Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Verso79r w 31 Października 2020, 16:59:15
-
Na chwilę obecną świecę jakimiś zwykłymi, nie wymieniałem jeszcze od chwili zakupu czyli 3 lat. Niestety żółta barwa trochę przeszkadza, dodatkowo jazda nocą po nieoświetlonych drogach też nie jest zbyt przyjemna.
Czym wy świecicie i jakie żarówki polecacie ?
-
Przerabiałem temat żarówek, bo jak się przesiadłem z Peugeota 407 to stwierdziłem że te w Priusie nie świecą. Kupiłem Osramy Nightvision i wytrzymały 1 miesiąc. Świeciły rewalacyjnie. Padały w odstępie 1 dnia. Oczywiście reklamacja itd, 3 pary przepaliłem czyli pojeździłem 3 m-ce. Sprzedawca chciał mnie udusić jak przychodziłem po m-cu ze spaloną parą. Znalazłem gdzieś na necie opis, ze takich zerowek nie należy stosować w hybrydzie bo mamy minimalnie podniesione napiecie i to zabija te wysilone żarówki z krótkim żarnikiem. Teraz jeżdżę na Philipsach Longach już 3 rok, szału nie ma, ale przynajmniej wytrzymują. Musisz pójść na kompromis bo szkoda czasu i nerwów.
Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
-
Philips +30%.
Świecą jak OSRAM NIGHTBREAKER, a kosztują dużo mniej
-
Ok , dzięki za pomoc
-
Jeżdziłem na
Philips +30 Vision -ładnie świecą trwałość +- 2mce ,z upływem czasu świecą jakby słabiej
Philips Long Life zapomniałem o wymianie żarówek ale świecą słabiej i żółty kolor postarza tojotkę:cool:
Przerabiałem i osramy i wyżyłowane tungrsamy
W najbliższym czasie montuję breaker silvery zapowiadają się dobrze :o
-
Ja w swoim Priusie jeszcze nie wymieniałem, odkąd go kupiłem (już 15 miesięcy) z Niemiec, ale w sumie dla mnie świeci w miarę ok.
W schowku wożę "zapasowe" Tungsramy Megalight +90%. Nie wiem jak to się spisze w Priusie, jeśli chodzi o trwałość, ale Tungsramy polecali na forum Mitsumaniaków (a kiedyś sporo się tam udzielałem) jako dobra jakościowo, a sporo tańsza alternatywa dla Phillipsa i Osrama... i ja taką opinię jak najbardziej podtrzymuję.
Żarówki mniej więcej połowę tańsze od wspomnianej wcześniej konkurencji, a jeszcze nigdy się nie zawiodłem na barwie światła. Z trwałością bywało różnie, bo wcześniej w Galancie to mniej więcej co 8 miesięcy zmieniałem, ale moja żona ma w Mazdzie 2, Tungsramy MegaLight +120%, jeździ na nich już prawie rok (ok. 20 tysięcy km), dalej się nie przepaliły. Jakość światła oczywiście super, ale to nie dziwne przy takim krótkim żarniku.
-
U mnie BOSCH GIGALIGHT PLUS maja ok 15 tyś km/rok. Są lekko bielsze od standardowych.
Wcześniej miałem PHILIPS WHITE VISION, mocno białe, podobały mi się, ale mam wrażenie że
było gorzej widać. Wytrzymały krótko, kilka miesięcy.
-
Philips +30%.
Świecą jak OSRAM NIGHTBREAKER, a kosztują dużo mniej
tez mam tez polecam.. wczesniej oryginaly byly.. swiecily jak swieczki...
-
Panowie, trochę zgłupiałem, H4,H7 czy H11?
-
W P2 europejskim masz H4
-
osram teraz niemczech wypuscil ledy w cenie 100 ojro za komplet ktore maja atest, chcialem je u siebie zasadzic w prusaku ale okazalo sie ze z racji konstruksji zarowek ( ich chlodzenia) i gumowej uszczelki zakrywajacej reflektor nie za bardzo sie to da zrobic.... wiec dalem sobie spokoj.. pozatym pewnie w pl nie sa dopuszczone i dostal bym mandat..... poniewaz pracuje duzo w nocy... i po nocy wracam na chate prusakiem... testowalem rozne wynalazki typu 150% wiecej laser swiatla... po 120 zl za sztuke... i daja rade... tylko szybko sie pala wiec naumialem sie wymieniac juz zarowki bez demontazu zderzaka, i zauwazylem znaczne zuzycie kostki i kabli kostki zakladanej na zarowke, co wynika chyba z wyzszej temeratury osiaganej przez zarowke albo poboru pradu... wiec niebawem bedzie trzeba wymieniac kostki... czy lepiej swieca... tak! zdecydowanie.... ale trwalosc mniejsza niz pol roku plus popalone kostki...? to juz nie takie fajne