Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Konrad_pl w 07 Grudnia 2020, 23:49:17
-
Hey. Klekot silnika.
Hybryda końcówka 2016r licznik 70 tys.
Coś takiego usłyszałem juz 2 - 3 raz po kilkudniowym postoju w garażu. Przy uruchomieniu usłyszałem coś ala klekot w okolicach przedniej cześć nie wiem czy to od silnika czy jakaś część się obluzowała, od razu go wyłączyłem i po ponownym odpaleniu znowu klekot, dopiero za 3 razem klekot ustał. chciałem to nagrać ale juz przy kolejnym włączeniu klekotanie ustąpiło (w sumie trwało kilka sekund)
Miał ktoś coś podobnego ??? :embarassed:
-
Jeżeli jest to cichy klekot, to czasami wynika to z eliminacji luzu zaworów i jest to normalne. Jeżeli zaś głośny, to jest to znane w Aurisach i w Priusach, wskazywane są przyczyny takie jak: zanieczyszczony zawór EGR, wilgoć w kolektorze ssącym (podobno wymieniano kolektory ssące na inne w ramach akcji serwisowej, ale nie w Polsce) lub też przejściowy brak iskry na jednej świecy. U mnie zdarza się to czasami kiedy jadę dłuższą trasę w deszczu lub mżawce i później auto stoi jeden dzień. Próbowałem zainteresować tym ASO, ale mówią, że nie jest to im znane. Sprawdzałem też błędy w komputerze, ale nie było żadnych.
-
Witam, jestem świeżak jeżeli chodzi o forum i o Aurisa. Autko posiadam od listopada br. i do dnia wczorajszego byłem naprawdę pod wrażeniem hybridy. Do wczoraj, bo rano w trakcie uruchomienia pojazdu kiedy włączył się silnik spalinowy usłyszałem niesamowity hałas w silniku, stuki, drgania. Widziałam, że na moment zapalił się żółty trójkąt na desce. Silnik natychmiast wyłączyłem. Przy drugim uruchomieniu silnika było już oki. W trakcie dnia nie powtórzyło się to do momentu dzisiejszego poranka. Po nocy, rano objaw stukania silnika pojawił się. W trakcie ponownego rozruchu nie było nic słychać. Jestem przerażony co to może być, jak czytam opinię o tych pojazdach to nie mogę uwierzyć, że to dzieje się z moim autem. Proszę o pomoc, o informację co mam robić. Pozdrawiam
-
Może chociaż rocznik, przebieg podaj. I w profilu warto uzupełnić.
-
Jak pisałem wyżej, podejrzewany jest często zawór EGR, ale mój jest czysty i czasami też to się zdarza. Mam na to nie do końca sprawdzony sposób: Po jeździe w deszczu lub mżawce (klekotanie zdarza się po dłuższej jeździe, po krótkiej nigdy), jak silnik wystygnie uruchamiam go na chwilę. Na drugi dzień lub po kilku dniach nie ma efekt u klekotania. Warto jest sprawdzić też błędy w komputerze, jeżeli jest to brak zapłonu w jakimś cylindrze to zapisze się błąd. Jeżeli nie ma błędu jest to wilgoć. Jest na ten temat dużo filmów na Youtube, tylko trzeba spojrzeć na Priusa.
-
Płyn chłodniczy nie ubywa? Na facebookowej grupce o Priusach/Aurisach HSD czytałem o takich przypadkach, że była to oznaka uszczelki pod głowicą.. aczkolwiek raczej wygląda mi to właśnie na jakiś problem z zapłonem.
-
na jakim oleju ten silnik jeździ?
-
Witam ponownie. Uzupełniam moje dane pojazdu, Auris 2013 rok, przebieg tylko i aż 75 tys. i jestem drugim właścicielem w Polsce. Z tego co zauważyłem, to potwierdza się, że taka dolegliwość w Aurisie pojawia się jak jest pora deszczowa (duża wilgotność powietrza) i kilka dni pojazd stoi nie odpalany. Moje pierwsze tuki pojawiły się jak pojazd stał 4 dni nie używany. Teraz jak żonka jeździ codziennie do pracy, odpukać cisza. Sprawdziłem osobiście błędy - Check, za pomocą OBD II i programem Car Scaner - nie wykrył żadnego błędu. Nie wiem tylko dlaczego - Kontrola systemy EGR wykazało 0 %, czy to dobrze czy źle ?. Dzwoniłem do serwisu Toyota - Szczecin, w słuchawce usłyszałem wielkie zdziwienie na temat stuków, terkotania silnika podczas odpalania na zimnym silniku. Zaprosili mnie do siebie. Z uwagi na ich dziwienie postanowiłem samemu pogłębić temat i w ostateczności do nich zawitać. Widzę po forum, że to nie pierwszy taki przypadek z turkotaniem, więc w serwisie chyba ściemniają. Jak już pisałem setem od niedawna posiadaczem hybrid i od samego początku byłem pod wielkim wrażeniem. Tylko, że teraz po tym co słyszałem jestem przerażony. To miał być bezawaryjny pojazd, do 200 tys. bez problemu i jak szukałem pojazdu to tylko z małym przebiegiem. Poprzedni właściciel, zapewniał mnie o autentyczności drogomierza. Ustaliłem , że nigdy nie wymieniał świec, może w tym tkwi mój problem terkotania. Proszę o info.
