- znaczący przyrost dynamiki przy zmianie prędkości koniecznej przy wyprzedzaniu,
- auto nie puszcza jakichkolwiek czarnych bączków z rury, nawet przy nagłym "butowaniu",
- żadnych negatywnych skutków remapu dla silnika, po przejechaniu już prawie 250kkm, obecnie silnik dobija już do 400kkm,
- przyrost mocy i momentu względem oryginalnego/fabrycznego, maksymalne moc i moment wykorzystywane są chwilowo /kilka sekund/ przy przyspieszaniu, gdyż nie da się jechać cały czas z maksymalna prędkością .
-
Wytłumaczcie, bo czegoś nie rozumiem.
Wydaje się, że wszelkie modyfikacje są robione na zasadzie coś kosztem czegoś.
Nie da się chyba jednocześnie poprawić mocy, spalania i nie pogorszyć trwałości (może jeszcze czegoś nie wymieniłem?) - i to w zasadzie za darmo.
Jeśli jest inaczej, to dlaczego tego nie robi fabryka (szczególnie chiptuning, przecież to fabrykę nic nie kosztuje)?
Robią celowo gorsze auta?
Jak w biznesie: nie może być jednocześnie szybko, dobrze i tanio...
-
Ten sam silnik ("słupek") w kolejnym modelu auta (451), miał już znacznie wyższą moc bo 54KM (od 2012 roku, od 2007 do 2011 miał 45KM) zamiast 41KM.
Różnica była w budowie EGR, przy którym dołożono chłodnicę spalin, by w EGR nie koksował się olej z odmy jak miało to miejsce w modelu który ja mam (450).
Skąd np. w autach tego samego producenta, ten sam silnik ("słupek") ma moc np. 90KM, 110KM lub 130KM.
Różnica jest wyłącznie w zastosowanej turbinie i ew. występowaniu lub nie intercoolera, dla każdego z silników inny jest jednak program (mapa) - pewnie ekologia, ilość wydalanych cząstek stałych i CO2
-
Różnica była w budowie EGR, przy którym dołożono chłodnicę spalin
No ale to fizyczne różnice w osprzęcie.
- pewnie ekologia
A - czyli dochodzi czynnik "Ekologia".
Skąd np. w autach tego samego producenta, ten sam silnik ("słupek") ma moc np. 90KM, 110KM lub 130KM.
No tak, jeszcze jest istotny jeden czynnik: marketing. Podobno są oferowane identyczne silniki z różną mocą, tylko cena inna...
-
Gawith ale mówisz z praktyki, czy z zasłyszenia? :)
zastanawiam się właśnie czy warto, fajnie by było jakby był elastyczniejszy jeszcze, a z spalaniem? niby powinien być żwawszy, ale mniejsze spalanie to wydaje się zaprzeczeniem?
Mówię z praktyki. Mam kilka aut z podniesioną mocą. Niższe spalanie to norma po chipie.
Nic się silnikowi złego nie dzieje, ja u siebie w benzyniaku mam podniesioną moc o 100km i seryjnie też wychodził z taką mocą ale trzeba było dopłacić w salonie.
-
Gawith ale mówisz z praktyki, czy z zasłyszenia? :)
zastanawiam się właśnie czy warto, fajnie by było jakby był elastyczniejszy jeszcze, a z spalaniem? niby powinien być żwawszy, ale mniejsze spalanie to wydaje się zaprzeczeniem?
Mówię z praktyki. Mam kilka aut z podniesioną mocą. Niższe spalanie to norma po chipie.
Nic się silnikowi złego nie dzieje, ja u siebie w benzyniaku mam podniesioną moc o 100km i seryjnie też wychodził z taką mocą ale trzeba było dopłacić w salonie.
Bzdura jeśli myślisz że przykładowo w salonie są cztery rodzaje jednego modelu z różnymi mocami o tyej samej pojemności silkika
Widziałem na własne oczy bo myślałem podobnie że komputer i zmiana mocy ale właśnie to błędne myślenie.
Bardzo błędne i szybko można sobie łatwo gola walnąć.
-
Stivo co rozumieć przez to? lepiej nie chipować silnika?
-
Bzdura jeśli myślisz że przykładowo w salonie są cztery rodzaje jednego modelu z różnymi mocami o tyej samej pojemności silkika
Widziałem na własne oczy bo myślałem podobnie że komputer i zmiana mocy ale właśnie to błędne myślenie.
Bardzo błędne i szybko można sobie łatwo gola walnąć.
W moim przypadku mam to potwierdzone, ponieważ oznaczenie silnika i osprzętu jest identyczne. Z danych producenta wynika dokładnie to samo, a podstawowy "wsad" sterownika jest identyczny.
A tego gola to jakoś nie mogę sobie walnąć od 4 lat...
-
Witam :)
Jestem świeżo po chipie swojego diesla.
Fabrycznie wyszło: 133,9KM i 326,7NM.
Po chipie: 170,7KM i 382,7NM.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/09ebd94b978b.png) (https://naforum.zapodaj.net/09ebd94b978b.png.html)
-
Jakie odczucia z jazdy?
-
gawith jest różnica chętniej się zbiera z niskich obrotów, a na 6 biegu też lepiej :)
-
Mam nadzieję, iż także zużycie paliwa będzie niższe, a auto nie będzie zostawiać za sobą zasłony dymnej, lub chociażby bączków przy nagłym butowaniu :-) jak to często bywa przy źle opracowanych mapach :-(
-
jak cenowo wygląda taka przyjemność ?..
-
Około 1 tys zł brutto.
-
obwd-crash nie widziałem dymu, więc chyba nie ma źle.
Co do spalania zobaczymy, dopiero cos 105km od zmiany i tankowania vervy.
Stefanek67 wyszło 800zł - firma daje możliwość tygodniowego przetestowania - jeśli klient nie będzie zadowolony jest możliwość cofnięcia modu wraz ze zwrotem kasy o kwotę pomniejszoną o hamowanie pojazdu.