Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: jarrro w 13 Listopada 2020, 10:56:54
-
Dziś miałem okazję przejechać się tym autem. Wcześniej jeździłem Corollą hybrid , także jazda próbna. W Corolli silnik nieprzyjemnie wyje po mocnym wciśnięciu gazu. W Yaris... Wielkie zaskoczenie. Nie ma wycia, tylko przyjemne pomruki. Jechałem 140 km/h i słuchać tylko szum wiatru. Naprawdę. Mój Auris rocznik 2010 może się schować. Komfort jazdy pozwala na długie wycieczki tudzież podróże.
Zaczynam odkładać na to autko. O dziwo z tyłu dużo miejsca. Oczywiście to ciągle mały samochód. Ale we porównaniu z hybrydami, którymi jeździłem, to zupełnie inna klasa. To będzie wielki hit. Gdyby żona mnie nie powstrzymywała, już dziś bym kupił .
-
Cena faktycznie przesadzona jak na takie małe auto, 80tys w górę :wallbash: :wallbash:
-
Odebrałem dzisiaj z salonu Yaris 2020. Jak na razie niewiele pojeździłem, bo Żona pomykała. Myślę, że w weekend ogarnę tę masę przycisków na kierownicy ;) Co do jednostki to trudno porównać mi do starszej wersji hybrydy, bo mieliśmy 1,33 benzynę.
-
Dziś miałem okazję przejechać się tym autem. Wcześniej jeździłem Corollą hybrid , także jazda próbna. W Corolli silnik nieprzyjemnie wyje po mocnym wciśnięciu gazu. W Yaris... Wielkie zaskoczenie. Nie ma wycia, tylko przyjemne pomruki. Jechałem 140 km/h i słuchać tylko szum wiatru. Naprawdę. Mój Auris rocznik 2010 może się schować. Komfort jazdy pozwala na długie wycieczki tudzież podróże.
Zaczynam odkładać na to autko. O dziwo z tyłu dużo miejsca. Oczywiście to ciągle mały samochód. Ale we porównaniu z hybrydami, którymi jeździłem, to zupełnie inna klasa. To będzie wielki hit. Gdyby żona mnie nie powstrzymywała, już dziś bym kupił .
Co do miejsca z tyłu to mamy zdania z Żoną podzielone. Mieliśmy Yaris I, II i III i uważam, że każdy kolejny ma więcej miejsca a Żona, że mniej. W sumie to w naszym przypadku nie ma o czym dyskutować, bo w 99% czasu użytkowania jeździ tym samochodem 1-2 osoby.