-
EGR się włącza po rozgrzaniu silnika, widać to na Hybrid Asistant. Do czasu rozgrzania jest zamknięty i widać 0% na Hybrid Asistant. Czytałem na forum Priusa, że gdzieś gromadzi się woda w kolektorze ssącym i po uruchomieniu do czasu wyssania pary wodnej może klekotać, u mnie max było około 15 sekund. Świece inni zmieniali, czy olej, nie ma to nic do rzeczy, jest tak samo. Na pewno ma to związek z wilgocią. Na razie testuję profilaktyczne uruchamianie po wystygnięciu silnika. kilka minut wystarczy.
-
Juro sprawdzę sobie na rozgrzanym silniku % EGR. Jak się potwierdzi z góry dziękuję. Mam nadzieję, że to ta wilgoć w kolektorze, ale przyznam, że minie to "troszkę" irytuje. Czy jest na to jakieś lekarstwo? Czy ten typ tak ma? Chyba trochę to słabe. Dlaczego serwis Toyoty "pali głupa", że nic nie wie na temat terkotania. Ponadto w rozmowie z poprzednim właścicielem auta ustaliłem, że niby nic takiego nie zauważył jak on użytkował go przez 5 lat. Pojazd miał w ciepłym garażu, może prawda. Teraz przez ten tydzień, codziennie będę używał pojazd , zobaczę jak będzie się zachowywał po weekendzie. Pozdrawiam.
-
Wyczyść kolektor dolotowy
-
Witam. Zacznę od tego stwierdzenia, że chyba ten typ tak ma. Jestem po wizycie u mechanika. Potwierdził, iż temat klekotania silnika przy zapaleniu jest mu znany ale nie do końca zbadany. Na początku wykluczył czyszczenie kolektora dolotowego z uwagi na przebieg pojazdu 75tys. Stwierdził jedynie, że w takim przypadku mógł zawiesić się EGR. Przy okazji wymiany świec, oświadczył, że go ,,przeczyścił''. Dodał również, że zna przypadek, w którym wymiana oleju w silniku z oryginalnego 0W 20 na 5w20 pomogło, gdyż ten niby ,,spływa''. Nie wiem co o tym sądzić, może coś w tym jest, bo u siebie stwierdziłem klekotanie po trzydniowym postoju. Pozdrawiam, czy jest już na to sprawdzona recepta?
-
Miałem jeden przypadek, gdy przy przebiegu ok. 30 kkm mój valve 1.6 w lato zaklekotał. Było to bardzo głośne i przerażające (wg mnie), byłem zaskoczony i nie zareagowałem. Klekot ustał po ok. 3 sekundach. W ASO nie mieli pomysłu, skąd to mogło być. Wszystko się zgadzało.
Uznałem, że regulatory luzów zaworowych musiały nabrać oleju, bo samochód stał nieruszany prawie tydzień. Następne dłuższe postoje już nie powodowały tego efektu, a mam teraz 83 kkm. Co to było? Gdzie prawda ... Olej mam od początku 0W20 i zawsze na czas.
-
Taki klekot miałem po wymianie świec nie założyłem jednej fajki i odpalił na 3 cylindrach też się przeraziłem .możesz sprawdzić zdejm jedną fajkę i odpal jeżeli dźwięki będą identyczne to masz przyczynę a raczej trop czyli nie łączy kabel wysokiego napięcia,cewka,itp
Wysłane z mojego SM-M215F przy użyciu Tapatalka
-
W hybrydzie nie ma przewodów do świec, cewka jest bezpośrednio na świecy. Faktycznie po odłączeniu jednej świecy klekot jest taki sam, ale to zarejestrowałoby się jako błąd. Tu przyczyną jest woda - wilgoć. Ciekawe, że można jeździć tydzień na krótkie trasy w deszczu i jest OK, a jedna dłużsa trasa w deszczu lub mżawce często powoduje nazajutrz chwilowe klekotanie. Badałem, czy zawór EGR zamyka się u mnie po wyłączeniu silnika - jest OK, ale gdzieś ta wilgoć sie gromadzi... Nigdy nie było klekotania przy suchej pogodzie.
-
A może jednak na jednym nie pali, woda i prąd to daje do myślenia ??
Wysłane z mojego SM-M215F przy użyciu Tapatalka
-
Udało Ci się rozwiązać problem Konrad ?
-
Miałem klekotanie w hybrydzie w sumie 4 razy w ciągu 9 lat i to nawet przy małym przebiegu.
Nie miało znaczenia czy przed wymianą świec czy po, ale zawsze było po 2-3dniowym postoju.
Klekot ustawał po 5-10sek - już tak się tym nie przejmuję.