Toyota Klub
.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: Bubrb w 02 Grudnia 2020, 15:04:27
-
Witam forumowiczów. Jestem świeżak....
Pozdrawiam wszystkich..
Z racji nabycia 1msc temu Toyoty, chyba będę tu często zaglądał...
Rav4 hybryd - po przekroczeniu 140km/godz. - z podszybia raczej z zewnątrz, z prawej strony dobiega dźwięk furkotania... tak jakby ktoś zostawił bilet parkingowy za wycieraczką.
Przy wolnej jeździe nic nie słychać.
Maska - nie jest luźnia...
Sympatyczny Pan w serwise zaglądał, dotykał...i na pierwszy rzut oka nic nie znalazł.
Jutro mam umówioną wizytę w serwisie, boję się, żeby nie zaczęli od wymiany skrzyni biegów przez rurę wydechową....
Stąd pytanie do Was.... może ktoś coś ?
Wg mnie to jakaś pierdoła, luźny plastik, rurka, linka, wspornik lub coś.....
Najtrudniejsze będzie zlokalizowanie przyczyny.... diagnoza będzie trudna...
Dziękuję za pomoc i życzę miłego dnia.
-
tak mam dokładnie to samo i nie mam pojęcia szukam
podejrzewam że coś z zewnątrz plastik na słupku A (ten mały 3x5),
lub pod maską obok zawiasów ten czarny plastik przy błotniku strasznie miękki
daj znać jak coś znajdziesz bo wku... mnie to baaaardzo
-
Macie chlapacze?
-
Nie nie mam
-
nie mam chlapaczy.
Stawiałem na wężyk od spryskiwaczy....
Pan service, który był ze mną na przejażdżce stawia na plastik - prawy przedni słupek pomiędzy oknem a przednimi drzwiami, z zewnątrz, nad podszybiem.... lekko odchylając stwierdził, że tam winna być taśma dwustronna której nie ma....
Cóż.....a może wymienią mi na nową Rav ? ;-)
-
Uszczelka klapy/drzwi na pewno nie jest winna?
Miałem taki numer z uszczelką w innym aucie.
A może coś się od spodu przyczepiło
-
dźwięk idealnie porównywalny do furkotania biletu parkingowego za wycieraczką.
Wg mnie lokalizacja - zewnątrz, podszybie, prawa strona.... ;-)
-
Sprawdź etykietkę z info o oleju
-
ok...
Jazda testowa w sprawie furkotania odbyła się kilka dni wcześniej, z sympatycznym Panem Serwisantem.
Niewiele mówiąc rzucił podejrzenie na element który podobno wymienili....tak twierdzą. = jest element na foto poniżej.
Auto podstawiłem im w śniegu, więc nie było już żadnych jazd testowy powyżej 140km/godz...wymieniono i już.... i tak naprawdę do dziś nie wiem czy jest OK, bo jeszcze nie mam możliwości przetestowania powyżej 140....może po niedzieli...
pozdrawiam wszystkich
http://(https://images89.fotosik.pl/450/ecb86d64beeee075med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ecb86d64beeee075)
-
Daj znać czy pomogło. Mam wrażenie, że u mnie też furgoli z prawej w rogu.
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Też mam podobny problem w moim aucie (rocznik 2019).
-
Witam serdecznie,
miałem ten sam problem, dopadł mnie podczas wakacyjnego wyjazdu(:
Zakupiłem na stacji silikon i zasmarowałem spinkę mocującą przedstawiony powyżej czarny fragment plastiku w narożniku szyby i podszybia, problem ucichł. Z drugiej strony otwory w słupku A wydają się być słabym patentem...
-
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pomogło..... ;-)))))))))))))
teraz furkocze dopiero od 180 km/godz. ;-)) tylko dużo słabiej ;-))
pozdrawiam
-
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pomogło..... ;-)))))))))))))
teraz furkocze dopiero od 180 km/godz. ;-)) tylko dużo słabiej ;-))
pozdrawiam
rany za głupi jestem, w którym miejscu robiłeś silikonem (proszę o fotkę z wskazaniem )
-
bilans - u mnie wymienili cały plastik jak na zdjeciu..... silikonem ratował się "Nowis"
Nowis - ja również byłbym ciekaw dokładnej lokalizacji tego silikonowania.... wstaw jakieś fotki....
howk
-
należy delikatnie paluszkami zdjąć wyżej zaznaczony na czerwono plastik, jest m. in na zaczepach do podszybia, a także na spince do słupka a. Spinka jest widoczna dopiero po zdjęciu tego plastiku. Spinki nie ściągałem, nie miałem narzędzi i nie chciałem niczego urwać a widać że jest dedykowana do tego modelu i pewnie dostępna tylko w ASO. Całą spinkę zasilikonowalem i założyłem plastik. W moim przypadku pomogło, więcej tego nie tykalem
-
Też mam taki odgłos, myślałem że to z drzwi pasażera, sprawdzę patent z silikonem...
-
Powiem Wam, ciekawa sprawa, u siebie miałem tak, że ten element odstawał z kolei po lewej stronie. Fur kotu nie było ale mnie wkurzało. Że nie jest symetrycznie, reklamacja i okazało się, że spinka źle wpięta. Kurde takie bzdury w aucie za ciężkie $. Ale reszta super...prawie.
Pozdr,
n.
(http://images.spritmonitor.de/1199661_2.png)
-
U mnie temat też został rozwiązany podklejeniem silikonem, nie wiem dokładnie gdzie, robił serwis na gwarancji. Teraz nic nie furkocze, jest super
-
I moja Toyka nie uchroniła się przed furkotaniem. Przy 120 nie dało się jechać bo słyszy się tylko to. Wizyta w ASO niestety przy ogromnych mrozach. Stwierdzili, że jestem pierwszą osobą, która zgłasza się z tym problemem. Obejrzeli, że faktycznie odstaje więc ze strony serwisu propozycja podklejenia. Niestety w tej chwili podklejone nie furkocze ale regularnie szumi przy tej samej prędkości. Planuję kolejną wizytę gdy pogoda odpuści troszkę.
-
Podklejanie silikonem? Tak producent przewidział? Bo brzmi to jak naprawa u pana Kazia w garażu...
-
ciąg dalszy furkotania , podczas rozmowy z serwisem umawiając się na przegląd wspomniałem o tym elemencie...
wczoraj na przeglądzie bez słowa został wymieniony przez serwis na nowy o nic nie pytali czyli temat im znany...
mam wrażenie że wymieniony element jest sztywniejszy hmm okaże się jak gdzieś zrobię szybszą trasę..