Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: KOTEK w 17 Listopada 2020, 06:29:21
-
ZADEN MECHANIK NIE POTRAFI PODAC PRZYCZYNY .SAMOCHOD RAZ JEST OK INNYM RAZEM Z RURY WYDECHOWEJ BIALY DYM PARA BEZYNY ,LEJE BEZYNA
-
O kurcze...
-
gdzie mieszkasz ,może polecę ci mojego mechanika?
-
"BIALY DYM PARA BEZYNY ,LEJE BEZYNA" Zbaraniałem.Może tak na spokojnie i dokładnie, opiszesz objawy?
-
Wygląda na coś między apokalipsą a wyborem papieża.
-
Wygląda na coś między apokalipsą a wyborem papieża.
Padłem.
-
Miałem to samo, padł bulbulator ;)
-
może polecę ci mojego mechanika?
Człowieku, przecież napisał, że żaden mechanik nie potrafi podać przyczyny
-
może polecę ci mojego mechanika?
Człowieku, przecież napisał, że żaden mechanik nie potrafi podać przyczyny
Człowieku może mechanicy u których próbował naprawić auto , umieją tylko ...........napompować koła :bash: :bash:
-
RAZ JEST OK INNYM RAZEM Z RURY WYDECHOWEJ BIALY DYM PARA BEZYNY ,LEJE BEZYNA
To tak od początku.
Nie jestem mechanikiem to spróbuje.
1. Objawy występują tylko czasem.
2. Z ostatniego tłumika wydobywa się biały dym, para (czy opary), benzyna się wylewa. Dobrze to rozpisałem ?
-
Dobrze to rozpisałem ?
Bardzo dobrze - trzy z minusem :cheesy:
Rozbiór zdania uczeń opanował w stopniu dobrym, logika - celujący, zasada działania silnika ZI do poprawki.
-
Ale teraz podstawowa kwestia, czy jest ok, jak się leje benzyna i źle jak dym i para, czy wtedy właśnie jest dobrze? Może właśnie więcej oddaje tej benzyny niż zużywa? Są takie rzeczy na tym świecie, które nie sniły się nawet filozofom. Tym bardziej wszystkim mechanikom.
-
.SAMOCHOD RAZ JEST OK INNYM RAZEM Z RURY WYDECHOWEJ BIALY DYM
para wodna. Normalne przy niskich temperaturachPARA BEZYNY ,LEJE BEZYNA
to nie benzyna tylko woda. Produkt uboczny spalania węglowodorów (benzyny)
Rozumiem , że każdy z tych mechaników wykluczył uszczelkę pod głowicą itp.
-
Bialy dymnaprawde czuc benzyne .Raz na 8 galonach przejechalem 38 mil .Samochod jak jest OK to sprawuje sie kilka miesiecy nienaganniejak nowy.W filtrze powiewtrza mieszkaky myszy z zapasem suchej karmy psa,kota.To tak wyglada jakby komputer mial wirusa.Samochod ma 27 lat , silnik ma moc .Jak tu ustalicz przyczyne jak raz jest dobrzze, raz zle..
-
Kotku, teraz już na poważnie: opisz jak człowiek co się z samochodem dzieje, jakie ma dokładnie objawy, w jakich warunkach. Czy są jakieś błędy, czy pobiera olej, płyn chłodniczy, czy się nie przegrzewa, przelicz te swoje galony i mile na jednostki metryczne, bo nikt za Ciebie z kalkulatorem siedział nie będzie, żeby się zastanowić czy to dużo czy mało. Sprawdź, czy są jakieś wycieki na postoju, bo takie zużycie paliwa to najczęściej jest przegnity powrót a nie problem silnikowy.
Bez podania konkretów nikt tu z fusów niczego nie wywróży, a domyślanie się z ciągu bezładnych wyrazów co poeta miał na myśli też nie ułatwia sytuacji i na pewno nie zachęca do pomocy.
-
Dobrze to rozpisałem ?
Bardzo dobrze - trzy z minusem :cheesy:
Rozbiór zdania uczeń opanował w stopniu dobrym, logika - celujący, zasada działania silnika ZI do poprawki.
Skoro uczeń rokuje, bardzo chętnie wpadnę na korepetycję. Serio.
Spotkał mnie przypadek zalewania beną do cylindrów w innym pojeździe z na LH 2.4 w ten sposób, że rozrusznik kręcił dopóty bena nie wlewała się do dolotu.